Zbigniew Zamachowski w końcu zabiera głos: Jestem na granicy opowiedzenia o mojej sytuacji osobistej. Jest coś jeszcze

Zbigniew Zamachowski w końcu skomentował aktywność Moniki Zamachowskiej w mediach tabloidowych. Wygląda na to, że aktor powoli ma dość.

O Zamachowskich zrobiło się ostatnio znów bardzo głośno. Wszystko za sprawą Moniki Zamachowskiej, która najpierw żaliła się, że przez zbyt wysokie alimenty męża może im kiedyś nie starczyć na jedzenie. Później kilkukrotnie atakowała jego dzieci z poprzedniego małżeństwa.

Zbigniew Zamachowski przez długi czas milczał. Aż do teraz. Z najnowszego wywiadu wynika, że aktor najprawdopodobniej nie jest zadowolony z zachowania żony, która prywatne sprawy wyciąga na forum. 

Żona wypowiada się niezwykle rzadko. Czasem ją temperament zagoni i coś bąknie, co ma szalone reperkusje, jest cytowane, mielone przez dłuższy czas. Prowadzimy mały prywatny spór - ja żeby ograniczyć jej obecność w mediach tabloidowych, a ona, by wyjaśnić, jak jest naprawdę - wyznał.

Aktor zasugerował, że w końcu opowie o swojej sytuacji osobistej.  

Ja wolałbym się nie wychylać, chociaż jestem już na granicy zabrania głosu i opowiedzenia o mojej sytuacji osobistej, widzianej z mojego punktu widzenia. Jeszcze do tego nie dojrzałem - powiedział aktor w rozmowie z Dziennik.pl.

Przypomnijmy, że Monika Zamachowska przeprosiła za ostatnie publiczne obrażanie córki męża, Marii. Oczywiście zrobiła to na Instagramie.

Chciałam serdecznie przeprosić Marysię Zamachowską za tekst na moim profilu Instagram o tym, że nie ma chłopaka. Marysiu: nie chciałam Cię skrzywdzić. Wręcz przeciwnie. Dobrze Ci życzę i od zawsze Ci kibicuję. Tak, jak powiedział Twój tata, wszystko, co mówię, jest powielane i multiplikowane w nieskończoność. Może też dlatego, że dla większości ludzi ten eskalujący konflikt między nami jest po prostu głupi. Wiem, że poczułaś się urażona moimi słowami i jest mi bardzo przykro. Życzę Tobie i Twojej rodzinie spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia - wyznała.

Jak myślicie - czy Zamachowski wypowie się o relacji swojej żony z dziećmi? Rzeczywiście jesteśmy ciekawi, jak to wszystko wygląda z jego perspektywy.

JT

Więcej o:
Komentarze (154)
Zbigniew Zamachowski o Monice Zamachowskiej. "Jestem na granicy opowiedzenia o mojej sytuacji osobistej"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 173 razy 97

    "Jestem na granicy opowiedzenia o mojej sytuacji osobistej."
    Zbyszek, nie piernicz, nikogo to nie interesuje. Weź się za to za tę swoją babę, bo albo hulają w niej hormony, albo ma początki menopauzy.

  • Gość: cynik

    Oceniono 110 razy 74

    On nie ma opowiadać o swoim punkcie widzenia, tylko uszanować prywatność swoich dzieci. Jest ich ojcem i ma obowiązek je chronić.

  • Gość: kasia

    Oceniono 69 razy 49

    Dlaczego,dlaczego i pan panie Zbyszku musi swoje prywatne sprawy załatwiać na forum publicznym.A co nam do tego,jak to wygląda z panu punktu widzenia??To wy,pan i Monika wprowadziliście nas w swoje prywatne sprawy,miłości,zdrad,seksu,dzieci,byłych współmałżonków.Czy nie należy położyć kres temu ekshibicjonizmowi??Proszę namówić Zone,żeby uszanowała prośbę Marysi....dajcie nam wszystkim żyć....ale naszym życiem nie waszym.

  • Gość: Goliatka33

    Oceniono 54 razy 46

    A potem się dziwią , że hejt..tosz sami się o to proszą!!!!!!!

  • Gość: Xav

    Oceniono 49 razy 43

    Czy naprawdę musimy wiedzieć, co się dzieje w rodzinie Zamachowskich? To jest aktor, którego cenię za to, jakim jest artysta. Ale co mnie obchodzi jego życie prywatne? Po co wywleka to na światło dzienne? Bym go przestał lubić? Nie każdy wybitny człowiek w swojej dziedzinie jest fajnym człowiekiem. Rozumiem jakieś początkujące pseudo gwiazdy, które tyłkiem starają się zdobyć renomę (wątpliwą), ale renomowany aktor?....

  • mushkaplooyka

    Oceniono 50 razy 40

    Jesteście żałośni z tym ciągłym wywlekaniem spraw osobistych. My mamy w nosie Wasze pseudoproblemy rodem z instagrama, albo fejsa.
    Szkoda mi tylko dzieci, są niestety bezradne wobec głupoty swoich rodziców

  • Gość: gościowa

    Oceniono 67 razy 33

    Co za żenujący gostek....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX