Majdan wzruszył się podczas wywiadu. Wspominał pierwsze spotkanie z synami Rozenek

Radosław Majdan opowiedział w wywiadzie o pierwszym spotkaniu z synami Małgorzaty Rozenek. Były piłkarz nie krył wzruszenia.

Radosław Majdan udzielił wywiadu dwutygodnikowi "Party", w którym opowiedział o swojej relacji z żoną, Małgorzatą Rozenek-Majdan. Nie zabrakło też wątku dotyczącego jej synów, 11-letniego Stanisława i 8-letniego Tadeusza. Majdan przyznał, że bardzo stresował się pierwszym spotkaniem.

Denerwowałem się: czy chłopcy mnie zaakceptują? Wiedziałem, że potrafię nawiązać dobry kontakt z dziećmi, że mam szczere intencje i jestem spontaniczny - mówił.

Ze wzruszeniem opowiadał też o pierwszym spotkaniu z chłopcami.

Przyjechałem po nią [Małgosię - przyp. red.] i chłopców, aby odwieźć ich do domu. Tadzio powiedział wtedy, patrząc na mnie: Fajne mas tatuase. Dzisiaj Małgosia żartuje, że gdyby wiedziała, że tak dobrze nam pójdzie, to nie czekałaby z tym aż tyle czasu.
Widzę, że jesteś wzruszony - powiedziała dziennikarka.
Tak, bo była to dla mnie wyjątkowa chwila i czuję się za nich odpowiedzialny. Z dziećmi nie można prowadzić gry, one widzą wszystko jaśniej. Albo kupują coś takie, jakie jest, albo wcale.

Dodał, że mają świetny kontakt i zdaje sobie sprawę, że nie każdemu się tak udaje - nie wszystkie dzieci akceptują nowe związki swoich rodziców.

OG

Więcej o:
Komentarze (3)
Radosław Majdan wzruszył się podczas wywiadu. Opowiedział o roli ojca i wspominał pierwsze spotkanie z synami Rozenek
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ejżja

    Oceniono 1 raz -1

    Majdan jest fajny. Kiedyś trochę "rozrabiał", jak większość facetów, którzy mięli możliwości. Teraz jest oddanym i przykładnym partnerem.... choć w ich związku nie ma powodow do konfliktów, które psują małżeństwa. Tak bywa w szarej rzeczywistosci i zmęczeniu przy opiece nad dziećmi (zwłaszcza małymi) lub dźwiganiu kredytu. Z takimi obciążeniami ludzie przestaja być dla siebie fajni i dominuje czepialstwo, humorki i wzajemne oskarżanie się o wszystko, co złe.
    W życiu Majdanów jest mnóstwo euforii, przeżyć, emocji. Mogą być ciągle na haju emocjonalnym.
    Ich życie to bajka, więc co ma się psuć. Są dla siebie atrakcyjni. Nikomu nie przeszkadza zainteresowanie mediow. Razem w tym siedzą i się nakręcają.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX