Katarzyna Tusk chwali się nową kuchnią. Wszyscy patrzą tylko na piekarnik za 16 tysięcy. "Za tyle urządza się całą kuchnię!"

Katarzyna Tusk na swoim blogu zarabia krocie, dzięki temu jej dom jest pełen drogich sprzętów. Kuchenka nie jest odstępstwem od reguły.

Katarzyna Tusk od wielu lat z powodzeniem prowadzi bloga, na którym zdradza swoje przepisy na przyjemne i prostsze życie. Na blogu zamieszcza sporo zdjęć swojego mieszkania, które systematycznie upiększa kolejnymi remontami i przytulnymi dodatkami. W ostatnim wpisie mogliśmy obejrzeć piękną kuchnię córki byłego premiera. Uwagę zwracał zwłaszcza robiony na zamówienie piekarnik marki Lacanche.

Piekarnik Katarzyny TuskPiekarnik Katarzyny Tusk Screen z makelifeeasier.pl

To właśnie to cudo skradło serca internautek, które wychwalały jego rustykalny wygląd.

Zdjęcia są pełne uroku. Kuchenka trafia w mój gust i mam nadzieje, ze w mojej kuchni kiedyś taka zagości. Pozdrawiam
Piękna kuchenka, piękne wnętrze.

Niestety, sprzęt nie należy do najtańszych. Jak napisała jedna z czytelniczek bloga, ceny piekarników Lacanche rozpoczynają się od 3800 euro, czyli ponad 16 tysięcy złotych.

Kuchenki rzeczywiście wyceniane są indywidualnie, ale trzeba liczyć się z kosztem około 3 tys. euro netto.
Także… ładnie pooglądać. Bo większość ludzi trochę doda i za tyle to urządza niemalże całą kuchnię.
Myślę, że większość z nas nie stać na takie zbytki, jakimi się otaczasz. Mimo tego że pracujemy cały tydzień, zazwyczaj nie możemy sobie pozwolić na takie luksusy.

Cóż... Cena faktycznie robi wrażenie. Wart tych pieniędzy?

Katarzyna Tusk próbowała swoich sił jako... pogodynka. Chcecie zobaczyć jak jej szło? Blogerka sama była rozbawiona

MK

Więcej o:
Komentarze (131)
Katarzyna Tusk chwali się nową kuchnią. Wszyscy patrzą tylko na piekarnik za 16 tysięcy. "Za tyle urządza się całą kuchnię!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 133 razy 109

    Niezależnie ile to kosztuje, jak ją stać, to może sobie kupić, nie widzę w tym żadnej sensacji. Chociaż ta kuchenka wygląda jak żywcem wyjęta z prl-owskiej garkuchni na prowincji.

  • elenem

    Oceniono 93 razy 67

    I bardzo dobrze! zarabia dziewczyna, nie ma jeszcze rodziny to inwestuje w mieszkanie. Nawet mi sie podoba. :) Jej swięte Prawo życ jak chce. Przynajmniej na narkotyki nie wydaje ....jak rozwydrzone dzieci niektórych krezusów politycznych.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 87 razy 59

    Zapłaciła za kuchenkę 3 tys Euro!!!
    a powinna tak jak wszyscy siedzieć na bezrobociu albo 500+, narzekać, szukać wybuchów, układów i spisków, biadolić na uchodźców i Żydów i fascynować się ekshumacjami, życiem niepoczętym i ew pierwszymi komuniami

  • Gość: toja

    Oceniono 91 razy 55

    piekna ,madra dziewczyna pracuje od mlodych lat,nie stoi na sciankach,sama zarabia na siebie tylko pogratulowac,brawo pani Kasiu

  • basiak63

    Oceniono 76 razy 48

    A pani Sadurska z PiS będzie zarabiała 90 tysięcy miesięcznie i co? NIkomu nie przeszkadza? I to w państwowej spółce, czyli za nasze pieniądze! Pani Katarzyna Tusk pracuje prywatnie i za swoje własne pieniądze może sobie kupować, co jej się tylko zamarzy. Nawet pałac.

  • kocurxtr

    Oceniono 72 razy 44

    sama na siebie zarabia
    nie to co Kaczyński, reszta PiSowców i kościelnych pasożytów - co tylko ssą z budżetu jak parszywe kleszcze

    pewnie dlatego tak Jej nie znoszą...

  • Gość: TG

    Oceniono 45 razy 29

    Krótko :
    1) nie przyszłoby mi do głowy przejmować się cudzą kuchnią

    2) nie przyszłoby mi do głowy chwalić się swoją kuchnią

    3) przy zarobkach pani Tusk i jej rodziny (ojciec to wysoki urzędnik UE, ona sama blogerka "modowa" , która zarabia również na tym tekście, który sobie własnie komentujemy) wydatek rzędu kilkanaście tys. zł nie jest duży i nie mam powodów przypuszczać, że to są pieniądze nielegalne.
    A jak ktoś ma pieniądze i lubi piekarniki, to niech sobie kupuje piekarniki, jej sprawa, jej kuchnia.
    Ja mam pieniądze ale bym sobie piekarnika za kilkanaście tys nie kupił, ale przecież to co kupuje pani Tusk to nie moja sprawa, podobnie jak to, co ja kupuję, to nie jej sprawa.

    4) Tak więc nie za bardzo jest o czym tu gadać - dziękuję, wyczerpałem temat, idę stąd, cześć.

  • czeski_honza

    Oceniono 33 razy 23

    Jak kogoś stać, to i za 100 tysi może sobie urządzić. Jego pieniądze - jego sprawa!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX