Księżna Kate podjęła decyzję w sprawie miejsca narodzin dziecka. "Powróci do tradycji królewskiej"

13.09.2017 17:00
Księżna Kate

Księżna Kate (Kirsty Wigglesworth (AP Photo/Kirsty Wigglesworth, File))

Księżna Kate nie urodzi kolejnego dziecka tam, gdzie na świat przyszli książę George i księżniczka Charlotte. Postanowiła wrócić do tradycji sprzed kilkudziesięciu lat.

Księżna Kate swoje kolejne dziecko planuje urodzić w domu - poinformował "Daily Mail". Byłaby to pierwsza taka sytuacja od lat 70., kiedy to zaniechano domowych porodów w rodzinie królewskiej.

Jeżeli urodzi w domu, tym samym powróci do tradycji królewskiej. Królowa [Elżbieta] urodziła czwórkę swoich dzieci w Pałacu Buckingham, a królowa Viktoria urodziła się tam w 1819 roku - informuje serwis.

To dosyć zaskakująca informacja, ponieważ dotąd panowało przekonanie, że Kate, tak jak za pierwszym i drugim razem, urodzi w londyńskim szpitalu św. Marii. Okazuje się jednak, że o porodzie domowym myślała już wcześniej, ale na przeszkodzie stanęły przeciwwskazania medyczne.

Księżna wiedziała, że niemożliwe było urodzenie pierwszego dziecka w domu, jednak za drugim razem poprosiła o taką możliwość. Lekarze uznali jednak, że ryzyko jest zbyt duże, więc ostatecznie zrezygnowała - twierdzi informator serwisu.

Księżna Kate zmaga się z hyperemesis gravidarum - rzadką przypadłością, jaka czasami dotyka kobiety w ciąży. To właśnie choroba, objawiająca się silnymi nudnościami i wymiotami, nie pozwoliła jej zaprowadzić księcia George'a do szkoły i dlatego pierwszego dnia szkoły George'owi towarzyszył jedynie tata.

Być może choroba podczas tej ciąży przebiega łagodniej - i dlatego medycy wyrazili zgodę na domowy poród. Poród w apartamentach, a nie w wyposażonym w najnowszą medyczną aparaturę szpitalu św. Marii w Paddington w Londynie ma jeszcze jedną zaletę. Odbędzie się z dala od paparazzi, którzy czatowali pod szpitalem, kiedy Kate rodziła księcia George'a, a potem Charlottę.

Kim jest kobieta, która podbiła serce księcia Williama? Przeczytaj w książce >>

Dlaczego William i Kate nie trzymają się za ręce, a George nosi tylko krótkie spodnie? Wyjaśniamy "dziwne" zachowania rodziny królewskiej

JZ

Masz szansę wygrać milion w Milionerach? Te pytania ułożył dla Was Hubert Urbański
1/15Co w 2016 roku stało się symbolem protestu kobiet przeciw zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (20)
Księżna Kate urodzi w domu. "Powróci do tradycji królewskiej"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Elka

    Oceniono 17 razy 11

    Żaden problem na czas porodu z pałacu zrobią szpital wiec żadna tradycja.

  • pstryk28

    Oceniono 7 razy 7

    Co to za dziwna mieszanka językowa "Viktoria"? Skoro piszecie o królowej Elżbiecie, to powinna być też chyba królowa Wiktoria. Od biedy Victoria w oryginale. Viktoria to jakieś kuriozum...
    Poza tym królowa Wiktoria nie urodziła się w pałacu Buckingham, tylko Kensington.

  • ilirian

    Oceniono 5 razy 5

    Ja też urodziłem się w domu. Ale to była chłopska tradycja.

  • j-a-ga

    Oceniono 4 razy 2

    A wie już o której urodzi? Jakie będzie miała ubranie ? Jaki krawat na tą okazję założy jej mąż i czy będzie wtedy padać????

  • ml2403

    Oceniono 4 razy 2

    Jak tradycja to tradycja. Dla przypomnienia podczas porodu wydelegowany przedstawiciel Izby Lordów obserwował poród i oznaczał dziecko by nie można go było podmienić. Ciekawe czy teraz też tak będzie.

  • plastikpiokio

    Oceniono 1 raz 1

    bzdzicie o jakis tam tradycjach sredniowiecznych nie chce do szpitala bo szpital przyjedzie do niej .i przestancie już pisac o jakichs monarchach księciach i księżnych bo narod już dawno powinien pogonic tych smierdzących darmozjadow do roboty

  • Gość: gr

    0

    no tak, po aferze z recepcjonistką, która popełniła "samobójstwo" po telefonie z radia lepiej przenieśc poród do pałacu. Przynajmniej nikt postronny nie straci życia...

  • Gość: jusia

    0

    haha! czyli mają surogatkę!

  • Gość: rassa76

    Oceniono 4 razy 0

    Musi jej niezle jebac z geby przez te zygania

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane