Związki ze starszymi, bogatymi mężczyznami jako sposób na życie. Kontrowersyjny materiał w "DD TVN". W sieci burza

W "Dzień dobry TVN" wyemitowano materiał na temat tzw. "sugardatingu". Internauci są oburzeni.

W środę w "Dzień dobry TVN" pokazano materiał o sponsoringu. Mateusz Hładki, reporter programu, spotkał się z 24-latką, która od kilku lat na stałe mieszka w Kopenhadze. Oliwia Misiak spotyka się ze starszymi, bogatymi mężczyznami, co nazywane jest "sugardatingiem". Wszystko zaczęło się niepozornie.

Poznałam dużo starszego mężczyznę, który mnie bardzo zainteresował. Zakochanie od pierwszego wejrzenia. Wprowadziłam się do niego, zamieszkaliśmy ze sobą, zaczęłam się uczyć duńskiego, a on zaczął sponsorować moje życie. Głównie to były egzotyczne podróże, mieszkanie razem, drogie restauracje. To sławny pisarz, filozof, mieszkający w Kopenhadze - wyznała bohaterka. 

Kiedy Oliwia uzależniła się od niego "finansowo i mentalnie", pisarz wyrzucił ją na bruk. Związek się skończył, a kobieta postanowiła kontynuować spotykanie się ze starszymi mężczyznami, choć podkreśla, że z wyżej opisanym partnerem nadal jest w otwartym związku.

Sypiacie ze sobą? - zapytał Hładki.
Tak. Jesteśmy ze sobą bardzo blisko, a jednocześnie możemy poznawać młodych ludzi - odpowiedziała.

Oliwia MisiakOliwia Misiak Blog.sugardaters.com

Dziennikarz powiedział wprost, że widzowie mogą odebrać ją jako luksusową prostytutkę. Oliwia twierdzi jednak, że nie oferuje tylko seksu, a coś więcej - towarzystwo i wspólne spędzanie czasu. 

W większości przypadków nie lądujemy w łóżku. Jestem świetnym partnerem na kolację, jestem świetnym towarzystwem, żeby się pokazać wśród ich znajomych. Jeśli mamy naprawdę głęboką więź i czujemy coś do siebie, wtedy pojawia się kwestia pójścia do łóżka - wyznała i podkreśliła, że nigdy nie dostaje pieniędzy za bycie partnerką. 

Bohaterka stwierdziła również, że spotykanie się ze starszymi mężczyznami ma wiele zalet. 

Nie interesuję się sponsoringiem, dla mnie liczą się doświadczenia z mężczyzną, który jest inteligentny, który może pokazać mi świat, którego normalnie bym nie zobaczyła. Chodzi mi też o podróżowanie, poznanie ludzi z wyższych sfer, od których mogę się wiele nauczyć - powiedziała z pewnego rodzaju dumą. 

Misiak dodała, że jej najdłuższy związek "sugardating" trwał 6 miesięcy, a tych poważniejszych ma na koncie około 4-5. Na koniec rozmowy wyjaśniła, czym się zajmuje - prowadzi bloga na temat tego, co robi i doradza innym dziewczynom, jak korzystać z zalet spotykania się ze starszymi. 

Oliwia MisiakOliwia Misiak Facebook.com/DzienDobryTVN

Pod materiałem z udziałem Oliwii na Facebooku wybuchła burza. 

Prostytucja opakowana w ideologię.
Jest dorosła, ma swój rozum, może robić, co chce, ale nazywajmy rzeczy po imieniu
Popatrzcie na dzisiejsze dziewczyny. Mają gdzieś wykształcenie, pracę, chcą znaleźć bogatego faceta i niekoniecznie męża.
A zabieranie w drogie, egzotyczne podróże to nie sponsoring? - piszą oburzeni internauci. 

Dajcie znać, co Wy o tym sądzicie. 

JT 

Więcej o:
Komentarze (121)
"Sugardating". Kontrowersyjny materiał w "Dzień dobry TVN". Oliwia Masiak żyje ze starszymi mężczyznami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ja

    0

    ona jest po prostu mało obyta w prawidłowym zachowaniu , nie wyrosła na damę tylko utrzymanke , niektóre kobiety dążą przynajmniej do niezależności i możliwe że ze wstydu nie przyznały by się że ktoś coś im sponsoruje a ona zubełnie bez skrępowania opowiada ze pasi jej rola pasozyta

  • Gość: ania

    0

    Ja tam wolalabym znajomości nie poierające się na tym że komuś musiałabym płacic żeby ze mna jechał czy coś zjadł , bo to głupie i na sępa , dajcie spokoj glupia i pusta ta laska pazerna na firmowki niech sama idzie zarobi , zacznie płacic rachunki i odłoży sobie na wyjazd a przynajmniej zostanie jej szacunek choć i to juz straciła bo ją maja za prostytutke

  • Gość: gość

    Oceniono 1 raz 1

    Moi drodzy dziewczyna jest wolna, robi co chce.. Wiele kobiet by chciało prowadzić takie życie jak ona, tylko jedna część nie ma odwagi o tym mówić głośno a druga warunków.. Czy jeżeli kobieta wyjdzie za mąż za dużo starszego, bogatego, inteligentnego mężczyznę to mam rozumieć, że również w pewnym sensie jest prostytutką, bo skoro mało zarabia to powinna być z Markiem, który zaprosi ją do Maca a wieczorem niechcący jej przyłoży..... Czy tylko ja zauważyłam, że ocenie jak zwykle podlega jedynie kobieta, a nie mężczyzna,mało tego kobiety nie solidaryzują się a wręcz przeciwnie jeszcze dolewają oliwy do ognia? Co Was zazdrosne cebulaczki interesuje co kto robi, z czego i jak żyje? Dopóki ta panienka nie żyje z mojej kieszeni i z moim mężczyzną niech do woli sobie korzysta,jeśli obie strony są zadowolone.

  • Gość: Ad12

    Oceniono 1 raz -1

    Co jest strasze że ludzie w tym nic złego nie widzą a panowie wręcz są uglaskani że takie panie są ... patologia i społeczne ku.restwo

  • Gość: peleryna

    Oceniono 1 raz 1

    Pokazywanie tego tematu w TV może "podpowiadać" niektorym osobom, że może tak warto żyć? TV ma budować wartości... zachęcać do rozwoju itd.

  • Gość: hmmmhmmm

    0

    Jak dla mnie to prostytucja. Młoda jest korzysta, to jej sprawa. Poza tym nawet ładna nie jest. Tu w Polsce kariery jako taka osoba nie zrobiła ze swoja urodą więc wyjechała by podbić inny rynek łasy na jej "rodzaj" urody. Co będzie robiła jak się zestarzeje? Co wpisze w CV?

  • Gość: olek

    0

    Poznam starszą bogatą wdowę po 50-tce.

  • Gość: Jaro

    0

    To zwykła prostytucja kurestwo galerianki małoletnie dziwki w dzisiejszych czasach lewactwo próbuje robić z tego coś normalnego . przykład par homoseksualnych mogą adoptować dziecko!!

  • 0

    Jak byśmy tego nie nazywali! Jest to PROSTYTUTKA!!! A telewizja napędza jej karierę. Ciekawe jakiego starszego Pana zna z telewizji ta Pani, że powstał ten program

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX