Eurowizja 2018. Poważny incydent podczas występu Brytyjki. Wykorzystał nieuwagę ochrony i wpadł na scenę

Podczas sobotniego koncertu finałowego Eurowizji 2018, który relacjonowany był na żywo w wielu krajach, na scenę niespodziewanie wbiegł ktoś z widowni. Ochrona jednak szybko go unieszkodliwiła.

Za nami wielki finał 63. Konkursu Piosenki Eurowizji. TUTAJ możecie przeczytać, co się działo. A nie brakowało emocji! Nie tylko ze względu na porywające występy, ale także przez poważny incydent, do którego doszło.

Podczas występu reprezentantki Anglii mężczyzna wpadł na scenę i zaczął krzyczeć. Wokalistka na chwilę przestała śpiewać, ale dokończyła występ. Ostatni raz taka akcja miała miejsce w 2010 roku podczas prezentacji Hiszpanii. Wówczas powtórzono występ na sam koniec (...) - mówi nasz reporter Aleksander Sikora, który jest w Lizbonie.

EurowizjaEurowizja Screen z TVP1

EurowizjaEurowizja Screen z TVP1

W barwach Wielkiej Brytanii wystąpiła absolwentka Akademii Muzycznej w Londynie SuRie. Po raz pierwszy pojawiła się na Eurowizji w 2015 roku jako tancerka. W sobotnim finale wystąpiła solo z utworem pt. "Storm". Piosenka dość taneczna, mająca szansę pojawić się na dyskotekach.

63. Konkursu Piosenki Eurowizji zwyciężyła przedstawicielka Izraela, Netta z utworem "Toy".

AG

Więcej o:
Komentarze (13)
Eurowizja 2018. WPADKA. Podczas występu Brytyjki Surie z utworem "Storm" ktoś wbiegł nagle na scenę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • otopolskiepieklo

    Oceniono 22 razy 2

    jakiś wyklęty wolak?

    gratulacje dla Izraela i Netta - świetna piosenka, sympatyczna osoba i wystep z jajem

  • Gość: Kalenz

    0

    w 2010? z tego co pamietam to w zeszlym roku tez ktos wbiegl na scene i pokazal 4 litery w do kamery tak więc nic nowego

  • Gość: Putin

    Oceniono 5 razy -1

    To był biały katolicki nacjonalista, który zamierzał zgwałcić żydowską lewicową prostytutkę LGBTQ.

  • Gość: Qwerty qwerciński

    Oceniono 25 razy -3

    Poważnym incydentem była ustawka ze zwycięstwem tego zezowatego kwiczącego spaślaka z Izraela.
    Że co?
    Że to kobieta była? To w takim razie tej zezowatej kwitnącej spaślaczki.
    Drugim incydentem była zapowiedź przyszłorocznej edycji w Jerozolimie, czyli nieuznawanej przez większość cywilizowanego świata rzekomej stolicy izraela.
    Tę przyszłoroczne zawody we wrzeszczeniu z elementami wygibasów należy przykładnie zbojkotować, albo wystawić grupę występującą w tradycyjnych chałatach żydowskich i śpiewającą przeróbkę ''we are the world'' ze slowami ''WE ARE THE WAR!''

  • Gość: locha

    Oceniono 19 razy -5

    Skandalem jest to, że taki koszerny naród mógł wyhodować tak nie-koszerną Piggi, kwiczącą na scenie jak jej mniej sławne koleżanki w rzeźni ?!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX