Weinstein odpiera zarzuty Hayek. Jest oświadczenie. "Nawet nie był na planie w trakcie kręcenia TEJ sceny"

Salma Hayek wyznała, że jest kolejną ofiarą producenta Harvey'a Weinsteina. Teraz on odpowiada na jej zarzuty.

Salma Hayek na łamach "New York Timesa" opowiedziała o tym, jak traumatyczna była dla niej współpraca z Harveyem Weinsteinem na planie "Fridy".  Aktorka wyznała, że była nie tylko molestowana przez przez producenta, ale również zastraszana i szantażowana.

Hayek wspomniała, jak Weinstein gnębił ją na planie. Podczas zdjęć ponoć upierał się, żeby umieścić ją w rozbieranej scenie z inną aktorką. Miał nie powstrzymywać się także przed złośliwościami i wmawiał jej, że jest za mało seksowna. Jak przyznała, w czasie kręcenia "Fridy" przeszła pierwsze i ostatnie załamanie nerwowe w swoim życiu. Aktorka dodała, że producent groził jej nawet śmiercią.

Teraz, jak podaje "DailyMail", rzecznik producenta przekazał mediom oświadczenie, w którym wyjaśnia, że jego klient jest niewinny i nie przypomina sobie sytuacji, o której mówi Hayek. Dodaje także, że nie był on obecny na planie podczas kręcenia "Fridy".

Pan Weinstein nie przypomina sobie, by zmuszał Salmę do udziału w nadprogramowej rozbieranej scenie z inną aktorką ani nie był na planie w trakcie jej kręcenia. Nie zmienia to faktu, że taka scena była częścią historii, jako że Frida Kahlo była biseksualna. Bardziej istotna scena seksu w tym filmie została wyreżyserowana przez panią Hayek i Geoffreya Rusha - czytamy.

Rzecznik producenta przyznał jednak, że to Weinstein chciał obsadzić Hayek w roli Fridy, choć jej konkurentką była Jennifer Lopez, która była wówczas bardziej popularna. Weinstein natomiast twierdzi, że jego pomysł się opłacił i to dzięki Hayek film odniósł tak ogromny sukces. Nie przyznaje się jednak do jej oskarżeń i twierdzi, że inni aktorzy mogą potwierdzić, że jej zarzuty są nieprawdziwe. 

Wszystkie zarzuty seksualne przedstawione przez Salmę nie są dokładne, a inni, którzy byli świadkami tych wydarzeń, mają inne zdanie na temat tego, co się wydarzyło - dodaje rzecznik.

To nie pierwsza osoba, która twierdzi, że jest ofiarą tego producenta. O swoich traumatycznych przeżyciach powiedziała też m.in. Uma Thurman, Angelina Jolie i Gwyneth Paltrow. Do podobnych doświadczeń przyznały się również Rosanna Arquette, Tomi-Ann Roberts, Katherine Kendall, Judith Godrèche oraz Dawn Dunning.

MT

Skandal seksualny w Hollywood. Molestowanie i gwałty w świecie show-biznesu. Kto został oskarżony, a kto padł ofiarą? [PODSUMOWANIE]

Więcej o:
Komentarze (15)
Harvey Weinstein odpiera zarzuty Salmy Hayek. "Nawet nie był na planie w trakcie kręcenia TEJ sceny"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • bigark

    Oceniono 12 razy 6

    Kiedy "robiły" karierę, żadna sie nie skarżyła. Teraz, kiedy już mają ugruntowaną pozycję - nagle, 500 aktorek i piosenkarek przypomniało sobie o molestowaniu?
    Aby molestowanie wytępić, należy natychmist podnosić raban w wytwórni filmowej, teatrze, biurze, szkole, dowolnej pracy itd. Po latach - albo brak dowodów, albo swiadków, albo przedawnienie ...!

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 8 razy 6

    A nie prowadzał się on z naszą rozgwiazdą jakąś czasami? Coś nie słychać, by dołączyła do akcji #metoo.

  • dziala_nawalony

    Oceniono 3 razy 3

    ,..szkoda,ze przypominają sobie po czasie i u schyłku popularności, troche to zgrzyta, ale czemu nie mamy im wierzyc? fakt niektóre z nich były swego czasu niezłymi lachonami,a sam jestem facetem i tez nie zawsze trzymałem lapy przy sobie, coz natura psa jest w każdym komu czasem staje, no trudno i mysle,ze tu się niewiele zmieni.

  • Oceniono 4 razy 2

    Zgadza sie dla kariery robily wszystko zeby zaistniec, teraz majac wszystko ale zaraz niedlugo emeryturka to mozna szarpnac jeszcze co nieco niszczac kogos

  • tadlucas

    Oceniono 1 raz -1

    Niech się nawzajem pozabijają. American way of life.

  • mineteman

    Oceniono 1 raz -1

    #MeToo WinnyKamien, spioch Mossadu w SwietymLesie.

  • f1909

    Oceniono 4 razy -4

    Slyszalem ze podobne rzeczy dzialy sie u Michnika w redakcji ? Ale moze to tylko plotki ?

  • robertus555

    Oceniono 22 razy -4

    Pomawianie po takim czasie powinno być karalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX