"The Voice of Poland". Tego jeszcze nie było! Pierwszy raz taka sytuacja w historii programu

14.10.2017 22:40
W sobotnim odcinku byliśmy świadkami bezprecedensowej sytuacji. Przed eliminacją wszyscy jurorzy odbyli naradę, żeby wspólnie zadecydować, kto powinien przejść dalej. Z programem pożegnał się jeden z faworytów.

Kolejne bitwy 8. edycji "The Voice of Poland" już za nami. Sobotni odcinek "The Voice of Poland" rozpoczął się od mocnego, rockowego brzmienia. Razem na scenie wystąpili Andrzej Piaseczny oraz Tomson z Baronem. Trio rewelacyjnie wykonało kultowy utwór "Radio Gaga" zespołu Queen, robiąc niesamowite show na scenie.

Wisienką na torcie była dopiero ostatnia, najlepsza bitwa w wykonaniu dwóch charyzmatycznych uczestników, Jeleny Matuli i Abrahama Kennera III z drużyny Barona i Tomsona. Oboje już podczas przesłuchań w ciemno udowodnili, że scena to ich żywioł. Od razu było wiadomo, że ten duet nie może być nieudany. Uczestnicy genialnie wykonali utwór pt. "Another Way To Die", który w oryginale śpiewali Alicia Keys i Jack White.

Użyję porównania, które nie kojarzy się może dobrze, ale ja chciałbym, żeby się dobrze skojarzyło. Modliszka nie jest postrzegana jako dobry owad, ale dzisiaj byłaś śpiewającą modliszką. Zjadłaś go kompletnie – komplementował Jelenę Andrzej Piaseczny.

Jurorzy nie kryli zachwytów nad występem ostatniego duetu. W pewnym momencie stało się coś, co nigdy wcześniej nie miało miejsca w całej historii polskiej edycji programu. Maria Sadowska postanowiła pójść do Tomsona i Barona na naradę, zanim ci podejmą decyzję, kogo wyeliminują. Dołączył do nich również Michał.

Chodzi o to, żeby najlepsi ludzie przeszli. Żebyśmy nie przegapili nikogo, dlatego ta narada – wytłumaczyła swoje zachowanie Sadowska.

W końcu, po długiej i burzliwej naradzie Baron i Tomson zdecydowali, że do kolejnego etapu przechodzi Jelena. Ten drugi próbował jeszcze namawiać pozostałych trenerów, żeby ci "ukradli" Abrahama do swojego zespołu. Ostatecznie jednak żaden z jurorów nie zdecydował się na „kradzież”, co było jednym z największych zaskoczeń tej edycji programu. Abraham mógł się wydawać pewniakiem w drodze do finału.

To jest najlepsza wyrocznia. Jeśli nie ma kradzieży, to znaczy, że coś było naprawdę nie tak - podsumował krótko Tomson.

A co Wy myślicie o tej decyzji jurorów? Jak Wam się podobał dzisiejszy odcinek? Macie już swojego faworyta?

AG

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (86)
"The Voice of Poland". Tego jeszcze nie było! Pierwszy raz taka sytuacja w historii programu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: rabbi z kpp

    Oceniono 120 razy 78

    Tego jeszcze nie było! Pierwszy raz taka sytuacja w historii zesrałem się i zlałem w gacie jednocześnie. Wow.

  • Gość: kk

    Oceniono 74 razy 56

    Żeby się zmierzyć z Freddim Mercurym, trzeba kawał WOKALU, a takiego żaden z chłopaków nie ma, więc mimo całej sympatii do nich, to porywanie się z motyka a słońce. Trzeba dobierać kawałki do swoich możliwości głosowych, bo tak to nie jest żaden szoł, tylko mizerny erzac....

  • fervex.adult

    Oceniono 57 razy 39

    Narada! W The Voice! Tego jeszcze nie bylo! Z wykrzyknikiem! W tytule! Boze!

  • Gość: alek

    Oceniono 40 razy 22

    afromental i Piasek obnażyli swoje kiepskie śpiewanie, niestety nie dali rady, żaden z nich, wcześniej Sadowska nie dała rady jedynie Szpak zaśpiewał super

  • mer-llink

    Oceniono 28 razy 10

    Zaraz, ja nie rozumiem, może dlatego, że nie jestem stąd:
    oboje spiewają raczej marnie; ona ma trochę więcej osobowości scenicznej; ale poziom raczej wrzaskliwy a nie wyśpiewany; a on fałszuje, jest obok nut...
    To o co chodzi?
    Że jedna słabo śpiewająca przeszła?
    A drugi, jeszcze gorzej spiewający, nie przeszedł?
    Obojgu sie nie należało, ale jak jest model KO, no to ktoś musiał ten pojedynek wygrać...
    P.S> I rozumiem tez, że jurorzy w ramach "dobrej zmiany" przestali oceniać indywidualnie, każdy na własny szczot.. Teraz to się namawiają, spiskują, ustalają, knują, robia układy "jak puszczeci tego, to ty mi tamta"?????
    Brawo....

  • Gość: Dawid

    Oceniono 42 razy 10

    Faworyt? Pewnik do finalu? Zabawne:D ten cały Abraham nie powinien wejść nawet do etapu bitew bo kiepsko śpiewa. Wielu lepszych już dawno odpadli i jego czas na szczęście też nadszedł.

  • Gość: Kas

    Oceniono 17 razy 9

    Niestety uważam, że jest to jedna z najsłabszych edycji VOP. Nie ma żadnego uczestnika, który bylby powalający swoim wokalem i osobowoscia. A kradzieze niektorych jurorów są żenujące...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane