Dawid Podsiadło po miesiącach przerywa milczenie. "Jestem przygnębiony i zagubiony". Ten post już usunął, jest kolejny

26.09.2017 11:07
Dawid Podsiadło w zeszłym roku postanowił zawiesić na jakiś czas karierę i usunąć się z życia publicznego. Teraz wyznał na Facebooku, co u niego słychać i jak żyje mu się z dala od świateł reflektorów.

Dawid Podsiadło po 4 latach bycia w świetle reflektorów postanowił odpocząć od muzyki i życia publicznego. Tłumaczył to tym, że pracuje nieprzerwanie od zdania matury w 2012 roku i nie poznał innego życia. Usunięcie się w cień uznał za dobrą okazję do "nabrania dystansu, odpoczynku i poszukiwań inspiracji do nowych rzeczy".

Po kilku miesiącach ograniczonej aktywności w mediach społecznościowych, z których pousuwał większą część zdjęć, odezwał się. Zamieścił wpis na Facebooku z myślą o fanach zaniepokojonych jego milczeniem.

Pomyślałem, że to dobry moment żeby zamienić z Wami kilka słów. Nawet, kiedy nie stoję twardo na ziemi. A zdarzało mi się takie solidne trzymanie gruntu już, pamiętam dobrze. Zdarzało mi się też nad nim unosić. Ohh, to wspominam jeszcze lepiej.

Wpis potraktował jako okazję do podzielenia się swoimi odczuciami i opisaniem tego, jak mu się wiedzie w życiu niezawodowym. Teraz ma czas na "podróżowanie, poznawanie ludzi, jedzenie, picie wody".

W moim życiu niezawodowym dużo się ostatnio dzieje, staram się inspirować nieograniczoną ilością rzeczy. (...) Otwieram się na nowe dziedziny sztuki, a czasami nawet się ponudzę. Staram się jakoś dźwignąć i stanąć mocniej na nogach.

Wyznał także, że życie z dala od reflektorów, sceny i "rzeki zainteresowania" sprawia, że czuje się przygnębiony i zagubiony. Podziękował rodzinie i przyjaciołom, którzy go wspierają i dają siłę, która pomaga mu poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.

Wiele miesięcy poza sceną i rzeką zainteresowania, po 4 latach bycia w świetle reflektora sprawia, że człowiek (w sumie nie wiem, czy każdy.. może niektórzy znoszą to lepiej... a więc) sprawia, że czuję się strasznie przygnębiony i zagubiony.

Uspokoił także swoich fanów, że to on sam usunął zdjęcia ze swojego konta na Instagramie. Wytłumaczył to potrzebą zyskania kontroli nad swoim życiem.

Potrzebowałem poczuć, że moje życie należy do mnie, że nie wszystko, co przeżywam warto rzucać w świat. Staram się cieszyć z wydarzeń w moim życiu bez koniecznej aprobaty i świadomości kogoś poza mną. Docenić je w pełni dlatego, że ja je doceniam, a nie dlatego, że jest to wydarzenie doceniane - napisał.

Na koniec obiecał, że za niedługo znowu się odezwie. Zapowiedział także, że na następnej płycie będzie śpiewał o "większych rzeczach", na które teraz zwraca uwagę.

Dobrego tygodnia piękni ludzie. Całus i dzięki, że jesteście. Jeśli - napisał na zakończenie.

Dzień po wpisie na Facebooku, Dawid Podsiadło usunął post. Spowodowały to nagłówki, które jego zdaniem nie były zgodne z tym, co chciał przekazać.

Niestety, dzisiaj zobaczyłem masę nagłówków o 'depresyjnym dawidzie', a w ogóle nie o taką treść chodziło. Wiem, że Wy zrozumieliście wszystko pięknie, ale żeby nie robić dramatu tam, gdzie go nie ma, to usunę tamtego posta. Wszystko jest dobrze - napisał.

AW

Ile z tych kultowych polskich teleturniejów naprawdę jeszcze pamiętasz? Sprawdź!
1/12"Koło fortuny":
Czy po wylosowaniu pola BANKRUT gracz tracił wszystkie nagrody?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (150)
Dawid Podsiadło zawiesił karierę. Po wielu miesiącach przerywa milczenie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: b.b.

    Oceniono 121 razy 105

    Czytam komentarze pod tym artykułem i sie nie dziwie, ze Dawid postanowił sie wycofać z życia publicznego. Szkoda, ze nie cenimy ludzi jak on - zdolnych, inteligentnych i mających cos do powiedzenia, za to zachwycamy sie pustymi celebrytami, żonami piłkarzy i szafiarkami, które własnie kupiły torebke za 10 tysiecy.

  • jestem_synem_roma

    Oceniono 211 razy 89

    Dobrze, że ludzie zasuwający po 16 godzin dziennie za minimalną nie czują się przygnębieni.

  • janbar22

    Oceniono 73 razy 59

    Wrzucenie swojego życia w sferę publiczną samo w sobie jest błędem. Czemu pośród gwiazd jest tak niewielu "normalnych"? Niećpunów, nie alkoholików, w miarę poukładanych?

    Daj spokój z karierą celebryty, zostań artystą niszowym, wyluzuj, wyjedź grać za granicę. Popatrz na Brodkę, Nosowską...

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 63 razy 35

    To straszne. Ja go rozumiem. Po 4 latach pracy mozna sie zmeczyc i przygnebic.

  • ironic77

    Oceniono 29 razy 25

    depresja straszna rzecz... a chłopakowi odpoczynek się przyda... poza tym "wypalenie zawodowe" grozi każdemu... a nieliczni mają odwagę rzucić to w piz..du...

  • strzykwa5

    Oceniono 59 razy 25

    Tysiące kobiet lekko licząc jest gotowych aby go w każdej chwili wyciągnąć z depresji.

  • captain_planet

    Oceniono 24 razy 24

    Pozazdrościć możliwości wyłączenia się z życia zawodowego i odpoczynku. Rzadko kto tak może i kogo stać. Życzę powodzenia i szybkiego odnalezienia równowagi.

  • pt.nut

    Oceniono 26 razy 22

    Uznajac talent i pracowitosc Dawida, to moim zdaniem powinien istniec na scenie, a nie rozmywac sie w mediach spolecznosciowych. No, chyba ze chce byc celebryta, a nie artysta. Odzew publicznosci na np. Meskim Graniu, chyba wiecej znaczy niz anonimowe posty na insta-costam, costam.

  • gmwa

    Oceniono 50 razy 16

    myślę, że jego życie zmieniło się diametralnie na plus gdyby zgolił tego durnego wąsika... porażka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane