Skandal w Hollywood. Jolie i Paltrow molestowane przez znanego producenta filmowego. "Takie traktowanie kobiet musi się zakończyć"

Jak podaje "New York Times", Angelina Jolie i Gwyneth Paltrow są wśród ofiar wpływowego producenta filmowego, Harvey'a Weinsteina.

Szokującą informację o tym, że gwiazdy były molestowane seksualnie przez Harvey'a Weinsteina, podał "New York Times". Obie aktorki wysłały do redakcji specjalne oświadczenia, w których to wyznały. Jest to jeden z najbardziej wpływowych producentów filmowych i telewizyjnych w Hollywood. Na swoim koncie ma takie hity jak "Pulp Fiction", "Gangi Nowego Jorku", "Artysta" czy "Jak zostać królem".

Informacja wyszła na jaw za sprawą śledztwa dziennikarskiego "New York Times", który właśnie opublikował jego efekty. Wynika z nich, że znany, hollywodzki producent przez kilkadziesiąt lat wykorzystywał seksualnie kobiety, z którymi współpracował, a potem płacił im za milczenie.

Angelina Jolie przyznała, że podczas nagrań do filmu "Gra w serca" pod koniec lat 90. zeszłego wieku, Harvey Weinstein złożył jej w hotelu niemoralną propozycję, ale ta odmówiła.

W swojej młodości miałam złe doświadczenia z Harvey'em Weinsteinem. Zadecydowałam, że już nigdy nie będę pracować z tym człowiekiem, a wszystkich będę przed nim przestrzegać. Takie zachowanie wobec kobiet nie jest do zaakceptowania na żadnej płaszczyźnie ani w żadnym kraju - cytuje słowa aktorki z oświadczenia "New York Times".

Również Gwyneth Paltrow w młodości doświadczyła niemoralnych propozycji ze strony Harvey'a Weinsteina. W swoim oświadczeniu przesłanym do redakcji "New York Times" wyznała, że została wezwana do hotelowego apartamentu producenta na tzw. spotkanie robocze przez rozpoczęciem zdjęć do nowego filmu. Jednak w pewnym momencie mężczyzna położył swoje dłonie na dłoniach młodej aktorki i złożył propozycję, żeby udali się razem na masaż do sypialni.

Miałam to trzymać w tajemnicy (...). Doszliśmy do takiego momentu, w którym my kobiety musimy wysłać jasną wiadomość, że koniec z tym. Takie traktowanie kobiet musi się zakończyć - wyznała aktorka.

Angelina Jolie i Gwyneth Paltrow to nie jedyne ofiary napastowania seksualnego przez Harvey'a Weinsteina. Do podobnych doświadczeń przyznały się również Rosanna Arquette, Tomi-Ann Roberts, Katherine Kendall, Judith Godrèche oraz Dawn Dunning.

Harvey Weinstein miał zaprzeczyć większości stawianych mu zarzutów. Wydał specjalne oświadczenie, w którym przeprosił za niestosowne zachowanie i zapowiedział proces sądowy przeciwko "New York Times". Po ostatnich doniesieniach na swój temat został zwolniony z własnej firmy ze skutkiem natychmiastowym.

AG

Więcej o:
Komentarze (48)
Angelina Jolie i Gwyneth Paltrow były molestowane przez znanego, amerykańskiego producenta filmowego, Harveya Weinsteina
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wariat

    Oceniono 16 razy 16

    Czyli cytując klasyka wszyscy wszystko wiedzieli , wszyscy wszystko robili a pan producent molestował i nie tylko , dostawał to co chciał dobrowolnie.. Zawsze tak jest i tak będzie wystarczy wspomnieć pedofila słowika z Poznania wszyscy wiedzieli łącznie z rodzicami ale facet miał władze, kontakty sukcesy , wszyscy z nim związani w taki czy inny sposób mieli profity z jego artystycznej działalności a jak ktoś nawet chciał powiedzieć to się bał bo wiedział że i tak nie ma większych szans z całą resztą i tak to trwało dziesięciolecia, aż się szambo wylało i Poznań zalało .. Także scenariusz jest zawsze taki sam ,te same mechanizmy sukces , zmowa milczenia , korzyści , zakłamanie , strach , wstyd..

  • Gość: xxx-

    Oceniono 20 razy 10

    Największy knur Hollywood .. ś.p Andrzej Żuławski wiedział co pisze

  • zdziwiony6

    Oceniono 15 razy 7

    W czasach PRL-u mojemu dziadkowi proponowano dyrektorskie stanowisko. Ale był jeden warunek - wymagano zapisania sie do PZPR. Dziadek odmówił i dyrektorem nie został.

    W Hollywood aktorce zaproponowano rolę w filmie. Jeden warunek - trzeba dać doopy. Aktorka nie odmówiła...

  • jerypi

    Oceniono 4 razy 4

    Niemal wszystkie komentarze zgodnie i solidarnie nie zostawiają suchej nitki na molestowanych kobietach, często nie żałują sobie wulgarnej terminologii. Wszytko na jedną nutę - no bo po pierwsze przesada z tym molestowaniem, niedługo nie będzie można złożyć propozycji seksualnej, bez narażenia się na zarzuty, a przecież jak chłop babie ma powiedzieć, żeby poszli do łóżka. Po drugie, niech nie zgrywają cnotek po czasie kiedy już dostały swoje role. Nam nie wmówią, bo wiemy, że kariery robi się przez łóżko, więc z daleka widać, że to ściema. Dlaczego wtedy nie zgłaszały? Niby jacyś nudziarze gadają, że molestujący wykorzystują swoją uprzywilejowaną pozycję, że molestowanie jest dramatyczną traumą, z którą latami trzeba się zmagać, ale tak naprawdę to o co ten krzyk, czy jednej z drugą coś ubyło? Jak zaloty nazwiemy molestowaniem, to do czego ten świat będzie zmierzał.
    Niczym to się nie różni od naszego wzorca męskości Jędrka Leppera i jego słynnego rechotu, kiedy się dziwił, jak można w ogóle mówić o zgwałceniu prostytutki, przecież każdy wie, że to po prostu sprzeczne z logiką.

  • Gość: A.

    Oceniono 20 razy 4

    Wkurza mnie, że przy okazji tego skandalu, wszyscy jeżdżą po Rosati.
    Kurde, tak wyglada nie tylko Hollywood! I nie tylko show-biznes.
    Poza tym, co kogo obchodzi co Rosati zrobi dla otrzymania roli? Jesli ma ochote pieprzyć sie z obleśnym dziadem, to jej sprawa. Może wręcz powinniśmy podziwiać jej determinację? Kto ma prawo oceniać takie rzeczy? Dla mnie bardziej obrzydliwe rzeczy w show-biznesie robi Rozenek sprzedając swoja prywatność na prawo i lewo oraz Ogórek skacząc od lewa do prawa.

  • Gość: smutny

    Oceniono 6 razy 4

    Tam to jest dopiero patologia. Ale jakoś filmów o molestowaniu kobiet, wykorzystywaniu dzieci w przemyśle rozrywkowym się nie kręci...

  • doms73

    Oceniono 17 razy 3

    Teraz sobie przypomniały? Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 13 razy 3

    Gość ten to wieprz, ale proponuję żeby nauczyć się rozróżniać molestowanie seksualne od składania niemoralnych propozycji. Z drugiej strony czy to nie dziwne, że po 20-30 latach Panie Jolie i Paltrow przypomniały sobie o rzekomym molestowaniu seksualnym ? Zapewne w myśl zasady: "nie ważne jak, ważne żeby mówili", każda reklama jest dobra.

  • Gość: Prawda boli

    Oceniono 11 razy 3

    A co na to Esterka?czyżby portale plotkarskie sie boją pisac bo spodziewa sie 4 dziecka swojego gaha?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX