Conchita Wurst przeszła metamorfozę. Ogromną! W nowym wydaniu zupełnie nie przypomina dawnej siebie

Conchita Wurst nie jest już brunetką. Zmieniła nie tylko kolor włosów, lecz także przefarbowała brodę.

W takim wydaniu jeszcze nie widzieliśmy Conchity Wurst. Na balu charytatywnym, który miał na celu zbieranie funduszy na projekty związane z HIV i AIDS w Wiedniu, zaprezentowała nowy kolor włosów i brody. Teraz jest blondynką!

Jej nowy wizerunek możemy także zobaczyć na Instagramie. Pod każdym ze zdjęć znajduje się wiele komentarzy, w których internauci komplementują jej przemianę.

Kocham twój nowy wygląd!

Jesteś inną osobą, WOW.

Perfekcyjny image Conchity - czytamy.

Naszym zdaniem jest to zmiana na plus. A wam jak się podoba?

Conchita Wurst

Conchita Wurst to austriacka drag queen, w którą wciela się 30-letni Thomas Neuwirth, piosenkarz wykonujący muzykę pop, jazz, soul i R&B. Mężczyzna stworzył ją z powodu walki z dyskryminacją oraz brakiem tolerancji i akceptacji, z jakimi się spotykał. W 2014 roku Conchita wygrała 59. Konkurs Piosenki Eurowizji. Niedawno przyznała się, że jest nosicielką wirusa HIV.

Conchita to jeszcze nic! Już przed nią mieliśmy naprawdę kontrowersyjnych artystów

AW

Więcej o:
Komentarze (188)
Taki wygląd Conchity Wurst to już przeszłość. W nowym wydaniu zupełnie nie przypomina dawnej siebie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ee

    Oceniono 105 razy 83

    Nie przypomina SAMEGO siebie. Conchita Wurst to jest mężczyzna w sukience, nie jest transseksualistą więc określanie GO jako kobietę jest błędem, fanaberią i obrazą innych kobiet i osób faktycznie transseksualnych.

  • aaa.dziewczyny.zatrudnie

    Oceniono 78 razy 38

    Trzeba być czerskim czopkiem, żeby o tym facecie pisać ONA.

  • Gość: Bea

    Oceniono 39 razy 29

    Przestańcie pisać o dziwacznie przebranym facecie per "ona". On nie jest ani kobietą, ani osobą transseksualna. To tylko szurniety gej w damskich ubraniach😡

  • krisp_2007

    Oceniono 25 razy 19

    Wygląda na to, że mam dość wąskie horyzonty i - co gorsza - nawet mi to odpowiada. Otóż, nie ma w nich miejsca dla osobnika o ksywce Wurst. Nie uważam również, żeby jego kreacja cokolwiek zmieniła na świecie. Wobec tego dziwnie jest mi obojętne jaki kolor ma obecnie jego fryzura. I raczej nie chwytam narracji, nakazującej mówić "ona".

  • Gość: Klop

    Oceniono 57 razy 19

    Przecież to facet. Przestańcie pie...c te lewa kie teksty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX