20 lat temu zagrali razem w "Titanicu". Spotkali się po latach, a internet zwariował. "Ile bym dał, żeby tam być"

Leonardo DiCaprio, Kate Winslet i Billy Zane spotkali się po 20 latach od nakręcenia "Titanica". To zdjęcie robi furorę w sieci, i wcale się nie dziwimy!

Od premiery "Titanica" minęło już blisko 20 lat, a przez ten czas dramat zdołał zyskać miano filmu kultowego. Choć Leonardo DiCaprio i Kate Winslet niejednokrotnie pojawiają się razem na imprezach, jednak zdjęcie z większą ilością aktorów filmu to ogromna rzadkość. Przed paroma dniami podczas organizowanej przez DiCaprio aukcji charytatywnej na rzecz środowiska wreszcie pojawiła się okazja, aby wzbudzić u fanów "Titanica" nostalgię. Billy Zane, który w filmie wcielił się w rolę bogatego narzeczonego Rose, wrzucił do sieci zdjęcie z filmowymi bohaterami.

Ekipa znowu razem. Tym razem ratujemy góry lodowe... I bądź tu mądry - napisał pod fotką.
Ikony!
Cholerne legendy!
Ile bym dał, żeby tam być - pisali zachwyceni fani pod postem.

Zane wrzucił także zdjęcie z sama Winslet. To opatrzył już nieco bardziej poważnym opisem. Na aukcję przekazał jeden z obrazów swojego autorstwa.

Jestem bardzo podekscytowany spotkaniem po latach i tym, że mogłem dołożyć coś od siebie do tak istotnej sprawy. Mój obraz, który widać w tle, został wczoraj zlicytowany za 100 tysięcy euro!

Aż się łezka kręci w oku, prawda?

embed

Czy Leonardo DiCaprio musiał zginąć na Titanicu? Kate Winslet WRESZCIE odpowiedziała na nurtujące fanów pytanie

MK

Więcej o:
Komentarze (14)
Leonardo DiCaprio, Kate Winslet i Billy Zane spotkali się po 20 latach od "Titanica". Internet zwariował. "Ile bym dał, żeby tam być"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jacek.boczkowski

    Oceniono 39 razy 11

    W filmie "Titanic" kobieta wolała biednego i dobrego mężczyznę od bogatego i złego. To w życiu się nie zdarza.

  • Gość: Sławek_UK

    Oceniono 4 razy 2

    To tylko film, ludzie... Skupcie się bardziej na tych, których macie i co już macie... I prawdopodobnie wkrótce stracicie...
    Nie potraficie ze sobą rozmawiać, dzielić się szczęściem i porażkami...
    Bo was tego nie nauczyli rodzice. Nie, że wy jesteście jakoś źli.Zapomnieliście, jak to się przytulić na ławce na plaży czy skwerze... Kiedy wam skakało do gardła i chcieliście cały świat uleczyć???

    Trzeba to przełamać i chcieć zrobić wszystko w końcu po swojemu.
    Masz na to odwagę? Bo ja myślę, że już nie... Że zdradziliście swoje młodzieńcze przysięgi i przekonania. Że teraz to jest prawdziwa porażka.

    I sami robicie kolejne historie w swoim za krótkim i nieszczęśliwym życiu...

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 2

    Teraz to by szlachetnie wybrala tego lysego zamiast tego z wlosami.

  • Gość: Sławek_UK

    Oceniono 5 razy 1

    Wiele osób narzeka na swoich partnerów i biadoli w niebogłosy... Ale tak na prawdę to wasz wybór. Niedoświadczony i niedojrzały, ale po przysiędze, to nie wypada inaczej, taaaak???

    Lubujemy się w krytykowaniu innych, bo to nam daje na chwilę ulgę.
    Ale tak naprawdę, to zamiatamy sprawy pod gruby dywan.

    Bo ilu z was samcy tak naprawdę ostatnio porozmawiało ze swoją kobietą pół godziny o sprawach domowych?
    A jeżeli już, to ilu z pozostałych wie, jaki jest ulubiony kolor jej kobiety?
    Albo zapach?
    Albo pozycja?
    ...
    SAmi sobie faceci robicie bałagan w życiu. A potem, stękając i narzekając, biadolicie, jak to trudno znaleźć tą jedyną i właśnie ta sekretarka jest taką laską...
    Tak, bo jesteś płaski jak deska facet. I nie masz już więcej jaj...

  • sselrats

    Oceniono 1 raz 1

    Nie ikony tylko iconsy.

  • Gość: Jon

    Oceniono 5 razy -1

    dlaczego łysy? mam nadzieję, że nie chory, bo z włosami Billy Zane to cholernie przystojny facet, Leoś przy nim jak przedszkolak wygląda

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX