Maryla Rodowicz zdradza przykre szczegóły rozwodu. Mąż rozstał się z nią... przez maila: Kupiłem mieszkanie, wyprowadzam się

Maryla Rodowicz w tym roku rozwiodła się. W wywiadzie dla magazynu "Gala" opowiedziała o przykrych szczegółach rozstania i zdradziła m.in., że po 30 latach mąż porzucił ją... przez maila.

Ten rok nie jest łatwy dla Maryli Rodowicz. W maju zostawił ją mąż, z którym była ponad 30 lat. Rozpad małżeństwa uważa za największą porażkę w swoim życiu, ale nie ma do siebie pretensji. W wywiadzie dla magazynu "Gala" przyznała, że się tego nie spodziewała. Pewnego dnia usłyszała: "Przeczytaj mail".

Otworzyłam więc laptop, a tam w skrzynce pocztowej wiadomość: "Kupiłem mieszkanie, chcę się wyprowadzić". To był szok, bo jeżeli kupił mieszkanie, to znaczy, że przygotowywał się do tego od dłuższego czasu! Tego się nie spodziewałam - zdradziła.

W pierwszym momencie zaczęła rozpaczać.

Byłam zupełnie rozbita. (...) Trzydzieści lat to połowa życia. Zarzucił mi, że nie dbam o siebie, że nie chodzę do siłowni (...), nie noszę szpilek, nie staram się w domu dla niego - wyznała w wywiadzie.

Maryla Rodowicz z mężemMaryla Rodowicz z mężem EAST NEWS

Piosenkarka czuła, że za zachowaniem męża stała inna kobieta. To przez nią od półtora roku Andrzej Dużyński miał nigdzie nie zapraszać żony, a każde wspólne wyjście odwoływał.

Czułam, że stoi za tym inna kobieta. Damska intuicja.

Kiedy pytała go o to, czy ma kogoś, wykręcał się zmęczeniem i pracą. Rodowicz miała wtedy wiele empatii i wyrozumiałości, nawet czuła wyrzuty sumienia, że tak naciska na męża.

JAGODA GOROL

Czuła się strasznie, pojawił się lęk przed samotnością. Bała się, czy nie straci radości życia. Utraciła poczucie równowagi oraz spadła jej samoocena.

Spadło moje poczucie własnej wartości, ponieważ mąż ostatnio cały czas mnie krytykował - dodała. 

Bolało ją także to, że mąż uważa lata 90. za najgorsze w swoim życiu. Był to okres, kiedy wspólnie wychowywali dwoje dzieci Rodowicz z poprzedniego związku. Zapytana o to, czy gdyby mogła cofnąć czas, zrobiłaby coś inaczej, odpowiedziała:

Uważam, że byłam dobrą żoną, a zostałam sama. Zostawił mnie mąż, który był ze mną 30 lat. I tego się nie spodziewałam. To było najgorsze, dostałam jak obuchem w głowę. W pierwszym momencie zaczęłam rozpaczać - wyznała.

Maryla Rodowicz jak na razie nie dopuszcza do siebie myśli, że mogłaby kogoś poznać i z kimś zamieszkać. Nie liczy na to, że kogoś spotka. Jednak nie mówi kategorycznie nie.

AW

Więcej o:
Komentarze (172)
Maryla Rodowicz zdradza przykre szczegóły rozwodu. Mąż rozstał się z nią przez maila: Kupiłem mieszkanie, wyprowadzam się
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: piotr

    0

    Tak to jest - jak 30 lat nie ma się czasu na męża tylko najważniejsza jest kariera ...

  • Gość: ELKA

    0

    Elka-A mój mąz pieprzył własną bratową i ma z nią bękarta.To koszmar że jestes z kimś,dbasz o związek,dzieci i nie wiesz z kim tak na prawdę poszłaś do ołtarza!!!żyjemy obok siebie,ale nie jesteśmy ze sobą-takich rzeczy nie idzie zapomnieć i trzeba od takich śmieciarzy odchodzić.Ta osoba mieszka w Cekcynie i jestem ciekawa czy jest szczęśliwa że dochrapała się 2 bękartów(jedno mojego męża)-dziwka,zawsze będzie dziwką!!!!

  • Gość: JA

    0

    O Laskowskim nie pamietasz gosciu?

  • Gość: Zenon T.

    Oceniono 1 raz 1

    Przez 30 lat mąż p. Rodowicz rozpływał się w blasku bardzo znanej artystki i zapewne był z tego dumny. Ale prawdopodobnie jak to było w przypadku byłego premiera Marcinkiewicza za całą sprawą stoi jakaś młoda kochanka i przeczucie p. Maryli jest słuszne. W komentarzach uważa się, że jest to pranie prywatnych brudów publicznie ale to nie jest do końca prawdą. P. Maryla Rodowicz jest osobą na wskroś publiczną i lepiej żeby to ona sama o tym powiedziała a nie żeby były tworzone fake-news zapewne całkowicie bzdurne i bałamutne, które później byłoby ciężko sprostować. A sprawa rozwodu tak znanej osoby wcześniej czy później wyszło na jaw.

  • Gość: gośka

    0

    ja naprawdę pani Rodowicz współczuję i nie dziwi mnie,że publicznie mówi o swojej wielkiej porażce. Bo jej życie od lat jest publiczne i do tego po prostu nawykła. Gdyby ktoś z mediów chciał wysłuchać jakiegoś jej krytykanta, to z pewnością tez by tam się spowiadał, a nie w komentarzach.Zaliczyłam dwa razy tzw. niespodziewane rozstanie z partnerem i wiem jak to cholernie boli.Bo się po prostu nie spodziewasz, bo myślisz,że On ma jakieś przejściowe problemy.Bo on zwala wszystko na ciebie i powoli zaczynasz w to wierzyć....

  • Gość: ola

    0

    Oj chyba niesprawiedliwie oceniacie Marylę.Z tym utrzymywaniem to nie bardzo wierzę w jej opowiesci.Chciala sie dowartosciowac.Dobry mąz kupil dom,auto itp kazda tak chce.Przeciez ten pan miał warrsztat samochodowy,potem produkowal jakies plastiki,wydawal jej pyty.To Maryla zarabiała na to wszystko i dzieki jej sławie funkcjonowali.Teraz jak nieruchomosci w Wilanowie dobrze sie sprzedają mozna było Maryle zostawić bo juz niepotrzebna.

  • Gość: baja

    Oceniono 2 razy -2

    Gdyby zajeła sie męzem a nie robiła z siebie pośmiewiska moze by i został .Niech zajrzy do kalendarza , straciła juz siłęgłosu i wygląd, nie wspomnę o jej tańcu.Liczy się tylko ona Ciekawe,ze nie wspomniała tylko co maz chce .Tysiace ludzi sie rozwodzi i nie robi z tego cyrku. Ona nawet na tym chce zaistniec w show. A szkoda mogła odejśc z godnoscia ale miałaby za mało kasy.

  • Gość: Gość

    0

    Biedna....,ale: " nie mówi kategorycznie nie"😋

  • Gość: efka

    Oceniono 1 raz 1

    Maryla ! Weź się w garść ! Jesteś wartościowym człowiekiem , widocznie Twój były nie zasługuje na Ciebie. Dasz sobie radę , jesteś silną i mądrą kobietą i na dodatek sławną . Doceń to co Ci zostało po jego odejściu . Życzę szczęścia i pogody ducha :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX