Kompromitująca wypowiedź Roberta Moskwy o przemocy wobec kobiet. Dziennikarka: Nie wierzę w to, co słyszę!

Robert Moskwa w programie "Dzień dobry lato WP" dał pokaz czystego szowinizmu.

Robert Moskwa, aktor znany z serialu "M jak miłość", był ostatnio gościem Telewizji WP, gdzie u boku instruktora samoobrony, Eryka Ciesłowskiego oraz redaktorki Wirtualnej Polski, Karoliny Wierzbińskiej, wypowiadał się o tym, jak bronić się przed atakiem. Jednak rozmowa na temat ataku nieznajomego napastnika szybko zamieniła się w kłótnię, a zarówno Moskwa jak i instruktor Ciesłowski zaprezentowali kompromitujące poglądy.

Karolina Wierzbińska, redaktor naczelna działu Lifestyle WP.pl, podzieliła się z widzami radą, jaką przez lata wpajał jej ojciec. 

Od dzieciństwa mój ojciec mi powtarzał: pamiętaj, jak jakiś chłopak będzie coś od ciebie chciał, wal po jajach i uciekaj. To jest podstawowa zasada, którą powinny pamiętać wszystkie kobiety – mówiła Wierzbińska.

Dodała także, że siłą kobiety jest szybkość, sprawność oraz świadomość własnych ruchów. Z opinią Wierzbińskiej nie zgodził się Robert Moskwa, który zapewniał, że strategia Karoliny nie jest najlepsza, jeśli mężczyzna chce "tylko dotknąć po pupie".

Bardzo często jest tak, że "ja chciałem tylko dotknąć po pupie", a jeżeli mnie kopniesz, to ja ci wybiję zęby - zaczął mgliście tłumaczyć Mokswa.

Screen z Telewizji WPScreen z Telewizji WP Screen / Telewizja WP

Dziennikarka WP dopytywała zatem, co należy zrobić w takiej sytuacji. Odpuścić? Moskwa zaapelował, by kobiety najpierw definiowały, czego napastnik chce.

Najpierw trzeba zdefiniować, czy rzeczywiście jest to "zagrożenie". Bardzo często go nie ma, a my przez nasze chaotyczne i paniczne zachowanie prowokujemy do agresji - mówił aktor. 

W tym momencie wtrąciła się Karolina Wierzbińska.

Facet, który chce mnie dotknąć po pupie, kiedy ja sobie tego nie życzę, jest już agresorem - dodała oburzona Wierzbińska. 

Z Robertem Moskwą zgodził się instruktor samoobrony, Eryk Ciesłowski, który przyznał, że w momencie przesadnej reakcji na "klepnięcie po tyłku", ofiara może stać się sprawcą.

Nie wierzę w to, co słyszę - podsumowała Wierzbińska. 

A wy, co o tym myślicie? Kto w tej dyskusji waszym zdaniem ma rację?

Kim jest Julia Oleś-Miła, nowa partnerka Durczoka? Pojawia się coraz więcej szczegółów: Zna go od wielu lat, bywał w jej rodzinnym domu

MM

Więcej o:
Komentarze (369)
Kompromitująca wypowiedź Roberta Moskwy o przemocy wobec kobiet. Dziennikarka ostro: Nie wierzę w to, co słyszę!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ciekawski

    Oceniono 381 razy 359

    Panie Robercie, czy to znaczy że mogę "dotknąć po pupie" Pana żonę, matkę albo córkę?
    Uprzejmie proszę o odpowiedź.

  • margot452

    Oceniono 218 razy 210

    Chyba ich obydwu zdrowo popier....o.

    To, co, może kobieta ma za każdym razem wywiad przeprowadzać: "pan chce mnie zgwałcić, czy tylko pomolestować, bo nie wiem, jak stanowczo mam się bronić i protestować"?

  • Gość: tomi

    Oceniono 192 razy 186

    Ciekawe jakby Moskwa zareagował jak ktoś chciałby pogłaskać po penisie

  • Gość: K

    Oceniono 166 razy 156

    Ale glupek

  • mrgarrison

    Oceniono 137 razy 127

    Chetnie poklepie matke , zone i corke pana Moskwy po pupie - rozumiem , ze panu Moskwie to nie przeszkadza...

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 134 razy 124

    jakie elity tacy "aktorzy"... nie wiem kim jest ten pan, ale podejrzewam ze jet po tej samej szkole ogłady co wiceminister hakatumba

  • wawiak57

    Oceniono 115 razy 111

    Biedny niedowartościowany aktor błysnął intelektem, a wyszło jak zawsze. Mam sporo lat i było sporo kobiet w moim życiu, ale jakoś nie nachodził mnie spontan na łapanie przypadkowych kobiet za pupę. Chłop ma jakieś kompleksy i chamskie odruchy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX