Komentarze (57)
Kevin Spacey oskarżony o molestowanie przez członków ekipy "House of Cards". "Łapał mnie za krocze"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: ssij, jesli chcesz

    Oceniono 12 razy 6

    Caly przemysl filmowy to jeden wielki burdel. Cichodajki z Filmowki wiedza co dla nich dobre, ciagna tam jak do ula.

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz -1

    Czy może mi ktos wyjaśnić dlaczego młody facet pozwalał na takie zachowania, bo jeżeli chciał zaistnieć i dawał sie miętosić to część winy jest po jego stronie?
    Gdy miałem lat naście, wracaliśmy z kolegą z treningu i poszedł na chwilę do miejskiego szaletu, za chwilę wypadł i pociągnął mnie za sobą, jak sikał to facet podszedł z tyłu i go złapał za fujarkę, nie spodziewał się, że chłopak wychowany na podwórku i trenował piłkę ręczną, dał mu klapsa w dziąsło i wsadził łeb do kibla. Dodam, że w latach 70 pedalstwo jeszcze tak modne nie było ale istniało, ja tego nie rozumiem i sama myśl o takim obmacywaniu jest dla mnie obrzydliwa i wywołuje wewnętrzny sprzeciw a im więcej wypiję tym bardziej kobiety mi się podobaja tylko wtedy są bezpieczniejsze, bo jednak gorzała swoją moc obalania posiada.
    Zachowanie obrzydliwe, niezależnie kto to robi i kogo dotyczy, bo by była przyjemność to musi być obopólna zgoda i pożądanie a oprócz tego szacunek dla drugiego człowieka.

  • noelkabat

    Oceniono 3 razy -1

    polscy trolle - zawsze to samo: ZAWIŚĆ. Spacey jest dobrym aktorem! A że lubi pupczyć i upatrzył sobie Polaków - widocznie chętnie dają!

  • Gość: c.t.k

    Oceniono 8 razy 4

    Polska jawi się jako kraj bez molestowania,czy też jeszcze za wcześnie żeby o tym mówić??.

  • bruno_ja

    Oceniono 8 razy 8

    "Zmieniono także plakaty promujące serial "House of Cards". Dotychczas eksponowano w nich wizerunek Spaceya, teraz zastąpiła Robin Wright, serialowa Claire Underwood."
    Czy aby na pewno z tego powodu? OIDP to Claire Underwood przejęła stery w Białym Domu, a Frank stał się kulą u nogi. A skoro jest zawadą, cóż, wypadki chodzą po ludziach.
    Zresztą w oryginalnej powieści i serialu BBC główny bohater ginie na zlecenie małżonki.

  • Oceniono 16 razy 8

    Tak oto House of Cards, serial genialny przynajmniej przez pierwsze sezony, zostaje skasowany a STD (Star Trek Discovery or Sexually Transmitted Disease) w którym gra Rapp - ponury śmieć kompletnie gardzący wieloletnimi fanami serii star trek - nadal będzie wpychany w gardło odbiorcom TV. Wszystko z powodu niemożliwych do udowodnienia zarzutów i publicznego ukrzyżowania w sądzie opinii publicznej, który reaguje odruchem Pawłowa stosując domniemanie winy za każdym razem kiedy ktoś oskarży bogatego, sławnego faceta o napastowanie. Idąc tym tropem, mnie zgwałcił Tadeusz Rydzyk. Dawaj kasę ojczulku albo udowodnij, żeś niewinny !

  • nanorobot

    Oceniono 8 razy 0

    Niestety znaczna część ludzi ma za mały rozumek, aby zdawać sobie sprawę z tego, iz ludzie którzy wspinaja się na wyżyny w jakiejś sferze ludzkiej działalności, są "trochę inni" niż tzw. normalni ludzie. Nie rozumieją oni tego, iż osiągnięcie sukcesu wymaga często posiadania wyraźnie innych cech psychicznych, innego sposobu postrzegania rzeczywistości.Ludzie ci mierzą innych swoją miarką i oczekują, że np. pan Spacey będzie zachowywać się w życiu tak samo jak oni.

  • shane00

    Oceniono 11 razy 3

    No proszę kiedy tylko pojawią się informacja o molestowaniu MĘŻCZYZN jakoś od razu pusto na forum i jakoś nikt nie pisze że to ich wina że sami tego chcieli że mogli powiedzieć wcześniej że jak korzystali to było dobrze a teraz chcą wypłynąć itede.

  • prawdziwy_qwertyk

    Oceniono 20 razy 4

    Okazuje sie ze wcale z niego taki dobry aktor - po prostu byl soba..

  • kowalska-kowalska

    Oceniono 29 razy 11

    Że też nie znalazł się chociaż jeden, który walnął by go w pysk.

  • japka_putina

    Oceniono 22 razy 14

    Uruchomienie infolinii dla ofiar aktora, to chyba sygnał, że chłopcy spodziewają się rekordowej skali molestowania. Trochę tylko głupio wyszło z tym wstrzymaniem zdjęć - raczej już na zawsze. Ekipa oskarżyła aktora, ten stracił pracę, a oni razem z nim.

  • Gość: werwe

    Oceniono 37 razy 9

    Kiedy byłem na studiach to z racji urody miałem powodzenie i u pań i u panów. Pamiętam te obleśne języki, macanie po kolanku zboczeńców. jednym z nich okazał się kumpel - wykładowca. jak mu wy...łem w papę to przeszła mu ochota. Pamiętem też jednego co przysiadł się w knajpie i zacząl mi machac języczkiem przed nosem. Wkur..iłem się poszedłem do kibla a ten za mną jak zaliczał kopa w krocze to przez 10 min nie wychodził.
    Nie mam szacunku do tych zboków bo większosć z nich po prostu chce tylko podupcyć i o ązdne uczucia tu nie chodzi. nie pamiętam aby takie wydarzenia jakoś głębiej mną wstrząsnęły. Raczej uczucie politowania i niechęci. To przeciez nie gwałt.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX