Wiele osób krytykuje jej grę w "Koronie królów". Odpowiedziała. A kim serialowa Aldona jest prywatnie? [DUŻO ZDJĘĆ]

Marta Bryłek, wcielająca się w "Koronie królów" w postać Aldony, spotkała się z dużą krytyką. Internauci zarzucają jej niewystarczające umiejętności. Młoda aktorka odpowiedziała.

Najnowsza produkcja TVP, "Korona królów", podbija nie tylko ekrany, ale i Internet. Niestety głównie za sprawą wpadek i nieścisłości historycznych, których jest tam całkiem sporo. Wielu internautów zarzucało też kiepską grę aktorską odtwórczyni roli Aldony, Marcie Bryle. Spotyka się z krytyką, że jest "drewniana" i sepleni.

Wypowiadanie kwestii w sposób sztywny, jak na apelu szkolnym, nie stworzy Litwinki.
Marta, ty poczytaj książki o postaci, którą grasz i wejdź głęboko w rolę. Nie graj a bądź postacią, bo teraz wychodzi ci to sztucznie.

Młoda aktorka szybko odpowiedziała na krytykę i broniła swojego warsztatu aktorskiego.

Ja gram postać zbuntowanej, pogańskiej dziewczyny z Litwy, która mimo młodego wieku musi zrozumieć i zaakceptować rzeczywistość jaką jest bycie na dworze i możliwość bycia przyszłą Królową Polski! Mam nadzieje, że będzie to postać niejednoznaczna i mimo wszystko pozytywna, bo tak staram się i przez następne odcinki będę starać się ją prowadzić! A jeśli ktoś nie rozumie zabiegów aktorskich, jakimi są naturalność, prostota, szczerość, a nie pyszałkowatość i drewno, to w ogóle nie powinien oglądać tego serialu - odpisała.

A kim jest aktorka, która wciela się w postać Aldony, pierwszej żony Kazimierza III Wielkiego? Marta Bryła ma 24 lata i w 2013 roku skończyła Szkołę Aktorską Haliny i Jana Machulskich przy Polskim Ośrodku "ASSISTEJ" w Warszawie. "Korona Królów" nie jest jej debiutem na ekranie. Widzowie TVP mogą ją kojarzyć głównie z serialu "Na dobre i na złe", ale pojawiła się też m.in. w "Na Wspólnej" czy "Barwach szczęścia". Na koncie ma też role w kilku reklamach.

Marta na Instagramie chętnie dzieli się swoim życiem zawodowym i prywatnym. Dodaje sporo zdjęć z planu serialu czy ze studia Telewizji Polskiej podkreślając, że kocha swoją pracę. Dowiadujemy się też, że niedawno zaręczyła się ze swoim chłopakiem. Gratulujemy!

>> ZOBACZ ZDJĘCIA <<

Marta stale poszerza swoje aktorskie zdolności - obecnie studiuje na Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. Myślicie, że to początek jej wielkiej kariery?

OG

Tego nie da się 'odzobaczyć', czyli wpadki telewizyjne 2017 roku. Zapamiętamy je na długo

Więcej o:
Komentarze (177)
"Korona królów". Kim jest Marta Bryłek, grająca Aldonę? Aktorka odpowiada na krytykę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hispar

    Oceniono 63 razy 47

    Aktorstwa się jeszcze uczy, no dobra, ale kto ją z tą fatalną dykcją i poważną wadą wymowy przyjął do szkoły aktorskiej? Co zdecydowało, chyba nie uroda?

  • Gość: Co takiego?

    Oceniono 39 razy 39

    ,,...jeśli ktoś nie rozumie zabiegów aktorskich, jakimi są naturalność, prostota, szczerość"???? Dokładnie takie same ,,zabiegi aktorskie" i sposób mówienia widzę i słyszę, niestety, w ,,Na dobre...", gdzie ta pani ,,Litwinką" nie jest.

  • atr8

    Oceniono 35 razy 29

    " A jeśli ktoś nie rozumie zabiegów aktorskich, jakimi są naturalność, prostota, szczerość, a nie pyszałkowatość i drewno, to w ogóle nie powinien oglądać tego serialu.,..". Tego serialu nikt nie powinien oglądać, szczególnie młodzież, bo może wypaczyć gust na długo, pyszałkowata, drewniana "aktorko".

  • Gość: mic

    Oceniono 38 razy 26

    Proszę pani, wracaj pani do reklamy a najlepiej zmień zawód bo aktorstwo nie dla pani

  • Gość: nn

    Oceniono 29 razy 21

    Nie sprawdzi się w filmie
    To może się sprawdzić w Wiadomościach.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 21 razy 19

    "A jeśli ktoś nie rozumie zabiegów aktorskich, jakimi są naturalność, prostota, szczerość, a nie pyszałkowatość i drewno, to w ogóle nie powinien oglądać tego serialu"

    Ale pyszałkowatość i drewno wyszło z tej bryły...

  • acoristis

    Oceniono 22 razy 18

    Pani Marto, zamiast obrażać się (i widzów !) może warto zastanowić się dlaczego krytyka dotyka gry w pani wykonaniu, a nie dziewczyny, która gra Cudkę (też widziałam ją pierwszy raz), czy chłopaka grającego Kazimierza? Oni jakoś sobie radzą... W pani przypadku widzę problem - ma pani jakąś wadę wymowy (jakby lekkie seplenienie) i dziwną intonację (prawie każda końcówka zdania idzie w górę). Ciężko się słucha, a obejrzałam już 9 odcinków i maniera ta coraz bardziej mnie denerwuje. A mówienie widzom "jeśli ktoś nie rozumie zabiegów aktorskich, jakimi są naturalność, prostota, szczerość, a nie pyszałkowatość i drewno, to w ogóle nie powinien oglądać tego serialu" jest chyba mocno impertynenckie i wulgarne, zwłaszcza, mówienie tego widzom, którzy płacą abonament. A zdaje się, że pani gaża z tego właśnie pochodzi. Widzę, że jest pani młodziutką osobą, ale tym bardziej odrobina pokory przyda się w życiu. I umiejętność właściwej reakcji na krytykę. Czego pani życzę.

  • dawno.urodzony

    Oceniono 20 razy 18

    poziom aktorstwa odpowiedni dla serialu "Szkoła"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX