"Fakt": Marina jest w ciąży. "To już trzeci miesiąc". Mamy komentarz menedżera

Marina jest w ciąży - podał "Fakt". Informacjom jednak zaprzecza jej menedżer.

Wojciech Szczęsny to kolejny piłkarz, który zostanie ojcem? Według "Faktu" jego żona Marina spodziewa się dziecka.

To trzeci miesiąc ciąży, więc jest trochę przewrażliwiona na tym punkcie i chodzi do ginekologa z każdą rzeczą. Jak sama mówi, jeszcze do końca do niej nie dotarło, że wkrótce zostanie mamą - mówi informator serwisu.

Z tego, co podaje serwis, Marina jest mocno przejęta ciążą i trochę obawia się zmian, jakie dziecko wniesie do jej życia i dlatego jest częstym gościem w jednym z prywatnych warszawskich szpitali.

Wojtek daje jej wiele wsparcia. Według niego Marina będzie najlepszą matką na świecie. Takie słowa są jej teraz bardzo potrzebne i dodają jej sporo otuchy - kontynuuje informator.

Rewelacjom zaprzeczył jednak menedżer Mariny, Piotr Turek.

Informacje są nieprawdziwe. Daje się też wysondować z Instagramu, że Marina nie jest obecnie w Polsce - powiedział.

JZ

Więcej o:
Komentarze (18)
Fakt: Marina jest w ciąży! "To już trzeci miesiąc". Mamy komentarz menedżera
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: djdjejjd

    Oceniono 6 razy 6

    Oj, Ania się zdenerwuje. Tyle uwagi i nagłówków jej przejdzie koło nosa ??

  • cucurucu

    Oceniono 5 razy 5

    Druzyna ma jedenastu pilkarzy wiec Plotek bedzie mial material na lata cale, ciaze, baby showery, narodziny, zdjecia raczek, nozek itp itd .....az do zrzygania

  • Gość: Małgorzata

    Oceniono 6 razy 4

    Czasami tak się zdarza, że kobiety bywają w ciąży. Wyobraźcie sobie, że nawet w trzecim miesiącu......

  • Gość: as

    Oceniono 3 razy 1

    No to alimenty zapewnione jakby Szczesny przejrzal na oczy i chcial ja pogonic.

  • Gość: gość

    Oceniono 5 razy 1

    To chyba normalne,że kiedyś będzie w ciąży,bo po co się hajtać jak nie myśli się o rodzinie?

  • Gość: Sara

    Oceniono 5 razy 1

    Jakie kurna wsparcie? Należy wspólnie się cieszyć, a nie traktować ciążę jak chorobę.

  • Gość: ????

    0

    "Życzliwy przyjaciel" ich wyręczył w przekazaniu informacji :)

  • Gość: gość

    0

    Przebóg, jak do tego doszło?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX