Wellman zniknęła wczoraj z "DD TVN". Teraz skomentowała zdarzenie. "Plotki o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone"

Dorota Wellman nagle zniknęła z wczorajszego odcinka "Dzień dobry TVN". Dziś wróciła na antenę i skomentowała zdarzenie.

Dorota Wellman wczoraj godzinę przed zakończeniem "DD TVN" zniknęła z anteny. Marcin Prokop musiał sam dokończyć program, ponieważ dziennikarce nie udało się już wrócić na wizję. W dzisiejszym wydaniu programu mogliśmy już zobaczyć Wellman, która wyjaśniła sytuację. 

Na antenie powiedziała, że jej nieobecność została spowodowana migreną. Na szczęście dzięki pomocy ratowników medycznych udało się przezwyciężyć ból. Dziennikarka podziękowała za pomoc, a także za słowa wsparcia od widzów. 

Plotki o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone - jak to mówił klasyk. Dopadła mnie wczoraj taka migrena, że prawie nie umarłam - i chciała mi rozsadzić bańkę. Na szczęście przyjechali ratownicy medyczni, których serdecznie pozdrawiam, i uratowali mnie od potwornego bólu. Bardzo państwu dziękuję za życzliwość i za życzenia. Jeszcze tak łatwo się nie poddam, żyję. Myślę, że następny atak pewnie pozbawi mnie życia. Co siedem lat mam taki. Siedem lat przed nami. Spokojnie - oznajmiła Wellman. 

Dorota Wellman i Marcin ProkopDorota Wellman i Marcin Prokop X-news

Kilka lat temu Wellman zasłabła na wizji i trafiła do szpitala. Osoba, która kiedyś pracowała przy programie śniadaniowym zdradziła nam, że prezenterka boryka się z poważnymi problemami migrenowymi.

MT

Więcej o:
Komentarze (67)
Dorota Wellman z powodu migreny zniknęła z "DD TVN". Komentuje zdarzenie. "Plotki o mojej śmierci są zdecydowanie przesadzone"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Eda

    Oceniono 52 razy 42

    Zdrowia Pani Doroto! Wiem co to migrena.

  • Gość: asd

    Oceniono 46 razy 36

    Ja też to rozumiem. Zdrowia!

  • Gość: gość

    Oceniono 31 razy 25

    Pani Doroto.

    Trzeba było skorzystać z jedynie słusznych wzorców i jak pewna towarzyszka - paść na kolana i wybłagać usunięcie migreny w trybie natychmiastowym,

    a poważnie - życzę zdrówka i jak najmniej migren ;). Znam to - ma raz, dwa na rok, ale jak już mam to... szkoda gadać.

  • Gość: rudytypek

    Oceniono 16 razy 14

    do lekarza juz isc nie mozna zeby sie tzw opinia publiczna nie obsrala ... swoja droga w programie mogli po ludzku powiedziec "Dorocie z ekipy zyczymy powrotu do zdrowia, elo"

  • lusjola

    Oceniono 14 razy 8

    Pani Dorotko mój szef miał takie kłopoty pomógł Dr. Czapiński (neurolog) ze Szpitala Uniwersyteckiego na ul. Botanicznej . Wiem że ma prywatny gabinet. Trzeba by Dr-a szukać w Krakowie

  • Gość: Bb

    Oceniono 17 razy 7

    Zdrowia życzę. Mało jest w Polsce tak inteligentnych i ciętych dziennikarzy. Ogromny dystans do siebie tylko polepsza wizerunek. Ja Panią Dorotę bardzo lubię.

  • Gość: anka

    Oceniono 8 razy 4

    Tez wczoraj mialam. Polecam Zomig.

  • Mariusz Kumala

    Oceniono 2 razy 2

    Zdrowia dla Pani życzę tylko nie zapraszajcie tego plastiku majado rodzynów bo na prawdę nikt tego nie ogląda i człowiek musi zmienić kanał .

  • Oceniono 1 raz 1

    Pani DOROTKO będzie Pani długo żyć.A ten duren co takie plotki pisze to szybciej zdechnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX