Andrzej Piaseczny pierwszy raz o sytuacji artystów w TVP: Brutalna prawda jest taka, że każdy prezes ma swoją czarną listę

Andrzej Piaseczny zabrał pierwszy raz głos w sprawie odwołania koncertu jubileuszowego w Opolu. Jego zdaniem każdy prezes ma swoją "czarną listę".

Andrzej Piaseczny po raz pierwszy wypowiedział się na temat odwołania swojego koncertu jubileuszowego w Opolu. Uznał, że jego dotychczasowe milczenie może być odebrane jako zajęcie jakiegoś stanowiska, więc w wywiadzie dla Onetu pierwszy raz skomentował sprawę:

Prawdą jest, że czasem trudno obronić samego siebie przed niezajmowaniem stanowiska w jakimś ważnym temacie. Jeśli jakaś rzecz atakuje nas bardzo mocno, to niemówienie o niej głośno bywa ponad granicę chęci niepokazywania własnych poglądów - powiedział.

Andrzej PiasecznyAndrzej Piaseczny foto: Jacek Poremba, materiały prasowe

Piosenkarz nie chce zajmować żadnego stanowiska politycznego, a słynąć jedynie ze swojej twórczości. W tym przypadku jednak postanowił zrobić wyjątek i zabrać głos. Zdradził, że każdy prezes ma swoją "czarną listę".

Ja naprawdę bardzo długo nie chciałem zajmować stanowiska w sprawie mojego wycofania się z jubileuszu. Przepraszam, jeżeli to powtarzam, ale brutalna prawda jest taka, że każdy prezes ma swoją czarną listę. Ci w przeszłości także je mieli.

Co się więc zmieniło? Różnica polega na tym, że tym razem "czarna lista" stała się sprawą medialną.

Do tej pory wszelkie wskazówki dotyczące czarnych list były realizowane w zaciszach gabinetów, a wtedy po raz pierwszy wydarzyło się tak, że prezes chwalił się tym otwarcie – ta aktorka nie wystąpi, ten ktoś nie zaśpiewa...

ROMAN ROGALSKI

Stanowisko Kurskiego

Przypomnijmy, że sam Jacek Kurski zaprzeczał jakoby istniała jakakolwiek "czarna lista". Pytany o nią w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News stwierdził, że jest ona kompletnym nonsensem. Dodał, że TVP nie jest mściwa i nieważne, czy ktoś chodzi na marsze KOD-u, czy nie. Władze stacji reagują dopiero, kiedy ktoś w sztuce prowokuje lub obraża uczucia. A wycofywanie się artystów, którzy solidaryzowali się z Kayah, uznał za bojkot.

54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu miał początkowo odbyć się pomiędzy 9 a 11 czerwca, ale z powodu zawirowań został przesunięty na termin 15-17 września. Andrzej Piaseczny pierwotnie miał zagrać koncert z okazji 25-lecia pracy artystycznej, ale ostatecznie się wycofał. Obecnie pełni funkcję trenera w programie "The Voice of Poland", co łatwo tłumaczy jego dyplomatyczną wypowiedź na temat polityki Kurskiego.

AW

Więcej o:
Komentarze (23)
Andrzej Piaseczny pierwszy raz o wycofaniu się z Opola. "Każdy prezes ma swoją czarną listę"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • teczowy.husarz.bat.na.chamow

    Oceniono 36 razy 24

    No to teraz Pan Piaseczny sie dowie, ze lubi kawior z szampanem na sniadanie i ze spiewac mu sie nie chace, a za jego nauke zaplacilo panstwo. :-)
    PiS = Polsza i Socjalizm.
    i tyle.

  • losigma sigma

    Oceniono 28 razy 22

    „Obecnie pełni funkcję trenera w programie "The Voice of Poland", co łatwo tłumaczy jego dyplomatyczną wypowiedź na temat polityki Kurskiego”.
    Czy on ma świadomość, że musi uważać na słowa, czy to strach artystów, że mogłaby to być jego ostatnia edycja. Bycie ostrożnym i przy ocenianiu zachowania Jacka Kurskiego jest podejściem tchórzliwym.” Voice of Kurski „ dominuje nad społeczeństwem jak „ czerwony pająk”. Nie wierzę ,że, PISowcy budują iv rzeczpospolitą w czasie swojej kadencji, ale może (i już chyba im się udało ) budować „Strach i Uzależnienie” od polityków jak kiedyś.

  • losigma sigma

    Oceniono 11 razy 9

    „Obecnie pełni funkcję trenera w programie "The Voice of Poland", co łatwo tłumaczy jego dyplomatyczną wypowiedź na temat polityki Kurskiego”.
    Czy on ma świadomość, że musi uważać na słowa, czy to strach artystów, że mogłaby to być jego ostatnia edycja. Bycie ostrożnym przy ocenianiu zachowania Jacka Kurskiego jest podejściem tchórzliwym.tak sobie myślę...” Voice of Kurski „ dominuje nad społeczeństwem jak „ czerwony pająk”. Nie wierzę ,że, PISowcy budują iv rzeczpospolitą w czasie swojej kadencji, ale może (i już chyba im się udało ) budować „Strach i Uzależnienie od polityków" jak kiedyś.

  • Gość: gość

    Oceniono 5 razy 3

    Pytanie, czy te czarne listy są ideologiczne, czy jakościowe. Bo jeżeli to drugie, to nie mam nic przeciwko.
    Najgorzej jest wtedy, gdy miernota próbuje sobie dorobić legendę ideologiczną (Pietrzak, Rosiewicz, ten siwy kiedyś w Otto), bo nie potrafi się pogodzić z tym, że po prostu jest miernotą. Zwłaszcza jeżeli kiedyś ta miernota była pieszczochem.

  • guga15

    Oceniono 9 razy 3

    My od zawsze jestesmy krajem czarnych list. I jest nam z tym dobrze.

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    Zawsze wydawało mi się, że artyści to jedyny gatunek społeczeństwa którzy są wolni i ich czyny mogą być tego przykładem a tu Piasek mówi o artystycznej uległości a to gorzej niż było w PRL.

  • mireczekb

    Oceniono 1 raz 1

    Najpierw plują na demokratycznie wybrane władze, a potem chcą, by ich pokazywano w telewizji zarządzającej przez człowieka wybranego przez tę władzę. Głupi jesteście ?

  • Gość: ZZ

    Oceniono 6 razy 0

    ZAKŁAMANY I FAŁSZYWY DUPEK ...

  • guru133

    Oceniono 8 razy 0

    Piasek, bronisz swojej chałtury w TVPiS? Wstyd!!!!:(((

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX