Witold Pyrkosz nie żyje. Do kiedy go obejrzymy w "M jak miłość"? Wszystko wiadomo: Trwają prace nad zmianą scenariuszy

Witold Pyrkosz nie żyje. Co z jego postacią w serialu "M jak miłość"? Wszystko już wiadomo.

Witold Pyrkosz zmarł 22 kwietnia. Wybitny aktor był jedną z gwiazd serialu "M jak miłość", w którym grał od początku, czyli od 17 lat. Pyrkosz wcielał się w postać Lucjana Mostowiaka. Co dalej z jego postacią i do kiedy będziemy mogli jeszcze oglądać aktora na ekranie?

Witolda Pyrkosza będzie można oglądać w "M jak miłość" jeszcze przez kilka tygodni, a ostatecznie widzowie pożegnają się z postacią Lucjana Mostowiaka jesienią. Trwają prace nad zmianą gotowych już wcześniej scenariuszy. Do zeszłego tygodnia ekipa miała dłuższą przerwę w pracy - jak co roku w oczekiwaniu na wiosnę - i nikt z nas nie spodziewał się, że aktor nie pojawi się już na planie - wyjaśnia Karolina Baranowska z produkcji serialu.

Witold Pyrkosz planował grać swoją postać dopóki wystarczy mu sił i liczył się z tym, że jego śmierć może być powodem śmierci Lucjana Mostowiaka.

Za chwilę i tak Lucjan zginie, albo umrze śmiercią naturalną i odbędzie się piękny pogrzeb, a życie innych bohaterów i tak będzie się dalej toczyć - mówił 2 lata temu w rozmowie z pismem "Świat&Ludzie". - Nie potrafię wyobrazić sobie "M jak miłość" beze mnie, ale zdaję sobie sprawę z tego, że niestety ta chwila kiedyś nastąpi. Podejrzewam, że serial będzie kręcony jeszcze przez dobrych kilkadziesiąt lat, a mi nie pozostało tyle czasu - dodawał.

JZ

Więcej o:
Komentarze (26)
Witold Pyrkosz nie żyje. Do kiedy go obejrzymy w "M jak miłość"? Wszystko wiadomo: Trwają prace nad zmianą scenariuszy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • matylda1001

    Oceniono 19 razy 17

    Jest taka scena w "Czterech pancernych"... Kapral Wichura bez powodzenia reperuje coś pod maską swojej ciężarówki, silnik co jakiś czas odzywa się i gaśnie, przygląda się temu leżący na pancerzu "Rudego" Gustlik. W końcu zniecierpliwiony Gustlik mówi - "pyrkosz, pyrkosz a nie jedziesz" na to Wichura bez namysłu odpowiada "nie jadę bo mi pieczka wysiadła". Ta scenka to taki żart aktorów, niemający nic wspólnego z tym co było w scenariuszu, ale tak się wszystkim spodobała, że została w filmie :)
    (Do wiadomości tych, którzy nie wychowali się na "Czterech pancernych i psie" Pyrkosz i Pieczka to nazwiska aktorów biorących udział w tej scence.

  • Tadeusz Urbanczyk

    Oceniono 13 razy 13

    I tak po kawałku umiera nasze dzieciństwo . Tacy WIELCY AKTORZY JAK WITOLD PYRKOSZ towarzyszyli nam w życiu codziennym. Byli i jeszcze są i będą pomocną częścią naszej ziemskiej tułaczki na tym bożym świecie. Niech będzie Mu chwała i wieczny spokój w niebie. Amen.

  • Gość: Waldi

    Oceniono 1 raz 1

    Wielka szkoda że Pana Witolda nie ma już wśród nas człowieka który był po prostu serdeczny i wielkiej klasy aktorem i tak powoli odchodzą już wszyscy aktorzy i inne osobistości telewizyjne starego pokolenia które wnosiły naprawdę wiele do Polskiego kina czy telewizji i których mnie osobiście brakuje jednak mam nadzieje że w swoich rolach czy innych dziełach telewizyjnych pozostaną z nami na zawsze i że byli są i będą częścią naszego ziemskiego życia już na zawsze.
    proszę aby Pan Witold i inni doznali potrzebnych łask bożych w niebie i żeby po prostu byli tam szczęśliwi

  • Gość: gosc

    0

    umarl... no i ch ugo z nim ... nikt nie wie kto to byl.. i co robil...

  • Gość: gosc

    0

    pyrkosz ?? a kto to byl..???

  • Gość: gosc

    0

    a kto to jest pyrkosz??

  • Gość: Roberto

    0

    Piękne i ciężkie słowa pod koniec. Niech pan spoczywa w spokoju. Pięknie pan grał, nawet w takim serialu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX