Nowe fakty w sprawie samobójstwa Kate Spade. Jej rodzina zabrała głos

Kate Spade zabiła się w swoim mieszkaniu i zostawiła list pożegnalny do córki. Jej siostra jest przekonana, że projektantka od lat zmagała się z ciężką chorobą psychiczną.

Kate Spade została znaleziona martwa w swoim nowojorskim mieszkaniu 5 czerwca. Obok niej leżał list pożegnalny skierowany do jej córki Frances Beatrix. Projektantka podkreślała w nim, że bardzo ją kocha i że to nie jej wina. Dodała też, żeby zapytała tatę, dlaczego się zabiła.

Siostra Kate Spade o samobójstwie siostry

Reta Saffo, starsza siostra projektantki, jest przekonana, że Kate Spade od lat zmagała się z chorobą dwubiegunową i planowała samobójstwo od dłuższego czasu.

Jej zdaniem nie otrzymała odpowiedniej pomocy i efekty są tragiczne. Ponoć Spade nie podjęła leczenia, bo bała się, że przez to ucierpi jej marka. Kate Spade miała też nie poradzić sobie z faktem, że jej mąż chce się z nią rozstać - donosi 'Daily Mail'.

Kate Spade od 24 lat była żoną Andrew Spade'a, brata aktora Davida Spade'a. Andrew wyprowadził się z ich mieszkania kilka dni przed samobójstwem żony. Media wcześniej donosiły, że para ma problemy małżeńskie. Po wyprowadzce męża stan psychiczny projektantki gwałtownie się pogorszył. Już wcześniej nie był on stabilny, to był prawdziwy cios. Nie chciała, żeby ich długoletni związek dobiegł końca.

Rodzina Kate Spade nie była zaskoczona listem pożegnalnym

Kate Spade powiesiła się na swoim szaliku. W liście pożegnalnym napisała:

Bea, zawsze cię kochałam. To nie twoja wina. Zapytaj tatusia!

Reta Saffo twierdzi, że nie była zaskoczona tym, co przeczytała. W rozmowie z 'Daily Mail' powiedziała, że jej siostra tak naprawdę nie radziła sobie dobrze ze swoją sławą, a objawy depresji były u niej widoczne jeszcze w młodości. Kate Spade nie podjęła jednak leczenia, zamiast tego zagłuszała objawy choroby dwubiegunowej alkoholem.

Starsza siostra jest przekonana, że jej sława i odpowiedzialność za markę ją przygniotły - nikt jej na to wszystko nie przygotował. Była w dodatku bardzo wrażliwą osobą. Problemy w życiu prywatnym doprowadziły do tragicznego finału.

EAST NEWS

Kate Spade planowała samobójstwo od lat?

Starsza siostra powiedziała też dziennikarzom, że Kate Spade miała obsesję na punkcie samobójstwa od 2014 roku. W sierpniu tego roku zabił się słynny aktor komediowy Robin Williams. Wieść o jego śmierci załamała projektantkę - Saffo twierdzi, że jej siostra nie mogła przestać oglądać wiadomości, które to potwierdzały. Jest przekonana, że wtedy w jej umyśle zakiełkowała myśl o własnej śmierci. 

Złe przeczucia starszej siostry potwierdzała też jedna z ostatnich rozmów z Kate Spade. Naciskała, by Reta Saffo na pewno przyszła na jej pogrzeb, mimo że nie lubi tego typu uroczystości. Bardzo jej na tym zależało:


Jedną ostatnią z rzeczy, które do mnie powiedziała, były słowa: Reta, wiem, że nienawidzisz pogrzebów i na nie nie chodzisz, ale czy specjalnie dla mnie, przyjdziesz PROSZĘ przynajmniej na MÓJ. Proszę!

Mąż Kate Spade również nalegał, by zaczęła się leczyć. Ponoć wielokrotnie pakowała się, by udać się do szpitala, ale zawsze w ostatniej chwili zmieniała zdanie. Rodzina wielokrotnie starała się jej bezskutecznie pomóc.

Fot. Bebeto Matthews / AP Photo

Kate Spade - kim była?

Kate Spade była projektantką. Swoją markę Kate Spade Handbags założyła jeszcze w latach 90. Jej linia eleganckich torebek szybko stała się absolutnym przebojem i zyskała międzynarodową popularność. Po niecałych dwóch latach działalności jej firma generowała 27 milionów dolarów rocznego przychodu. Spade sprzedała firmę w 2017 roku, by w 2016 roku założyć nową markę. Nazwała ją Frances Valentines na cześć swojej córki.

Więcej o:
Komentarze (15)
Samobójstwo Kate Spade: na jaw wychodzą nowe fakty
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: beaNY

    Oceniono 5 razy 5

    Nieprawde piszecie: marke Kate Spade New York sprzedala w 2006 by zajac sie mala corka, a ta firma zostala sprzedana Coach za miliardy w 2017. Kate zalozyla nowa firme dwa lata temu, ale o wiele mniejszej skali, Frances Valentine. Tresc listu nie byla upubliczniana, wiec to tylko domysly. Przestancie klamac I zmyslac.

  • lun2000

    Oceniono 4 razy 2

    no tak, choroba psychiczna wyniszcza bardziej jak rak

  • true_lysander

    Oceniono 22 razy 2

    Też bym odszedł od osoby chorej na chorobę dwubiegunową, leczącą się alkoholem i odmawiającej leczenia. Po prostu obawiałbym się o swoje życie. Osoba chora psychicznie, pijana, w napadzie bliskim psychozy potrafi zabić. Na dodatek nie jest to jej wina. Po co więc ryzykować? Odmową leczenia Pani projektantka sama wypchnęła męża za drzwi i zawiązała sobie pętlę na szyi. Męża w to nie należy mieszać, i mam nadzieję, że córka jest na tyle dorosła, że to zrozumie.

  • nikki124

    0

    Zostawiony pośmiertnie list wskazuje na celowe wywoływanie u zmarłej poczucia winy.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 6 razy 0

    u nas b. żonie stan zdrowia pogorszył się jak miała zacząć żyć na własny koszt - a liczyła na jakąś rentę specjalną za bycie kiedyś żoną premiera

  • sir.fred

    Oceniono 17 razy -11

    Avici się znudził, więc mamy telenowelę z samobója kolejnej, kompletnie nieznanej osoby...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX