Conchita Wurst wyznaje: Jestem nosicielką wirusa HIV. To jednak nie koniec. Jest szantażowana przez byłego partnera

Conchita Wurst wyznała, że jest nosicielką wirusa HIV. Dodała, że jest szantażowana przez byłego partnera.

Conchita Wurst wygrała konkurs Eurowizji w 2014 r. Była to pierwsza od dawna wygrana, która była komentowana na całym świecie. Wszystko przez charakterystyczny wygląd "kobiety z brodą". 

Conchita nie odniosła spektakularnego sukcesu na rynku muzycznym, a w mediach ostatnio rzadko można o niej przeczytać. Teraz jednak może się to zmienić. Wyznanie, które zaprezentowała na swoim Instagramie sprawiło, że teraz znów będzie o niej głośno. 

Od wielu lat jestem nosicielką wirusa HIV. Nie ma to nic wspólnego z moim życiem publicznym, jednak były chłopak grozi mi, że ujawni moje prywatne sprawy. Ja nie pozwolę nikomu mnie zastraszać lub wpływać na moje życie. Przez wiele lat byłam poniżej wykrywalności wirusa, a to oznacza, że nie jestem w stanie go przenosić - napisała.

Conchita dodała, że jej rodzina i bliscy od dawna o tym wiedzą i akceptują jej chorobę. Swoje wyznanie traktuje jako wsparcie dla innych, którzy są nosicielami wirusa HIV. 

Wychodzenie z szafy jest lepsze niż wypychanie z niej przez kogoś. Decydując się na ten krok, wiem, że pomogę innym i złagodzę stygmatyzację tych osób - napisała.

Trzymamy kciuki za zdrowie.

JT

Gdzie rządzili ci dyktatorzy? Rozpoznasz ich po zdjęciu?
1/16Ten chłopak wyrośnie na krwawego przywódcę:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (124)
Conchita Wurst jest nosicielką wirusa HIV. Szantażuje ją były chłopak
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • race444

    Oceniono 81 razy 59

    Conchita Wurst czyli Thomas Neuwirt to transwestyta i koniec tematu, jak dla mnie.

  • kirdan1

    Oceniono 84 razy 48

    Co za dno... nie wiem tylko czy głębiej osiada Wurst czy Czerska uparcie pisząc o tyym człowieku "ona".

  • von-koza

    Oceniono 72 razy 42

    chyba nosicielem:)
    przecież chyba każdy widzi, ze to umalowany i zniewieściały, ale jednak facet - do tego z brodą.
    Sorry, ale nie wystarczy zrobić tuszem rzęs by stać sie kobietą, ani trenować boks by stac sie facetem.
    Ani pomalować sie w żółto-brazowe ciapki by stać sie żyrafą:)

    Mam w kompletnej du..ie pana Kiełbaskę, ale smutna prawda jest taka, że przez między innymi przez promowanie takiej błazenady udało się tylko zbudować strach przed upowszechnieniu takich zjawisk (słuszny, czy nie) w ogromnej częsci społeczeństw i skierowanie ich poglądów w narodowo-katolski nurt. Tak, tak - taka jest smutna prawda drodzy naiwni lewacy, że takimi działaniami przyłożyliście się raczej do wygranej pisu niz do wzrostu tolerancji. Pamiętajcie, że im bardziej na siłe ciągnie się gumę od gaci w lewo - tym mocniej wkrótce strzeli w prawo...

  • boo-boo

    Oceniono 41 razy 35

    To nie jest żadna kobieta z brodą tylko facet w kiecce i tyle. Kobietą z brodą, a nawet wąsami to była woźna z mojej podstawówki- dwoje dzieci urodziła- to jest kobieta.

  • czonek22

    Oceniono 50 razy 30

    jednak grupy ryzyka dla HIV ( rozwiązłe życie, prostytutki, homoseksuaiści) to nie głupiego wymysł

  • patriot.wr

    Oceniono 51 razy 29

    Sie .rwa zmartwiłem!

  • elasp

    Oceniono 34 razy 26

    Posiadanie HiVa i brody to atuty w przypadku walki o tytuł "kobiety roku "Gazety Wyborczej"".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX