"Kuchenne rewolucje". Właściciele wycofali się z show! "Nie chcemy z panią Magdą rozmawiać na żaden temat". Na FB kryzys

"Kuchenne rewolucje" zakończyły się fiaskiem. Właściciele, mimo nalegań Magdy Gessler, wycofali się z programu. Krytyka fanów i widzów była tak duża, że lokal zamknął swój fanpage na Facebooku.

"Kuchenne rewolucje" trwają już 7 lat, ale ciągle potrafią zaskoczyć. Dowodem może być ostatni odcinek. Magda Gessler odwiedziła restaurację Bajkową w Swarzędzu i wszystko zapowiadało się na to, że ta rewolucja nie będzie się specjalnie różniła od poprzednich.

Restauratorka musiała skonfrontować się z problemami administracyjnymi, błędami w przygotowaniu posiłków i życiowymi kryzysami właścicieli. Ci są partnerami zawodowo oraz prywatnie i mają za sobą doświadczenia, o których trudno zapomnieć. Pani Karolina wyznała, że była ofiarą przemocy domowej ze strony byłego partnera.

W końcu wylądowałam w szpitalu, mam jeszcze bliznę. Uciekłam na jego oczach. Przestałam się bać, powiedziałam: "Koniec, już mnie więcej nie uderzysz, chyba, że mnie zabijesz, jest mi już wszystko jedno". Błagał i prosił, a ja wzięłam walizki i pojechałam. Tak, mam nadal lęki, gdzieś to w środku ciągle tkwi - mówiła.

Restauracja Bajkowa miała scalić związek Karoliny i jej nowego partnera Piotra. Niestety, interes nie przynosił zysków. Wydawało się, że lekarstwem na kryzys będzie Magda Gessler i ekipa TVN. Okazało się jednak, że właściciele nie są w stanie wytrwać do końca "Kuchennych rewolucji". Gdy produkcja odnowiła wnętrze lokalu, szefowie wycofali się programu.

My nie chcemy już rozmawiać z panią Magdą na żaden temat - mówiła pani Karolina zasłaniając twarz.
To, co robicie, po prostu strzelacie sobie samobója. To nie jest łatwe, to nie jest lipa, to nie jest show, to jest życie - przekonywała Gessler.
Nie pani Magdo. To miejsce miało być dla Karoliny, miała mieć swoje "coś". Pani swoja osobą i autorytetem nas stresuje - odpowiedział pan Piotr. - Kocham ją i jestem w stanie wszystko dla niej poświęcić.

Gessler próbowała przekonywać właścicieli, by przyjęli jej pomoc. Oferowała rożne rozwiązania, jednak ci byli nieugięci. Rewolucję przerwano. Właściciele wrócili do poprzedniej nazwy, ale już z odnowionym wnętrzem.

Postawa Karoliny i Piotra spotkała się z dużą krytyką. Widzowie programu swoją złość na właścicieli zaczęli wylewać na Facebooku lokalu z taką intensywnością, że po kilku godzinach fanpage zamknięto. To jednak nie koniec tej historii.

Otworzono nowy fanpage restauracji Bajkowej. Można jednak przypuszczać, że zrobili to niezadowoleni fani programu, bo w opisie świadczonych usług czytamy (pisownia oryginalna):

Dajemy jeść ale tylko tym których lubimy! Jak Cie nie stać ro spadaj! Jesteś glodny- zjesz wsszystko!

Powstał też kolejna strona "Restauracja Bajkowa - Zamknięta Po Rewolucjach", który nawołuje do bojkotu lokalu, twierdząc, że "właściciele próbowali zrobić sobie darmową reklamę i remont".

Utworzono także wydarzenie: "Coś bym zjadł ale już mi się nie chce", w którym organizatorzy zachęcają, aby wybrać się do restauracji Bajkowej, zamówić jedzenie, a po przygotowaniu wstać i "ładnie podziękować słowami: Chcę już do domu".

Gwałtowna reakcja facebookowej społeczności nie uszła uwadze specjalistom od social mediów, w tym Agacie Krypczyk, autorce bloga "Agata pisze", która sytuację opisuje dosadnie:

Totalny kryzys w mediach społecznościowych

Zawrzało tez na oficjalnym profilu programu. Internauci zaczęli przytaczać posty Bajkowej ze skasowanego fanpage'a.

W tym komentarze właścicielki, która po emisji odcinka nie przebierała w słowach:

Pani Karolina potem jednak złagodziła nieco ton swojej wypowiedzi. Pod postem o 13. odcinku aktualnego sezonu "Kuchennych rewolucji" na profilu TVN napisała (post skasowano):

Post właścicielki BajkowejPost właścicielki Bajkowej Screen z Facebook.com/tvnpl

 Potem pani Karolina dodała kolejny komentarz, tym razem jeszcze bardziej stonowany.

Oświadczam Państwu raz jeszcze, może zrozumiecie.Zostałam bez szefa kuchni nikt tego nie wspomniał...Rzucono mnie na kuchnię i zrobiono szefem dopiero na antenie. Druga sprawa - Pani Gessler ściągnęła przed restauracje byłą żonę Piotra, która nas prześladuje od dwóch lat i nie daje nam spokoju... Zrozumcie moje zachowanie... Poza tym dzień przed kolacja nie wiedzieliśmy, co mamy tak naprawdę zrobić, bo Pani Magda zajmowała się pierdołami, a o gotowaniu było zero... Cała odpowiedzialność na kuchni spadła na mnie... Szkoda ze tak szybko oceniacie. Życzę Wam kiedyś takiej samej sytuacji... Ja mam dużo pokory w sobie...

Po odcinku restauracja Bajkowa poinformowała, że będzie przez dwa dni zamknięta. W piątek ponowne otwarcie. Jak zareagują klienci? Czy dojdzie do bojkotu zapowiadanego na FB? Będziemy przyglądać się sprawie.

Restauracja Bajkowa zamkniętaRestauracja Bajkowa zamknięta Screen z Facebook.com/RestauracjaBajkowa

Magda Gessler dużo zarabia? "To jest jakiś kosmos. W TVN-ie nie ma tak, że...". Powiedziała też, na co wydaje najwięcej

ZI

Więcej o:
Komentarze (197)
"Kuchenne rewolucje". Właściciele wycofali się z show! "Nie chcemy z panią Magdą rozmawiać na żaden temat". Na FB kryzys
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: G.

    Oceniono 286 razy 192

    I teraz fanclub geslerowej zniszczy czyjeś życie. Ludzir, kuźwa zajmijcie się swoimi sprawami i nie oglądajcie telewizji.

  • Gość: kufajder

    Oceniono 107 razy 89

    Łomatko! Jaki problem... Na pierwszą stronę. Kryzys na "FB"!. Buhahahahaha!

  • Gość: mamma

    Oceniono 181 razy 85

    przeciez wiadomo ze nie chodzi o ratowanie restauracji w tym programie tylko lansowanie pani Gessler, mieszanie sie z butami w czyjes zycie, obrazanie, itp. ludzie to ogladaja z powodu cyrku ktory robi ta Pani, to tak jakby patrzec i sluchac Miska Koterskeigo kiedy bywal na haju

  • siwywaldi

    Oceniono 132 razy 76

    Na ogół bronie panią Gessler przed hejterami, ale ten odcinek wydał mi się co najmniej dziwny, z powody nie wyjaśnionej choć tak NAGŁEJ zmiany postawy właścicieli. I to solidarnie obojga.

    Dziś pani Karolina wpisami na FB pośrednio tę lukę wyjaśnia i przeczucie podpowiada mi, że racja jest po JEJ stronie a nie po stronie autorki „Rewolucji”. Nie jestem dzieckiem, więc mam świadomość dotkliwych finansowych konsekwencji, jakie zapewne muszą ponieść osoby „zrywające” Rewolucje. Tu właśnie się tak stało ale właściciele ze spokojem wzięli to na siebie, co świadczy że wina nie leżała tylko po ich stronie. Zresztą nie dało się tez ukryć, że pani Gessler WYRAŹNIE się takiego obrotu sprawy wystraszyła i zaczęła próbować "na siłę" odkręcić całą wpadkę.

    Oglądam wszystkie programy z tego cyklu i od pewnego czasu co tydzień podkreślam, że program z odcinka na odcinek „traci jaja”. Skończyło się wcześniejsze rzucanie garami, „pokazowe” wysypywanie jedzenia na podłogę, czy nawet podobnie pokazowa demolka np. w postaci wybijanych szyb i niewyszukanego języka prowadzącej w styli dlaczego wy kurw… trujecie ludzi? Myślę, że jest to pokłosie kilku SKRZETNIE UKRYWANYCH przez TVN procesów cywilnych wytoczonych przez osoby, których „Rewolucje” zamiast postawić na nogi zwyczajnie zniszczyły, np. poprzez NIE TRAFIONY wybór przez panią Gessler jadłospisu, albo „wydumanej” nazwy, która zamiast zachęcać, zaczęła ZNIECHĘCAĆ potencjalnych klientów, bo np. ja lokal o nazwie „Wyszynk z szynką” omijał bym szerokim łukiem.

    Sumując: po tym programie, zapaliło mi się w głowie ostrzegawcze, pomarańczowe światełko. Magdzie Gessler wyraźnie brakuje „sensacyjnych” czy jak inni mówią „medialnych” wątków, więc szuka ich na siłę, np. pastwiąc się publicznie (odc. 200) nad kucharzem mającym problemy z nadużywaniem alkoholu, na co tez zwróciłem uwagę w komentarzu do tego odcinka. :-(

  • Gość: kuchara

    Oceniono 105 razy 59

    Niestety, mam podstawy, by podejrzewać, że restauratorka może pisać prawdę. Znam osobę, której knajpa przeszła "kuchenną rewolucję". Pani Gessler posuwa się do działań - delikatnie mówiąc - mało etycznych.

  • Gość: amp

    Oceniono 106 razy 56

    ".... że ta rewolucja nie będzie się specjalnie różniła od poprzednich" czyli caly czas wciskaja tego samego gniota aby ten zapasiony garkotluk mogl egzystowac. To jest niestrawne i uzywajac jezyka tej daaaaamy, po prostu : "do doopy"

  • Gość: japa

    Oceniono 82 razy 50

    zwykła ustawka, żeby nudny program emitowany od lat się sprzedał. Telewizje pełne dzieci, szwagrów, kuzynów i innych "wielkiej kucharki"

  • Gość: kosim

    Oceniono 73 razy 47

    Kiedy w którymś programie zobaczyłem, jak ze swoją fryzą pochyla się nad garnkiem, potem próbuje łyżką i łyżkę potem wsadza do gara, to już nić od niej nie chcę.

  • Gość: niebieskie.oko

    Oceniono 83 razy 47

    Widzialam ten wczorajszy odcinek i tak sobie mysle, ze TVN pokazal to co chcial pokazac. Jedna wielka manipulacja dla show must go on....
    A restauratorzy dwa razy sie zastanowia, zanim zglosza sie do tego programu.
    Poczytajcie jak sie skonczyly rewolucje dla wlascicielki restauracji Kielbasy i korali w Bukowinie Tatrzanskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX