Koniec małżeństwa Steczkowskiej? Wydała oświadczenie: "Każde z nas pragnie realizować się inaczej"

Justyna Steczkowska po 17 latach związku ogłosiła separację z mężem.

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski są w separacji. Taką informację podała piosenkarka na swoim oficjalnym profilu na Facebooku w czwartek wieczorem.

Droga Rodzino, kochani przyjaciele, znajomi, fani i media...
Życie to nieustanny ruch, taniec chwil, tornado zmian! Nic nie jest dane człowiekowi na zawsze... Z każdym dniem dojrzewamy, rośniemy w sobie, podejmujemy decyzje. To często sprawia, że z czasem nasze relacje zmieniają się i nawet w najbardziej udanych związkach uczucia podlegają przemianie.
Po 17 latach cudownego małżeństwa - w przyjaźni z Maćkiem - postanowiliśmy dać sobie czas na to, aby w trakcie separacji przemyśleć i zdecydować, czy rozłączyć naszą wspólną drogę na dwie osobne (miejmy nadzieję, że równie szczęśliwe ścieżki). Każde z nas pragnie realizować się inaczej. Prosimy Was w tym okresie o uszanowanie naszej decyzji i prywatności w trosce o dobro dzieci, które obydwoje kochamy nad życie. Mamy nadzieję, że nasza sytuacja znajdzie w Was zrozumienie i otrzymamy potrzebny nam obydwojgu czas. Prosimy również o nienękanie telefonami naszych rodzin i przyjaciół. Dziękujemy za wsparcie, przyjaźń i trzymajcie za nas kciuki!

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski pobrali się w 2000 roku, mają troje dzieci: Leona (17 lat), Stanisława (12 lat) oraz Helenę (3 lata). 

Joanna Kulig, Sykut i poseł PO. Oni wszyscy zaczynali w "Idolu". Występu Sary Boruc długo nie zapomnicie

WJ

Więcej o:
Komentarze (158)
Koniec małżeństwa Steczkowskiej? Wydała oświadczenie: "Każde z nas pragnie realizować się inaczej"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: fuku

    Oceniono 4 razy -2

    Ludzie! skąd w was tyle jadu? Nie znacie przyczyn rozpadu więc weźcie na wstrzymanie.

  • 3-kuleczka

    Oceniono 4 razy -2

    kiedy oświadczenie o dacie ostatniej miesiączki, głupia dzido ????

  • Gość: tekila

    Oceniono 1 raz -1

    A cóż tu jest do wyjaśniania? 17 lat to bardzo długi czas. Ludzie się zmieniają, zmienia się ich otoczenie, sytuacja. Można nadal się lubić i szanować, ale nie chcieć już być ze sobą jako małżeństwo. Nie mam żadnego problemu ze zrozumieniem, że takie rzeczy się dzieją; powiem więcej - wydaje mi się, że częściej ludzie się od siebie z wiekiem oddalają niż są ze sobą w takich samych relacjach do końca życia.

  • Marek Ce

    Oceniono 3 razy -1

    Katolicka hipokryzja. Filozofowanie o wartościach, a tu ojciec księdzem, rozwody, cudzołóstwo itp. patologie. W takim kraju trzeba żyć.

  • gr_ub_y

    Oceniono 3 razy -1

    Po cmentarzu przyszedł czas na sąd.

    Dla lansu elektorat KOD zrobi wszystko.

  • Gość: vvvvvvvvvvvvvvvvv

    Oceniono 5 razy -1

    to nie normalne aby rozstać się po tylu pięknych latach bez skandali. ludzie jak łatwo rezygnujecie z tak pięknej rodziny. po rozwodzie nic nie będzie takie samo

  • jsn

    Oceniono 3 razy -1

    no proszę. córka organisty!

  • pawel_vogel

    0

    @Gość: www
    Każdy domowy kat powie że miał 17 lat cudownego małżeństwa, a druga strona 17 lat piekła. Może facet przestał za nią gonić i wreszcie dał se siana dymając na boku jej najlepszą przyjaciółkę?

  • Gość: ja

    0

    niestabilna emocjonalnie baba dobrze po 40, probuje wpisem na fejsie usprawiedliwiac wlasna glupote i brak odpowiedzialnosci zyciowej, coz... co siejesz to zbierasz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX