Sława "polskiej Barbie" dotarła za granicę. Brytyjczycy w szoku: Plastic fantastic!

Anella, czyli "Polska Barbie", robi furorę. W Polsce jest zapraszana do telewizji śniadaniowych, udziela wywiadów. Teraz dotarła do Wielkiej Brytanii, gdzie piszą o niej w gazetach.

"Polska Barbie" po wizycie w DD TVN ma swoje 5 minut. Wąziutka talia, wielki biust i ogromne usta to jej znaki charakterystyczne. Jak przyznała, bardzo dobrze czuje się w swoim ciele, a u chirurga plastycznego poprawiła jedynie piersi i nos. Jej wygląd wzbudził zainteresowanie nie tylko w Polsce, ale też w Wielkiej Brytanii.

Choć Brytyjczycy widzieli naprawdę wiele, to obok Anelli nie mogli przejść obojętnie. Artykuły o pierwszej "Polskiej Barbie" pojawiły się m.in. w "Daily Mail" oraz w "The Sun". Media piszą, że operacje plastyczne wymknęły się jej spod kontroli. Swoje zdanie wyrazili także czytelnicy, którzy komentowali wizerunek kobiety pod artykułami. Przeważały negatywne opinie, a Brytyjczycy nie ukrywali, że trudno im uwierzyć w to, że można tak wyglądać na co dzień.

Plastic fantastic!
Ona potrzebuje pomocy, szybko!
Zapomniała ściągnąć przebrania z Halloween?

Przypomnijmy, że 25-letnia Anella wydała ponad 150 000 zł na to, żeby upodobnić się do lalki Barbie. Taki wygląd jest spełnieniem jej marzeń. Poza tym, Anella skończyła studia na politechnice, jest architektem inżynierem i pracuje w zawodzie. 

AW

Więcej o:
Komentarze (81)
"Polska Barbie" pojawiła się w zagranicznych mediach. Brytyjczycy w szoku. "Plastic fantastic!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jezz

    Oceniono 76 razy 74

    Zawsze w takich wypadkach zastanawiam się gdzie była etyka lekarska ? Czy pieniądze naprawdę są ważniejsze od sumienia ? Przecież ta dziewczyna jest ewidentnie zaburzona psychicznie..

  • Gość: Aga a.

    Oceniono 61 razy 59

    Najlepsze jest to, ze ona myśli, ze my jej zazdroscicmy i dlatego tak piszemy o niej źle. Mnie jest jej żal bo normalna dziewczyna by sobie tego nie zrobiła. Musi być coś z ńia je tak ewidentnie

  • Gość: furora

    Oceniono 26 razy 22

    Zastanawiam się czy autor tych wieści zna znaczenie słowa " furora". To monstrum robi furorę? To monstrum wywołuje reakcje, reakcje, które w 99 % świadczą o tym iż ta chora kobieta wzbudza odrazę, wstręt oraz troskę o jej zdrowie psychiczne. Jeśli dla dziennikarzyny to furora, to daj ci Boże zdrowie...głównie to w główce.

  • Gość: margot452

    Oceniono 30 razy 22

    Osoba z garbem może i wygląda makabrycznie ale taka się urodziła. Natomiast to coś zrobiło potwora samo z siebie, w pełni świadomie i owszem - jedyne, czego tu można współczuć to głupoty - ale ta jest, jak wiadomo, nieuleczalna.

    Pod innym artykułem o tej osobie ktoś to ładnie skomentował - mogli jej w pakiecie z tym biustem przeszczepić mózg. Nawet jakiś nieduży, np. kury.

    Zawsze to coś....

  • Gość: witoldo

    Oceniono 20 razy 18

    Daję słowo honoru że jako facet nie chciał bym jej nawet zobaczyć nago ! Tak czegoś ohydnego jeszcze nie widziałem

  • Black Swan

    Oceniono 34 razy 18

    to już przestało być zabawne... Tej kobiecie naprawdę trzeba pomóc a zamiast tego wy się nad nią zwyczajnie znęcacie... Macie do tego swojego zezwierzęcenia jakiś powód? Zrobiła wam jakąś krzywdę ? Prawdą jest, że wygląda makabrycznie ale przecież np. niektórzy garbaci też wyglądają makabrycznie ale jakoś nie robicie z nich tupolewa dla tłumu... Dość tego, kulson...

  • Gość: Lena

    Oceniono 18 razy 16

    Biedna dziewczynka :( Nawet Barbie nie jest tak sztuczna :(

  • Gość: Cerrie

    Oceniono 15 razy 13

    No i o to chyba jej chodziło. Nie ważne czy mówią dobrze czy źle, ważne aby mówili. Ja jednak nie chciałabym być nazywana potworem. Ona jest naprawdę chora, skoro nie przeszkadza jej to, że chce być sławna dzięki swojemu upiornemu wyglądowi.

  • Gość: vvh

    Oceniono 15 razy 13

    Mózg trzeba wymienić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX