Komentarze (139)
"Korona królów". Marta Bryła i Mateusz Król załamani krytyką? Broni ich Ilona Łepkowska
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kruk6666

    Oceniono 5 razy -1

    Dysputa o tym serialu przypomina kłótnie dwóch much o kupę gó.wna.

  • Gość: as

    Oceniono 8 razy 2

    Nie dajmy się zwariować ,to film...lubię ten serial...oglądam z przyjemnością

  • Gość: J71

    Oceniono 8 razy 4

    Aktorka ,która gra Annę nie powinna wogole być aktorką..
    Gry aktorskiej tu się nie doszukadz.Dzieci w teatrzykach lepiej potrafią oddać graną postać.
    Słaba i to bardzo!!!!

  • kazek100

    Oceniono 16 razy 4

    "to każę im wyłączać internet i skupić się na graniu i szkoleniu warsztatu."

    Tu się akurat zgadzam, tylko że od tego należało zacząć.. w ostatnią sobotę po raz pierwszy zobaczyłem to coś, i to jest po prostu czarna rozpacz. Ci ludzie na razie tak się nadają do aktorstwa, jak ja do skoków narciarskich, jeśli oni mogą grać w serialu tvp (celowo z małej litery), to może Małysz wziąłby mnie na olimpiadę?

  • Oceniono 6 razy 2

    "Skoro nie są odporni na negatywne komentarze, to każę im wyłączać internet i skupić się na graniu i szkoleniu warsztatu."
    W tym cały problem że oni nie posiadają żadnego warsztatu ani umiejętności aktorskich.

  • beataca1

    Oceniono 6 razy 0

    Bez przesady z tą krytyką!

  • Gość: azzzi

    Oceniono 8 razy 0

    okropne aktorstwo.. amatorzy z ulicy zagrali by lepiej

  • captain_planet

    Oceniono 4 razy 2

    Bo Łepkowska najlepiej wie jak świat żenady i tandety wygląda. A młodzi może załapią, że role w propagandówkach źle służą karierze.

  • kitciwoko

    Oceniono 11 razy 5

    Pa pa pa, pa pa pa to jest właśnie Piastów świat, Piastów życie, Piastów świat.

  • fanbeat

    Oceniono 8 razy -2

    Dla oswojenia bohaterów brakuje tylko hamburgerów, bo doświadczenie w tej materii już jest.

  • wicipinski

    Oceniono 24 razy 12

    Jak obejrzałem fragment pierwszego odcinka, to myślałem, że to jakieś zgrywusy z YouTube zrobiły już pastisz. Potem okazało się, że oglądam oryginał. Patrzyłem z niedowierzaniem, że coś takiego przeszło przez sito weryfikacyjne i poszło do emisji. Przecież to wygląda jakby ktoś zarejestrował szkolne przedstawienie w liceum, a dialogi chyba pisali fachowcy ze studio YaYo. DRAMAT!

  • pisiekundlecaladobe

    Oceniono 5 razy -1

    A,właśnie - czy w związku z załamaniem psychicznym młodych aktorów możemy się wkrótce spodziewać jakichś kartonów?

  • Gość: niedzielny

    Oceniono 3 razy 1

    T-raperzy znad Wisły jawią się przy tym gniocie niczym Leonardo DiCaprio przy "Chłopakach do wzięcia"

  • pisiekundlecaladobe

    Oceniono 16 razy 4

    Nie martwcie się, adeptki i adepci SZTUKI AKTORSKIEJ.
    Wyłączyć. Nie czytać. Nie słuchać. Tkwić w poczuciu własnej wielkości.
    To jest przePiS na sukces, mówię Wam!
    A SZTUKA? A kogo to obchodzi, popatrzcie na tę babinkę, która Wami dyryguje. Ją to obchodzi?
    A gdzieżby.
    No. Głowy do góry, nie płakać.

  • piotr_andrzej

    Oceniono 7 razy 1

    Nieee....no jest super....dzisiaj przypadkiem widziałem fragment tego "dzieła"....jakiś młodzian wręczał jakiś podarunek swej lubej deklamując że to aktualnie bardzo modne(sic!) w Europie....brakowało tylko logo....cóż, XIV wiek........ale siara!!!!!!!!

  • Gość: gościowa

    Oceniono 7 razy -1

    Jakie to proste! Nie słuchać! Nie czytać! Nie wiedzieć! PO CO? Jeszcze by mogli ZROZUMIEĆ? O co w tym chodzi... A może by poprawili? A może by się wściekli na pustą babę, która nimi rządzi?

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy -4

    Nie oglądam tvpis, a biedni młodzi aktorzy którzy podobno są tak załamani, mogli nie ośmieszać się zgłaszając się do serialu tej pseudotelewizji robionej przez amatorów.Wstyd i problemy na przyszłość w zawodzie

  • tenare

    Oceniono 8 razy -4

    Po co mam czytać Pawła Jasienicę, jak se mogę obejrzeć "Koronę królów".

  • Gość: Plotek jest dla idiotek!

    Oceniono 16 razy 2

    W tej usranej Gazetce już było 10 razy więcej odcinków o "Koronie Królów" niż odcinków Korony Królów".
    Ale walcie dalej - czerskiej śmieszności nigdy dosyć

  • norman67

    Oceniono 6 razy -2

    Fuj - kopanie leżącego, a właściwie leżących (razem)! Wstydźcie się!

  • tomtg123

    Oceniono 18 razy 4

    Nie martwcie się dziewczyny i chłopaki. To co robicie będzie kultowe.
    Za 20 lat ludzie będą to oglądać w kinach i zarykiwać się ze śmiechu.
    Właśnie przechodzicie do historii. Znacie Rejs Piwowskiego ? Na pewno.
    No to Wy właśnie kręcicie coś na kształt "Rejsu" , przy czym Wy nie macie na celu zrobienia komedii, to wam wychodzi NIECHCĄCY :) ( i to jest najwspanialsze... ;) ).
    Żeby nakręcić taką mieszankę, która ma w sobie - na moje oko - elementy Jabberwocky (King Bruno The Questionable i jego dwór..), Czapajewa, "M jak Miłość" i polskiej ekranizacji "Wiedźmina" - to trzeba mieć unikalny talent, nawet jak się to zrobiło niechcący.

  • pascvale

    Oceniono 8 razy 4

    Spoko przecież zawsze mogą zagrać "M jak - początki". To się zaczęło jakoś w tamtym czasie.

  • Gość: er

    Oceniono 3 razy 3

    Przecież to telenowela, zwykły produkcyjniak z Biedronki. Nikt tu nie powinien wymagać wysokich lotów aktorskich. Niewolnica Isaura też była oddalona o lata świetlne od poziomu Złotych Globów.

  • gundyslaw

    Oceniono 10 razy -2

    nie widzowie tylko czerscy a oni przeciez nie ogladaja tvp, a recenzje napisali przed powstaniem serialu ha,ha,ha.

  • 600ps

    Oceniono 9 razy -1

    Tak to jest gdy beztalecia chca zrobic kariere w pissowskiej telerwizji.

  • blumkwist

    Oceniono 18 razy -8

    Jacy niby widzowie bezlitośnie krytykują? Te 5 mln którzy ten serial oglądają? Ja też oglądam, owszem są zgrzyty, ale generalnie jak na tą formułę jest ok. Najpierw wsłuchiwałem się w słowa krytyki, spodziewałem się jakiegoś badziewia a tu po obejrzeniu kilku odcinków.... niepodziana, jest całkiem nieźle.

  • Gość: ran

    Oceniono 13 razy -1

    ponoć serial jest słaby, mimo to czerscy zadziwiająco dużo czasu mu poświęcają, szkoda, że nie napisali, że młodzi wykonawcy są bliscy samobójstwa, akurat śledzę Martę Bryłę na instagramie i nie sprawia wrażenia, żeby była załamana, wręcz przeciwnie, cały czas daje relacje z planu i zachęca do oglądania

  • remul

    Oceniono 18 razy 14

    Prościej i uczciwiej, byłoby napisać przyzwoity scenariusz, a nie dzwonić i pocieszać.

  • Gość: nn

    Oceniono 24 razy 10

    Aldona
    królowa drożdżówek
    matka McRoyala

  • kapitan.kirk

    Oceniono 18 razy -2

    No tak, z tego co piszą w sieci, serial ma średnio ponad 3 mln widzów i 63% ocen bardzo dobrych, więc debiutujący aktorzy z pewnością spać nie mogą po nocach z tego poczucia klęski ;-P

    Zachęcony krytyką, obejrzałem kilka kawałków i potwierdzam, że serial jest ogólnie do chrzanu - ale z tego co widzę i na ile się orientuję, nie bardziej niż przeciętna telenowela krajowej produkcji. Być może po prostu widzom znudziło się oglądanie wciąż tych samych od lat "życiowych problemów ludzkich", których bohaterowie różnią się od siebie tylko nazwiskam,i i skusił ich (pseudo)średniowieczny sztafaż jako pewna odmiana...?

    Pozdrawiam

  • wujekdolf

    Oceniono 45 razy 29

    "- Powiedz mi: po co jest ten serial?
    - Właśnie: po co?
    - Otóż to. Nikt nie wie po co; więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz, co robi korona królów? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa! To jest serial na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym serialem?! My otwieramy oczy niedowiarkom: patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane - i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić. Bo to jest serial społeczny, w oparciu o sześć instytucji... który sobie zgnije. Do jesieni, na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi?"
    - Protokół zniszczenia...

  • popijajac_piwo

    Oceniono 35 razy 11

    "Młodzi aktorzy "Korony królów" są załamani krytyką."

    Zachciało się grać dla pislamu to trzeba było sobie od razu na czole wypalić znamię "Suweren"...

  • Gość: Kurzydem

    Oceniono 6 razy 2

    Pamiętacie takie dzieło Serce Gór? Grucha i Jacek z Klanu tam "grali". Tak mi się jakoś skojarzyło...

  • jaskitm

    Oceniono 36 razy 22

    Tadeusz Lomnicki majac zagrac tytulowa role plk. Wolodyjowskiego przez pare miesiecy uczyl sie rzeczy dla siebie nowych - jazdy konnej i szermierki pod okiem fachowcow. A mial wtedy lat 4o prawie. jak sie wyuczyl kazdy moze sprawdzic.Viggo Mortesen chodzil wszedzie z mieczem, nawet spal z mieczem przy poduszce po to, jak mowil, zeby poczuc role Aragorna. Coz to jednak jak widac kiepscy aktorzy, dobrym wystarczy scenariusza sie nauczyc jako tako

  • Gość: le Ming

    Oceniono 44 razy 26

    Dorwały się beztalencia do konfitur - i w płacz, że kwalifikacji nie staje. Nie ogranicza się to bynajmniej do filmu/teatru, lecz dotyczy wszystkiego, co pisi zagarnęli. Mają głupich posłów, tępych ministrów, ograniczonych (lecz za to sprzedajnych) prawników, poślednich "dziennikarzy", miernych piosenkarzy, kabareciarzy, aktorów i wieszczów... Dobra! Zmiana!

  • Gość: Gosia

    Oceniono 28 razy -18

    Nie rozumiem tej wielkiej krytyki wokół "Korony królów". Ja uwielbiam seriale historyczne, a w KK zakochałam się od pierwszych odcinków:) żałuję tylko, że odcinki są takie krótkie! A aktorzy wcielający się w główne postacie są super;)

  • Gość: Aniol

    Oceniono 23 razy -13

    Krytykuja najczesciej ich koledzy tzw. celebryci czyli konkurencja

  • mer-llink

    Oceniono 71 razy 45

    Nie dziwię się frustracji młodych aktorów. Tak jak żołnierz "ma prawo" być dobrze dowodzony, tak aktor "ma prawo" być fachowo reżyserowany.
    A co za skandaliczny poziom rezyserii mamy w "Koronie"? Aktorzy wyglądają, jakby nigdy nie dostali żadnej instrukcji reżyserskiej: w czym graja, jaka to epoka, na jaki efekt pracujemy. Każdy gra prosto dzioba i od Sasa do Lasa.
    ALe ktoś za to odpowiada.
    Mianowcie Kurski Pan Jacek Prezes.
    Bo z obsadą reżyserską serialu jest w ogóle gigantyczny skandal.

    Jak taki wytrawny lustrator jak pan Kurski Prezes nie sprawdził, kogo wraże siły podrzuciły mu do reżyserowania "Korony"?
    A najwyraźniej podrzuciły, aby ten reżyser sprytnie spartolił serial. I sprytnie spartolił.
    To z pewnością podsunięty Panu Kurskiemu - niczego nie świadomemu - agent.
    Bo jaką szkołę kończył Pan Reżyser Pacyna Wojciech?
    Ano - Uwaga! Uwaga! - kończył Moskiewski Instytut Filmowy.
    Znamy te Moskiewskie Instytuty (np. Instytut Służby Zagranicznej; ale Filmowy nie lepszy!!!): to wylęgarnie sprzedawczyków, pepiniery zdrajców, fabryki "śpiochów".
    A kiedy to tam studiował Pan Pacyna?
    Wcale nie ostatnio. On tam studiował w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku.
    U nas był stan wojenny, internowania, rozbijanie demonstracji ulicznych, Frasyniuk w więzieniu - a Pan Pacyna został wysłany na studiowanie w Moskwie. W tej indoktrynerskiej instytucji.
    Czyżby był "resortowym dzieckiem" i dlatego dostąpił zaszczytu delegacji na moskiewską uczelnię?
    A czy wrócił jako "uśpiony agent"?
    I gdy trzeba było zrobić dywersję w TVP, i gdy trzeba było zepsuć flagową produkcję Pana Kurskiego, to się akurat uaktywnił? Dostał od swego oficera prowadzącego zadanie: - Wy, Pacyna, zgłoście się do reżyserowania tej "Korony", i połóżcie sprawę. Już wy tam umiecie dobrze partolić, więc się przyłóżcie....
    W każdym razie Pan Kurski najął go do reżyserowania.
    A jak "Korona" jest reżyserowana - sami widzimy. Katastrofa. Brak pomysłu. Żenujące prowadzenie aktorów, a właściwie jego totalny brak. Fatalnie zrobiona obsada (z wyjątkiem pani Łabonarskiej, bo to prawdziwie zawodowa aktorka, choć o dziwnym poglądzie na świat, ale jako aktorka - pełny profesjonalizm; a taki np. pan Wójcik natomiast, imitujący Bogdana Smolenia, to pomyłka obsadowa wołająca o pomstę niebios, jeśli nie o dochodzenie prokuratorskie, dlaczego Pan Pacyna złośliwie obsadził w roli Króla Łokietka kogoś, kto dał parodię polskiego monarchy? itd., itd.).
    No wszystko wskazuje na to, że to była dobrze ukartowana, ukryta i sprawna intryga mająca zdyffamować, ośmieszyć i wystawić na razy czołowy serial TVP.
    Ale powtarzam: jak Pan Kurski mógł do tego dopuścić, aby wątpliwy człowiek przejął kontrolę nad produkcją? Zabrakło Panu Kurskiemu klasowej czujności? A może nie wiedział, ze Pan Pacyna jest absolwentem moskiewskim?
    Jak nie wiedział, to tym gorzej dla niego: omotali go ukryci lewaccy potakiwacze i podrzucili mu agenta na plan.
    Prawda: obudzony "śpioch" dobrze był przeszkolony, bo znakomicie wykonał swą robotę i skutecznie ośmieszył całe przedsięwzięcie robiąc wzorową chałturę.

    Doprawdy, pytań jest więcej.... Z podrzuceniem Pana Pacyny do "Korony" to ewidentny spisek i matactwo, na które Pan Kurski dał się nabrać. Ponadto: w trzeciej minucie ewidentnie słychać strzały...
    Panie Kurski, jak Pan mógł to zrobić Suwerenowi?

  • Gość: alix

    Oceniono 32 razy -18

    Bardzo mi się podoba "Korona królów" Jak miło widzieć młodych aktorów:)! Są naturalni, nie nadęci! Grają bez bufonady. Będą z nich ludzie ( aktorzy):) Mnie osobiście przeszkadza wokal w czołówce, choć muzyka jest piękna.

  • 12345a65

    Oceniono 29 razy 7

    Straszne, jak można zepsuć niezły scenariusz. Plastikowe lalki w pudełkach ze szkła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX