;

To już koniec pewnej epoki. Kultowe "BRAVO" po 26 latach znika z rynku. Znamy przyczynę

'Bravo'

'Bravo' (screen Bravo)

Fani dwutygodnika "Bravo" będą bardzo zawiedzeni. Magazyn właśnie znika z rynku.

Po 26 latach "Bravo" zostaje wycofane ze sprzedaży - taką informację podał właśnie portal Wirtualnemedia.pl. Ostatni numer polskiej edycji magazynu ukazał się w kioskach w tę środę.

To już kolejny magazyn dla nastolatków, z którego sprzedaży rezygnuje wydawnictwo Bauer. Wcześniej ten sam los spotkał "Bravo Girl", "Fun Club" oraz "Twist". Wydawnictwo stawia teraz na "Bravo Sport" i "Tube News".

Decyzja wydawcy związana jest z jednej strony ze zmianami preferencji i sposobu konsumpcji mediów grupy docelowej, a z drugiej strony ze strategią opartą na dywersyfikacji segmentu poprzez wprowadzanie tematycznie profilowanych magazynów ("Tube News") i wydań specjalnych ("Bravo Sport poleca: Białoczerwoni!") - poinformował w rozmowie z portalem Maciej Brzozowski, dyrektor PR.

Portalowi Wirtualnemedia.pl udało się ustalić, że głównym powodem decyzji są duże spadki w sprzedaży pisma. Z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy wyraźnie wynika, iż dystrybucja "Bravo" spada od 2000 roku. Wystarczy porównać rok 2015 i rok 2016. W tym pierwszym sprzedano 54 847 egzemplarzy, podczas gdy w tym drugim o połowę mniej = 24 568.

Dwutygodnik "Bravo" cieszył się bardzo dużą popularnością wśród młodzieży głównie w latach 90. ubiegłego wieku. Pierwszy numer polskiej edycji pojawił się w 1991 roku.

A Wy, pamiętacie dział z listami "mój pierwszy raz"? :)

embed

AG

Tego nie da się 'odzobaczyć', czyli wpadki telewizyjne 2017 roku. Zapamiętamy je na długo

Najpierw odgadujesz hasło, a później odpowiadasz na pytanie. Ten quiz wiedzy jest podwójnie trudny
1/11Pamiętaj! Każdej litery możesz użyć tylko raz!
Możesz z nich ułożyć nazwę polskiego miasta. W którym województwie leży?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (46)
"Bravo" znika z rynku po 26 latach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • nowwearefree

    Oceniono 18 razy 18

    Dawno już się tak nie uśmiałem z komentarzy. Widać, że Państwo albo nie czytali w ogóle, albo w latach 90 dopiero startowali w pieluchy robić... W latach 90. Bravo było obok Popcornu głównym dostawcą wiedzy o muzyce i filmie dla młodzieży, a wyśmiewany rubryki "Mój pierwszy raz" itp - bardzo dobrym źródłem wiedzy o problemach dojrzewania dla wielu młodych czytelników, nieporównywalnie bardziej rzetelnym, niż dzisiejszy internet. Szkoda.

  • nosorozecwlochaty

    Oceniono 21 razy 17

    Znak czasu. Swoją drogą piękna korpomowa, tak jakby nie można wprost napisać że się kiepsko sprzedawało.

    Sprzedaż całej papierowej pracy spada. Będzie tak że jedynymi klientami będą emeryci którzy nie ogarniają internetu i koneserzy obcujący z papierem tak jak dziś z płytami gramofonowymi czy fotografią analogową. Później zabraknie z czasem też emerytów.

  • Gość: qwerty

    Oceniono 15 razy 15

    ''...Decyzja wydawcy związana jest z jednej strony ze zmianami preferencji i sposobu konsumpcji mediów grupy docelowej, a z drugiej strony ze strategią opartą na dywersyfikacji segmentu poprzez wprowadzanie tematycznie profilowanych magazynów ("Tube News") i wydań specjalnych ("Bravo Sport poleca: Białoczerwoni!")..."

    to powyżej to korporacyjne, charakterystyczne dla działów marketingu i PR, piedrolenie kotka za pomocę przekładni zębatej...
    w tłumaczeniu na polski znaczy mniej więcej - produkt nie sprzedaje się... padaka... nie bedziemu przecież dokładać do wydawania tego badziewia... sayonara.

  • Gość: Misiek

    Oceniono 24 razy 10

    1) kupowanie gazety nigdy nie jest i nie było obowiązkiem. W "latach 90tych" też nie było obowiązkowe.
    2) "fani" nie będą zawiedzeni, że tytuł znika - bo "fanów" nie ma. Gdyby byli, to nie trzeba by było zamykać tego tytułu.
    Przyczyną śmierci gazet jest brak ich "fanów" (zwanych tez po prostu czytelnikami albo klientami).
    Dziękuje, wyczerpałem temat.

  • andgie

    Oceniono 8 razy 8

    A ja lubilam Bravo. To bylo pismo glownie muzyczne, troche wywiadow z muzykami, troche listow do redakcji i kultowa rubryka :"Milosc, czulasc , namietnosc". To bylo pismo rozrywkowe. Intelektualna "Filipinka" zniknela z rynku lata wczesniej.

  • pislamabad

    Oceniono 6 razy 6

    " zmiana sposobu konsumpcji mediów grupy docelowej"
    Dziękuję, już jestem pijany

  • parsom

    Oceniono 8 razy 4

    Bez obaw - dział listów gazeta.pl zaczął wypełniać tę lukę jeszcze przed jej powstaniem.

  • Gość: ooo

    Oceniono 4 razy 2

    Wydawca nie zauważył, że teraz mamy kulturę obrazkową i przeciętny nastolatek ze słowem pisanym ma kontakt jedynie na ekranie swojego telefonu i lapka.

  • gienekkoksiak

    Oceniono 2 razy 2

    Duch czasu. Internet wypiera słowo drukowane, kolejne czasopisma czekają w kolejce do likwidacji. Ludzie czytają coraz mniej książek i prasy. Po "Bravo" płakać nie będę, chociaż w latach '90 zdarzało mi się to czytać. Z rynku zniknęły wówczas czasopisma młodzieżowe typu "Płomyk" czy "Świat młodzieży" a "Bravo" wraz "Popcornem" przyczyniły się do tego. Nowe młodzieżowe czasopisma okazały się jednak prezentować niszowe wartości, które nie zachęcały mnie do głębszego czytania. Było w nich wiele o muzyce, właściwie tylko to było tam dobre.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane