"Będą kontrowersje". Obejrzeliśmy pierwszy odcinek "Drunk history" i chcemy kolejne! Baka jako Piłsudski? CUDO

"Ten program wywoła kontrowersje" - mówił na pokazie prasowym wiceprezes Viacom. Też jesteśmy o tym przekonani, jednak jeśli takie są koszta, by zobaczyć Mirosława Bakę jako Piłsudskiego, to je poniesiemy.

Alkohol, późna godzina, jedna anegdota goni drugą, jedna prawda objawiona kolejną - tak w dużym skrócie można by podsumować zjawisko określane jako "nocne Polaków rozmowy". Ten zwrot pojawiał się kilkakrotnie wymieniany był podczas piątkowego pokazu prasowego premierowego odcinka "Drunk History - Pół litra historii" przez jego twórców. I słusznie, to co będziemy oglądać już od 12 października wyśmienicie oddaje specyficzny klimat tego typu wieczornych gawęd.

Co to jest "Drunk History"

Format "Drunk History" przywędrował do nas zza Oceanu. Najpierw emitowano go na internetowym show "Fun or Die", potem zaimplementowano go z hukiem do telewizji. Wielki sukces formatu zainteresował też Polaków. Comedy Central we współpracy z ATM zrobiło polską wersję tego kultowego w pewnych kręgach show.

Formuła programu jest bardzo prosta. Osobistości polskiego show-biznesu opowiadają barwne anegdoty z polskich dziejów: jest o Mikołaju Koperniku, Piłsudskim, Wałęsie czy Kozakiewiczu. Ich opowieści ilustrują świetnie wykonane inscenizacje. Jest tylko jeden szkopuł. Narratorzy swoją opowieść snują po kilku głębszych (np. Bartek Kasprzykowski po 2 mojito i 7 whiskey).

Mirosław Baka jako Józef Piłsudski w 'Drunk History - Pół litra historii'Mirosław Baka jako Józef Piłsudski w 'Drunk History - Pół litra historii' Mat. prasowe Comedy Central

Szokujące? Dla niektórych na pewno. No bo jak tu mówić lub wręcz bełkotać o takiej personie jak marszałek Piłsudski? Da się, a jak przekonaliśmy po piątkowym pokazie w kinie Luna, efekt jest wyśmienity.

Wiemy, że ten program wywoła kontrowersje - mówił wiceprezes Viacom Daniel Reszka. - Ale jesteśmy na to przygotowani, bo jako Comedy Central mamy w swoim DNA poruszanie ludzi i robienie programów w zupełnie innym stylu niż mainstreamowe stacje.

Świetna realizacja

Sam pomysł, by pijany człowiek opowiadał historyczną anegdotę, nie wydaje się jakoś niesamowicie porywający, jednak za "Drunk History" stoją naprawdę znane nazwiska i świetna realizacja, które sprawiają, że ogląda się to z przyjemnością.

Już w pierwszym odcinku zobaczymy Mirosława Bakę (jako Józefa Piłsudskiego), Piotra Cyrwusa czy Bartka Kasprzykowskiego. Lista nazwisk przy kolejnych odcinkach zaostrza apetyt na więcej: Jerzy Bończak , Tomasz Zimoch, Człowiek Warga, Vienio, Kazimiera Szczuka, Renata Dancewicz, Daria Widawska, Katarzyna Kwiatkowska, Joanna Kołaczkowska czy Matylda Damięcka.

Trudno było znaleźć osoby z takim dystansem, poczuciem humoru i pewnością siebie, żeby nie bały się napić alkoholu przed kamerami - zdradzał kulisy produkcji reżyser Bartek Prokopowicz.

Tomasz Zimoch w 'Drunk History'Tomasz Zimoch w 'Drunk History' Fot. Jaroslaw Sosinski

Do tego dodajmy jeszcze bardzo ładne kostiumy i charakteryzację oraz świetną grę aktorską i mamy przepis na naprawdę niezłą rozrywkę. Czy ten program zmieni oblicze polskiej telewizji? Raczej nie, ale z pewnością odmieni jesienny czwartkowy wieczór. "Drunk History - Pół litra historii" co czwartek od 12 października na Comedy Central o 22:00

Poniżej fragment jednego z odcinków:

Drunk History - Pół litra historii'. Mamy fragment programu. Pijana Joanna Kołaczkowska opowiada o Koperniku

ZI

Więcej o:
Komentarze (20)
"Drunk history". Obejrzeliśmy pierwszy odcinek. Zdaniem reżysera, "wywołała kontrowersje". Owszem, ale chcemy więcej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • japka_putina

    Oceniono 7 razy 7

    Bajkę kupi, kto na trzeźwo z pijanym nie gadał.

  • sueellen

    Oceniono 8 razy 6

    Naprawde zły, zeby nie powiedziec beznadziejny.

  • Gość: cvbnm ,

    Oceniono 18 razy 6

    Bzdura, Są aktorami , więc udają , że bełkoczą po kilku drinkach , a informacja o ty, że opowiadaja historyjka nie na trzeźwo , ma służyć tylko i wyłącznie reklamie programu. Poza tym amerykański pierwowzór jest doskonały , a polska wersja niestety się do niego nie umywa.

  • ebom

    Oceniono 5 razy 5

    No niestety, tak jak było zapowiedziane, udział biorą celebryci, głównie aktorzy... a urok wersji amerykańskiej tkwi w tym, że tak jest sporo osób piszących własny materiał - scenarzystów, komików, itd. takich, którzy umieją cos błyskotliwego rzucić i nawet po kilku głębszych śmieszą. Tutaj głowną atrakcja będzie pewnie udawany bełkot i odtwarzanie podrzuconych wcześniej sucharów...

  • Gość: szejk z duuupaju

    Oceniono 23 razy 5

    Kolejny durny program. Opowieści dziwnej treści

  • Gość: Benedykt

    Oceniono 3 razy 3

    Niestety ale program jest głównie nieśmieszny. Ze wszystkich odcinków będzie trzeba zebrać najlepsze występy i obejrzeć na raz. O Kuroniu świetnie bombowo wypadło i jakby taki był poziom cały czas to mielibyśmy bardzo dobry program. niestety ponad połowa aktorów wypada dużo słabiej i tak na 1 odcinek zazwyczaj mamy 1 z 3 opowieści na prawde dobrze zrealizowana. Pomysł dobry wykonanie mocno średnie.

  • Hipozub Idea

    Oceniono 5 razy 3

    Beznadziejny program, reżyserowany i jeszcze sugerują że podczas popijawy podkładają na bieżąco głos w pseudo historycznym filmiku. Żenada i malizna dla półgłówków w dodatku nic zabawnego.

  • more_info

    Oceniono 5 razy 3

    Chciałem tylko zauważyć, że Kopernik nie posługiwał się żadną lunetą. A to z tego powodu, że wynaleziono ją już po jego śmierci.

  • uniwr

    Oceniono 11 razy 3

    Obejrzałem, ale niestety nie warto było, żenada im wyszła.
    I pani Kołaczkowskiej też szkoda, jeszcze niedawno to fajna dziewczyna była.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX