Bogaty jak... polski kabareciarz. Stawki gwiazd estrady mogą zawrócić w głowie

Pomyślelibyście, że polscy kabareciarze zarabiają więcej niż czołowe zespoły muzyczne? Jak donosi "Super Express", największe zyski czerpie kabaret Paranienormalni.

Polacy kochają kabarety. Nic więc dziwnego, że kabareciarze na swoich występach potrafią zbić fortunę. Jak donosi "Super Express", stawka powyżej 30 tysięcy złotych za występ - w tej branży to standard.

Okazuję się, że absolutnym liderem jest kabaret Paranienormalni, który według dokumentów, do których dotarł "SE", życzy sobie 44 tysiące złotych za występ. Na drugim miejscu uplasował się Kabaret Moralnego Niepokoju, którego stawka wynosi 38 tysięcy złotych. Kabaret Ani Mru Mru zgarnia natomiast 30 tysięcy złotych. Wysoko w rankingu lokuje się także kabaret Hrabi (30 tysięcy złotych) oraz Kabaret OTTO (12 tysięcy złotych).

Wśród solistów liderem listy płac jest Maciej Stuhr i Zenon Laskowik. Za ich występy organizatorzy muszą zapłacić od 25 tysięcy złotych. Konkretne pieniądze zgarnia także Artur Andrus (22 tysiące złotych) i Marcin Daniec (17 tysięcy złotych). Pazura - według doniesień "SE" bierze 15 tysięcy złotych za show, natomiast Cezary Żak od 7,5 do 13 tysięcy złotych.

Spodziewaliście się tak wysokich kwot? Kogo z polskich kabareciarzy lubicie najbardziej?

MM

Więcej o:
Komentarze (67)
Kabareciarze w Polsce zarabiają naprawdę "grube" pieniądze. Liderem okazują się Paranienormalni
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wujowypandomu

    Oceniono 42 razy 42

    To jest super sprawa. Robić w życiu to, co się lubi i jeszcze za to brać niezłą kasę.

  • Gość: xxx

    Oceniono 30 razy 30

    A co to za kwoty jeśli byle gwiazdka z telewizora wynajęta przez firmę do powiedzenia kilku słów bierze tyle samo?

  • elenem

    Oceniono 27 razy 27

    Byc dobrym kabareciarzem nie jest łatwo, trzeba mieć talent. A i co jakiś czas trzeba wymyślać nowe numery. Kaczor coś o tym wie. :)))

  • panbies

    Oceniono 17 razy 17

    Fajna praca:)
    Dobra kasa:)

  • darek638

    Oceniono 15 razy 13

    Najuczciwiej zarobione pieniądze. Ludzie przychodzą na koncerty kupują bilety
    wszystko jest OK. Natomiast kolejność według mnie jest inna. Paranienormalni
    po pierwsze to kabaret schyłkowy. Kwiatkowski i Motyka odeszli, więc co zostało.
    Obserwuje z Warszawy. Najdroższe bilety są na w ogóle nie wymiony kabaret
    Neonówka i są najszybciej wykupowane. KMN ma na pewno niższą stawkę, bo
    chodzę co najmniej raz w roku na nich do sali na 200 miejsc, bilety są po 100zł.
    Nie da się za 38000 zrobić koncertu w takiej sali. Stawka Hrabi jest możliwa, bo
    grają na ogół cały miesiąc na stosunkowo dużej widowni(prawie 700 miejsc)
    w Teatrze Komedia. To samo Ani Mru Mru bo grają też w sporej sali w Palladium.
    Mniejsza o detale ale tak jest w Warszawie. Żyrardów, Legionowo, Wołomin to już
    2/3 ceny w Radomiu i podobnie oddalonych miejscowościach 1/2 ceny.
    Zarabiają dobrze ale nie tyle co podaje GW. Być może są to stawki orientacyjne za
    imprezy plenerowe albo za firmowe Eventy tam każda cena jest możliwa.

  • ks-t

    Oceniono 9 razy 9

    Jednak Polacy kochają kiepskich

  • kimdongun

    Oceniono 10 razy 8

    Stuhr i Pazura dostają za celebryctwo. Bo są śmieszni mniej niż zero. Pazura jest wyjątkowo żenujący.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 8 razy 8

    Polskie losy. Jan Kobuszewski rozbawiał wszystkich. A jego emerytura jest marna..A wtedy był "bogatym" aktorem. prawdziwym Johnem Waynem, którego stać na własną wyspę nad jeziorem Śniardwy. Może ci aktorzy odłożą choć trochę na przyszłość?

  • antymemo

    Oceniono 9 razy 7

    Czyli paranienormalność w Polsce to stan ceniony ... jak dlugo jeszcze ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX