Fraszyńska odzyska oszczędności życia? Mamy komentarz prokuratury i przedstawiciela właścicielki galerii

Jolanta Fraszyńska

Jolanta Fraszyńska (Adam Staskiewicz / East News)

Jolanta Fraszyńska powiedziała, że straciła wszystkie oszczędności po tym, jak zainwestowała sporą sumę w dzieła sztuki. Według najnowszych informacji, jakie uzyskaliśmy, pieniądze mogą wrócić na jej konto.

Jolanta Fraszyńska była przekonana, że straciła wszystkie pieniądze, które ulokowała w przedsięwzięcie związane z dziełami sztuki. Poczuła się pokrzywdzona.

Z utęsknieniem czekam na zwrot pieniędzy, włożyłam w to wszystkie oszczędności. Były przeznaczone na mieszkanie dla córki. Jestem pokrzywdzoną klientką, tak jak kilku innych aktorów - powiedziała w rozmowie z tygodnikiem "Sieci".

Sprawą zajęła się Prokuratura Regionalna w Białymstoku. Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym oraz przedstawicielem właścicielki galerii, żeby poznać więcej szczegółów tej sprawy.

"Pranie brudnych pieniędzy"

Od rzecznika prasowego dowiedzieliśmy się, że prokuratura regionalna nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie oferowania klientom inwestycji w dzieła sztuki. Polegały one na nabyciu prawa własności do dzieła sztuki na czas od co najmniej 6 miesięcy do roku. Galeria gwarantowała im zwrot pieniędzy z 36-procentowym zyskiem w skali roku.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie prowadzenia bez zezwolenia działalności polegającej na gromadzeniu środków pieniężnych osób fizycznych i prawnych w celu obciążenia ich ryzykiem przez osoby reprezentujące Galleri New Form, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie około 300 000 000 zł klientów Galleri New Form oraz „prania brudnych pieniędzy” na ww. kwotę - dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego.

Śledztwo zainicjowane zawiadomieniem Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Komisji Nadzoru Finansowego, wszczęto 26 maja 2017 roku. Jak się dowiedzieliśmy, 13 lutego 2018 roku na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili przeszukania w kilkunastu miejscach na terenie Warszawy, Trójmiasta i Białegostoku.

W wyniku przeprowadzonych czynności ujawniono gotówkę w kwocie blisko 5 mln złotych oraz znaczne ilości złota i srebra w postaci sztabek i monet. Zabezpieczono komputery, telefony oraz obszerną dokumentację handlową. Postępowanie toczy się w sprawie, do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów - dodał rzecznik.

Według informacji Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, osobom związanym ze sprawą może grozić kara grzywny w wysokości do 10 000 000 zł i do 5 lub do 10 lat pozbawienia wolności.

Jolanta FraszyńskaJolanta Fraszyńska KAPIF.pl

"Śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek"

Skontaktowaliśmy się z przedstawicielem właścicielki galerii. W rozmowie z Plotkiem podkreślił, że nie można mówić, że ktoś padł ofiarą oszustwa czy wyłudzenia.

Śledztwo toczy się w sprawie, a nie przeciwko komukolwiek. Nikomu nie postawiono zarzutów - podkreślił w rozmowie z Plotkiem. - Nie ma żadnych uzasadnionych możliwości, żeby mówić, że ktoś padł ofiarą wyłudzenia, oszustwa.
Można mówić o tym, że jakikolwiek przestępczy mechanizm tam funkcjonował - dodał.

Jak się dowiedzieliśmy, pojawiła się także nowa okoliczność. W piątek 9 marca właścicielka galerii wznowiła dokonywanie przelewów dla swoich klientów.

Moja klientka wznowiła wysyłanie przelewów dla swoich klientów. Tych, z którymi ma zawarte umowy dotyczące odkupu rzeźb. Przelewy są codzienne dokonywane i kontynuowane w taki sposób, żeby wypełnić to zobowiązanie, którego moja klientka się podjęła w stosunku do swoich klientów - dowiedzieliśmy się podczas rozmowy telefonicznej.

Klienci zostali o tym poinformowani listem, który właścicielka galerii do nich wysłała. Od piątku przelewy są dokonywane regularnie. Potwierdzenia dokonania transakcji zostały dostarczone do prokuratury.

Jolanta Fraszyńska.Jolanta Fraszyńska. www.KAPIF.pl

Jolanta Fraszyńska odzyska pieniądze?

Zapytaliśmy się także, czy Jolanta Fraszyńska odzyska pieniądze. Usłyszeliśmy, że przedstawiciel nie zna jej sytuacji, nie wie, czy była klientem i jaką kwotę wpłaciła. Mecenas wie jednak, że przelewy zostały wznowione.

Ze strony mojej klientki są to jedynie opóźnienia w płatnościach, a nie jakakolwiek postać wyłudzenia czy też utraty środków, które klienci mają - poinformował nas przedstawiciel właścicielki galerii.

Anna Wójtowicz

Sprawdź, co wiesz o kosmosie
1/20Planeta ze zdjęcia to oczywiście:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (53)
Nowe fakty w sprawie Fraszyńskiej. Mamy komentarz prokuratury i przedstawiciela właścicielki galerii
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • derylski

    Oceniono 115 razy 111

    36% w skali roku? Bez ryzyka ? ...i w taki biznes inwestuje wszystkie oszczędności? Pani Fraszynska jest Pani idiotką !

  • starczypl

    Oceniono 69 razy 61

    Co, znowu Tusk nie ostrzegł, za rączkę nie poprowadził we mgle umysłowej?..... Mentalni ambergoldowcy...

  • Gość: T.

    Oceniono 55 razy 55

    Jakim trzeba być durniem żeby po tych wszystkich ambergoldach uwierzyć w 36% w skali roku...

  • Gość: mml

    Oceniono 42 razy 40

    "Polegały one na nabyciu prawa własności dzieła sztuki na czas od co najmniej 6 miesięcy do roku"
    Nigdy nie słyszałam, żeby można było coś kupić na czas określony. Wynająć np. mieszkanie, to owszem, ale kupić na pól roku?

  • julietwhiskey

    Oceniono 30 razy 30

    Parafrazując doktora Strossmayera: gdyby głupota mogła latać, to nad naszymi głowami unosiły by się stada takich pań (i panów) Fraszyńskich.
    A na poważnie - jeśli ktoś nie rozumie jak działają rynki finansowe, co to jest pieniądz, jakie są realne możliwości bezpiecznego inwestowania - niech wpłaci pieniążki do banku i kontentuje się jeśli po latach okaże się, że nie stracił.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 26 razy 26

    Oszust nie oszukuje, żeby później oddawać ... Kiler jej nie wytłumaczył?:D

  • pppaaappp

    Oceniono 29 razy 25

    W ostatnim czasie aktorka Fraszyńska wpłaciła oszczędności życia jakiejś pani od galerii sztuki oraz zagrała w serialu TVPiS bo dla niej to normalna telewizja. Tym samym niestety potwierdza wszystkie stereotypy na temat inteligencji aktorów

  • Darek Siekański

    Oceniono 37 razy 25

    No to szykuje się kolejna komisja śledcza , toć przecie to afera na miarę Amber Gold , i to wszystko za czasów dobrej zmiany ! Mamy wierzyć , że Zbyszek i KNF otym nie wiedzieli ?!?!? 36% zysku , poszkodowani na łączną kwotę 300 000 000 zł. ??? Pani Małgosiu Wasserman - co pani na to ???!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX