Eurowizja 2017. Takiego zwycięstwa nie było od 10 lat. Salvador Sobral okazał się fenomenem

Salvador Sobral wygrał tegoroczny finał Konkursu Piosenki Eurowizji, zdobywając 758 punktów. To pierwsza zwycięska piosenka od 2007 roku wykonana w języku ojczystym. Kim jest utalentowany Portugalczyk?

Eurowizja 2017 za nami. Zwycięzcą tegorocznej edycji konkursu jest Salvador Sobral z Portugalii. Jego występ zdecydowanie wyróżniał się na tle konkurencji, bo Portugalczyk zamiast postawić na widowisko, zagrał widzom na emocjach. Utwór "Amar pelos dois" nie ma wyraźnej linii melodycznej i jest dość trudny w odbiorze, a jednak trafił do milionów widzów. Wygrana Sobrala była miażdżąca: zdobył 758 punktów zostawiając w tyle Bułgarię z 615 punktami.

Nie tylko utwór Portugalczyka się wyróżniał, zaskakujący był także wizerunek muzyka. Zamiast wykorzystać efekty specjalne, które zdominowały większość występów, Sobral po prostu stał na scenie (w za dużej marynarce) i przeżywał każdy dźwięk.

Muzyka to nie efekty pirotechniczne, to nie fajerwerki. Muzyka to uczucia. Dzisiaj wygrałem nie tylko ja. Dzisiaj wygrała muzyka - podsumował Salvador Sobral po ogłoszeniu jego wygranej.

Sobral urodził się w Lizbonie, jednak w dzieciństwie pomieszkiwał też w Stanach Zjednoczonych i w Hiszpanii. Jest absolwentem psychologii, ale muzykę kochał od zawsze i to jej postanowił się poświęcić. To właśnie miłość do śpiewu zaprowadziła go na kolejne studia Jazzu do Barcelony.

W marcu 2016 roku Sobral wydał swój debiutanci utwór "Excuse Me", jednak szeroki rozgłos i sławę zyskał dużo wcześniej, gdyż w 2009 roku wziął on udział w portugalskiej edycji programu "Idol". 

Portugalczyk pochodzi z muzykalnej rodziny. Jego siostra, Luisa Sobral, jest na Zachodzie znaną wokalistką i kompozytorką. To ona skomponowała utwór "Amor pelas dois", dzięki któremu Sobral wygrał Eurowizję. Co ciekawe, to pierwsza zwycięska piosenka od 2007 roku wykonana w języku ojczystym.

 

Warto wspomnieć, że polska reprezentantka w konkursie, Kasia Moś, zajęła ostatecznie dopiero 22. miejsce z wynikiem 64 punktów. 

MM

Kasi Moś kibicowali rodzice. Mama miała jedno "ale". Jakie? Spróbujcie zgadnąć, patrząc na zdjęcie

Więcej o:
Komentarze (82)
Eurowizja 2017. Takiego zwycięstwa nie było od 10 lat. Salvador Sobral okazał się fenomenem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: MIn

    Oceniono 15 razy -7

    on jest NIEPEŁNOSPRAWNY !!!!!!

  • esobrio

    Oceniono 22 razy -6

    "Brak linii wyraźnej linii melodycznej i dość trudny w odbiorze" to i tak łagodnie powiedziane... aż się nie chce wierzyć, że głosujący naprawdę wybierali Portugalię

  • konigin

    Oceniono 14 razy -6

    Z dwojga zlego dobrze, ze wygral ten miauczacy koles o zachowaniu dziecka niz depczacy mu po pietach ruski z Bulgarii. To byl dopiero koszmar. I z wygladu i muzycznie.

  • Gość: objawienie

    Oceniono 14 razy -6

    I have a question. Czy ktokolwiek z was też miał wrażenie jakby tą piosenkę zrobiono jako nieudolną podróbkę Moon River w sferze melodycznej? Piosenka bardzo średnia, do kotleta i wina w klubie by mi się podobała, niekoniecznie musiałby śpiewać nieogolony, nieuczesany i ubrany jak w ciuchy z lumpeksu student. Niestety w tzw. Eurowizji to tylko były dwie fajne piosenki, taką jedną śpiewała kobieta której nie pamiętam, coś tam o jakichś przesladowaniach, była w tym siła. Jedyna wartościowa piosenka. Niestety później tego nie puszczali i zapamiętać się nie dało. Natomiast przebojem była piosenka Vierki Serduczki, pełna radości życia i zaśpiewana z humorem :)

  • Tomasz Kozłowski

    Oceniono 24 razy -6

    Ciężko mi uwierzyć, że GW tak bardzo "jara się" Eurowizją. Co jest tak szczególnego w festiwalu piosenek specjalnej troski? Jedyną zasługą Eurowizji jest stworzenie osobliwego gatunki muzyki pop, który łączy w sobie elementy folku i eurodisco, stylistyka jest folwarczna a największe szanse mają na ogół indywidua trudne do zakwalifikowania genederowo, modowo, wagowo lub etnicznie. To dźwiękowo-wizualne rzyganie tęczą.

  • Anna Siwiec

    Oceniono 19 razy -5

    Jaki fenomen. Trudno mi uwierzyć, że ta badziewiasta piosenka wygrała. Nie wiem co w niej ludzie zobaczyli. Jest tak paskudna i ten niechlubny wygląd wykonawcy

    Jaki fenomen. Nie mogę uwierzyć, że ta badziewiasta piosenka wygrała. Jest tak paskudna i ten niechlujny wygląd wykonawcy. Szkoda słów.

  • alfred_hugecock

    Oceniono 21 razy -5

    Zachowywał się jak osoba niedorozwinięta umysłowo, a ta jego piosenka to kocie marcowanie. Goły tyłek Australijczyka idealnie podsumował ten konkurs.

  • Gość: Piotr z Łomży

    Oceniono 18 razy -4

    Ta piosenka to był jedyny moment podczas całego konkursu, kiedy to pozwoliłem sobie wyjść do toalety oddać hołd naturze...jakież było moje zdziwienie gdy ogłosili wyniki....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX