Zwyciężczyni "Bitwy na głosy" walczy o życie. Miała poważny wypadek samochodowy

23.06.2017 14:15
Andrzej Piaseczny i Klaudia Hendel

Andrzej Piaseczny i Klaudia Hendel (Akpa)

Klaudia Hendel, uczestniczka programu "Bitwa na głosy", jest w śpiączce po wypadku samochodowym.

Klaudia Hendel, która w 2012 roku wraz z grupą Andrzeja Piasecznego zwyciężyła w "Bitwie na głosy" walczy o życie w jednym z łódzkich szpitali. 20-latka miała poważny wypadek samochodowy pod Pabianicami, w którego wyniku odniosła szereg obrażeń wewnętrznych. Obecnie dziewczyna przebywa w śpiączce farmakologicznej. 

Hendel wracała z Wrocławia, gdzie studiuje, do rodzinnego miasteczka z kierowcą znalezionym przez portal Bla Bla Car. Prowadzący pojazd w pewnym momencie stracił panowanie nad autem i rozbił się o barierki.

Początkowo Klaudia miała przyjechać do domu w czwartek, w Boże Ciało. Z powodu nauki przełożyła przyjazd na piątek. Mama dziewczyny w rozmowie z echodnia.eu tłumaczy, że najpierw zamówiła transport na godzinę 16:00, ale w związku z tym, że wyrobiła się szybciej z nauką, zadzwoniła do taty, by wyjechał po nią do Kielc o godzinie 13:00. 

Mąż miał akurat wtedy wolne więc nie było żadnego problemu. Klaudia znalazła innego przewoźnika i wyjechała z Wrocławia w piątek o godzinie 9 rano. Zanim wsiadła do samochodu wysłała mi numer rejestracyjny samochodu i telefon kierowcy. Zawsze tak robiła, żebym była spokojniejsza. Zadzwoniła nawet z busa, mówiła, że ma super towarzystwo i fajnie jej się jedzie do domu – wspomina mama Klaudii.

Kiedy dziewczyna nie stawiła się na umówioną godzinę, rodzina zaczęła się martwić. O tragedii dowiedzieli się od chłopaka 20-latki.

Długo nie wracała i on przypomniał sobie, że córka ma w telefonie wgraną aplikację z lokalizacją i zobaczył, że cały czas stoi na autostradzie. Zaczął szukać w Internecie i znalazł zdjęcie wypadku. Zobaczył na zdjęciu busa, a w nim walizkę mojej córki. Zadzwonił do mnie i powiedział, że Klaudia miała wypadek pod Pabianicami – dodała mama Klaudii w rozmowie z portalem echodnia.eu.

Andrzej Piaseczny i Klaudia HendelAndrzej Piaseczny i Klaudia Hendel Akpa

Kobieta obdzwoniła wszystkie szpitale.

Dowiedziałam się, że Klaudia była przez pół godziny reanimowana i dotarła do szpitala helikopterem. Była w niezwykle ciężkim stanie, miała poważne obrażenia wewnętrzne. Lekarze wycieli jej kawałek śledziony, kawałek żołądka, kawałek wątroby, miała poobijane nerki, przebite żebrami płuca, zmiażdżoną lewą część klatki piersiowej i całkowicie wyrwaną z barku rękę. Lekarze wstawiali jej bajpasy, ponieważ doszło do przerwania tętnicy i wszystkich nerwów. Nam powtarzali, że walczą o jej życie, o lewą rękę, że być może będą zmuszeni ją amputować. Na razie kończyna jest ukrwiona, ale zerwane zostały wszystkie nerwy oraz mięśnie – mówi mama Klaudii w rozmowie z teleshow.wp.pl.

Od operacji dwudziestolatki minął tydzień. W środę nastąpił przełom. Dziewczyna zaczęła dawać znaki życia. Jeśli jej stan się poprawi, niebawem będzie wybudzana.

Przyjaciele Klaudii apelują o pomoc. Organizują zbiórkę pieniędzy na jej leczenie i późniejszą rehabilitację.

Klaudia Hendel była najmłodszą uczestniczką drużyny Andrzeja Piasecznego w programie "Bitwa na głosy". 

Joanna Kulig, Sykut i poseł PO. Oni wszyscy zaczynali w "Idolu". Występu Sary Boruc długo nie zapomnicie

MM

Tymi pytaniami fundacja BBVA sprawdziła naszą wiedzę. Wiesz więcej niż przeciętny Polak?
1/22Gorące powietrze się unosi.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (40)
Zwyciężczyni "Bitwy na głosy" walczy o życie. Miała poważny wypadek samochodowy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ass

    Oceniono 36 razy 30

    Boże kochany... a ja narzekałam na moje naderwane ścięgno... :(:( Mam nadzieję, że uda jej się z tego wyjść.

  • Gość: spokojny kierowca

    Oceniono 22 razy 18

    dopoki polskie wieśniactwo za kierownicami nie bedzie je**ne karami po kilkadziesiat tysiecy PLN, konfiskatami samochodu, ciezkim wieloletnim wiezieniem włacznie z dozywociem za bandytyzm drogowy, to takie tragedie beda sie zdażać w PL nadal z czestotliwoscia niespotykana w cywilizowanym swiecie

  • Gość: Meggi

    Oceniono 18 razy 16

    Współczuję. To ogromna tragedia. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

  • obeznany

    Oceniono 33 razy 15

    Tych Januszy masakrujących na drogach TYSIĄCE się bójcie a nie imigrantów, wy...!

  • Gość: styro

    Oceniono 12 razy 12

    Wspolczuję. Życze powrotu do pelnej sprawnosci. Niech Bóg ma Cie w swojej opiece Klaudia.

  • gangut

    Oceniono 17 razy 11

    Szkoda dziewczyny ale jednak pisząc o wypadku samochodowym warto byłoby wspomnieć o stanie innych poszkodowanych, ew. o ofiarach, a nie tylko o dolegliwościach celebrytki.

  • seifu

    Oceniono 9 razy 9

    No i to jest właśnie Polska! Po opisie obrażeń, obstawiam, że debil pędził autostradą ze 170km/h (no bo przecież on musi być szybciej na miejscu!). Nie raz widzę takie sytuacje, gdzie jadę sobie spokojnie (te 120km/h na autostradzie), aż tu nagle lewym pasem leci jak strzała bus wypchany ludźmi po brzegi. Czasami sobie w takich sytuacjach myślę, że gdyby debil właśnie stracił panowanie nad samochodem, to środek auta wyglądałby jak (mówiąc kolokwialnie) mielonka turystyczna.

    Szkoda dziewczyny i innych pasażerów (bo ostawiam, że nie tylko ona jechała tym busem). Mam nadzieję, że szybko wrócą do zdrowia!

  • pm7303

    Oceniono 11 razy 7

    Zaesze się zastanawiałem jacy odważni są ci ludzie w Polsce którzy zabierają się z busiarzami? Ja jako kierowca 'osobówki' który widzi na drodze co ci kretyni wyprawiają, w życiu nie wsiadł bym do żadnego z tych złomów.

  • rekin.finansjery

    Oceniono 12 razy 6

    "Dowiedziałam się, że Klaudia była przez pół godziny reanimowana i dotarła do szpitala helikopterem. Była w niezwykle ciężkim stanie, miała poważne obrażenia wewnętrzne. Lekarze wycieli jej kawałek śledziony, kawałek żołądka, kawałek wątroby, miała poobijane nerki, przebite żebrami płuca, zmiażdżoną lewą część klatki piersiowej i całkowicie wyrwaną z barku rękę. Lekarze wstawiali jej bajpasy, ponieważ doszło do przerwania tętnicy i wszystkich nerwów. Nam powtarzali, że walczą o jej życie, o lewą rękę, że być może będą zmuszeni ją amputować. ".

    Teraz jak jakas K.URW..E busowa jakakolwiek bede widzial ze przekracza predkosc to albo chxuj.a zablokuje albo zadzzwonie na policje. Dwie yebane zarazy, busiarze i przedstawiciele. I fajnie sie skada, bo jutro mam dluzsza trase.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane