"Kuchenne rewolucje". Zaczęło się ostro. Gessler: Ktoś sobie jaja ze mnie robi. Na szczęście później było tylko lepiej

"Kuchenne rewolucje". Tym razem Magda Gessler odwiedziła Namysłów. Zaczęło się ostro, ale na szczęście jedzenie przypadło do gustu restauratorce, a właściciele zdobyli jej sympatię.

W finałowym odcinku "Kuchennych rewolucji" Magda Gessler odwiedziła Namysłów. Bar Krupniok specjalizuje się w plackach. Właścicielem jest pan Marek, a jego siostra, Ania, pracuje jako pomoc kuchenna. Rodzeństwo miało trudne dzieciństwo, ale podkreślają, że to ich zbliżyło do siebie i bardzo się kochają. Współwłaścicielem jest Wiktor, przyjaciel poznany na Facebooku. Niestety, w Krupnioku nie wiedzie się najlepiej, dużo ze względu na problemy zdrowotne właściciela.

Biznes idzie coraz gorzej, dlatego że zaczęły się problemy ze zdrowiem. Do tej pory nie znaleziono przyczyny, cały czas poszukuję.  - wyznał Marek.

Gdy Gessler odwiedziła lokal, była przede wszystkim zawiedziona brakiem krupnioka.

Gdy ten krupniok? To się nazywa krupniok, jak może nie być krupnioka? Ktoś sobie jaja ze mnie robi - powiedziała.

Restauratorka straciła apetyt po tym, jak Wiktor, pełniący rolę kelnera, zaczął opowiadać o nieokreślonych kłopotach ze zdrowiem właściciela i kucharza.

Ja mam absolutny brak apetytu w tej chwili. Jeśli jesteś dopuszczony do pracy, to chyba się takich tekstów nie wali, prawda? - powiedziała.

W końcu Gessler zamówiła jedzenie i przystąpiła do degustacji. Pierogi nie miały smaku, za to flagowe placki bardzo przypadły do gustu restauratorce.

'Kuchenne rewolucje', Magda Gessler'Kuchenne rewolucje', Magda Gessler screen z Player.pl

Ten pyszny, chrupiący placek ziemniaczany może ich uratować - powiedziała wychodząc z baru.

Drugi dzień rewolucji właściciele zaczęli od przygotowania krupnioków. Niestety tego dnia zabrakło Ani, ale zastąpił ją jej chłopak. 

To jedzenie jest fantastyczne i ja muszę coś zrobić, żeby ono tu zaistniało - powiedziała.

Teraz czas na kuchnię, która wygląda niestety bardzo biednie. Większość starego, zużytego sprzętu trafiła do kosza.

Widać tu brak pieniędzy. I życia - westchnęła Gessler.

'Kuchenne rewolucje''Kuchenne rewolucje' screen z Player.pl

Gessler zaoferowała Markowi pomoc i kontakt do sprawdzonego lekarza-specjalisty. Po konsultacji telefonicznej stwierdził, że źle dobrane leki znacznie popsuły jego stan zdrowia.

Trzeciego dnia zaczęła się wspólna ciężka praca. Na szczęście udało się powiększyć zespół - pojawiły się trzy dziewczyny do pomocy.

To się będzie nazywało Bistro Plaaaacek Chrupiący. Kolory - od beży do koloru lawendowego. Menu będzie bardzo fajne, skromne i dostępne dla każdego - zapowiedziała Gessler.

Podczas promocji przechodniom były serwowane placki ziemniaczane z gzikiem, które mają być nowym hitem lokalu.

'Kuchenne rewolucje''Kuchenne rewolucje' screen z Player.pl

Po remoncie lokal wygląda znacznie przytulniej. Głównym motywem są oczywiście ziemniaki.

Kolacja finałowa okazała się sukcesem. Goście byli zachwyceni nietypową odsłoną znanych dań - placków, kaszanki czy zupy ziemniaczanej.

Po trzech tygodniach Bistro Plaaaacek Chrupiący było pełne gości. Magda Gessler była zachwycona wszystkimi podanymi jej daniami, a właściciele byli bardzo zadowoleni z tego, że restauracja odżyła.

Rewolucja mentalna, rewolucja fizyczna i rewolucja w firmie - mówił Marek.

Jedzenie jest na piątkę z plusem - podsumowała rewolucję Gessler.

Właściciel był bardzo wdzięczny za pomoc restauratorki - nie tylko w rewolucji, ale też ze znalezieniem lekarza, który aktualnie mu pomaga. Marek przyznał, że dużo z Gessler rozmawia prywatnie i daje mu ona dużo pozytywnej energii. 

OG

To po prostu quiz geograficzny. Sprawdź, czy znasz mapę świata
1/11Który półwysep jest na zdjęciu?
Zobacz także
Komentarze (70)
"Kuchenne rewolucje". Zaczęło się ostro. Gessler: Ktoś sobie jaja ze mnie robi. Na szczęście później było tylko lepiej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Peter

    Oceniono 96 razy 90

    Oto i cała Polska. Gość wydał 45tys na lekarzy. To ja pytam po jasna chol.rę płaci sie składki. I to mnie właśnie zniechęca przed powrotem. Wszyscy zajmuja się nie narodzonymi dziećmi, wymiarem sprawiedliwości czy pomnikami a nie potrafia zajac sie zdrowiem własnych obywateli. I władza oczekuje, że Polacy będa wracać. Taak, chciałbym zobaczyć te tłumy.

  • 162tony

    Oceniono 34 razy 34

    Źle dobrane leki popsuły jego zdrowie?
    Ktoś te leki przepisał... W końcu trzeba zacząć wyciągać odpowiedzialność od lekarzy.

    Jak lekarzowi popsuje się samochód na gwarancji - to będzie domagał się naprawy w ramach gwarancji
    Jak mechanikowi popsuje się zdrowie z powodu błędu lekarza - to dlaczego nie wymagać naprawy albo odszkodowania?

  • Gość: 4545

    Oceniono 28 razy 26

    fajni ludzie życze zdówkaa chory powinien wychodzi=ć na słońce 2godziny dziennie na spacer lub na koc koledzy pomóżcie mu

  • Gość: bodo

    Oceniono 24 razy 24

    Akurat - dość przypadkowo - oglądałem.
    Program pokazał, ze jak się ludziom chce, to inspiracje Gesslerowej bywają naprawde kreatywne.
    Oglądając te dania na koniec nabrałem apetytu i wpisuję Namysłów do planu swoich najbliższych wycieczek. Nie dość że mają świetne piwo, to teraz i krupniok i placki do tego piwa. Jadę!
    Spodziewajcie się kolejnego gościa!
    A właścicielowi życzę tylko zdrowia!
    Super sympatyczni goście.

  • Gość: P11

    Oceniono 13 razy 13

    Bardzo w porządku Ci Panowie, znają się na gotowaniu. Powodzenia

  • jaceksea

    Oceniono 16 razy 12

    "nie wiedzie się najlepiej, dużo ze względu na problemy zdrowotne właściciela". BRAWO REDAKTOR! Ojczyzna - polszczyzna każe się kłaniać!

  • Gość: kamillo

    Oceniono 11 razy 11

    Bardzo sympatyczni ludzie i wzruszający odcinek, życzę szczęścia i powodzenia w biznesie

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 10

    Polska Służba Zdrowia dobrze się ma !!!!!!!!Trzeba być bogatym.aby się leczyć! Po prostu wziąć kredyt na leczenie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX