Maja Ostaszewska i Piotr Stramowski rezygnują z "Pitbulla". Nie tylko ONI. "Pitbull to Patryk Vega". Zostanie tylko Doda?

Piotr Stramowski, Maja Ostaszewska i inni odtwórcy głównych ról nie zagrają w czwartej części "Pitbulla". Powód? Nie wyobrażają sobie filmu bez Patryka Vegi.

Patryk Vega, który jest ojcem sukcesu "Pitbulla", w połowie lutego oficjalnie ogłosił, że nie nakręci kolejnej, czwartej już części kinowego hitu. Zastąpi go Władysław Pasikowski, który wyreżyserował takie filmy jak "Psy" czy "Pokłosie". Vega swoją decyzję uzasadniał tym, że nie do końca spodobały mu się nowe pomysły produkcji związane z obsadą, unikając jednoznacznej odpowiedzi, czy ma na myśli Dodę.

"Pitbull" nie zasługuje na to, by sprowadzać dyskusję wokół niego do wymiany plotek. Czuję się w obowiązku dać kilka słów wyjaśnienia fanom, którzy zżyli się z marką i byli z nami przez cały czas. Nie robię kolejnego Pitbulla, ponieważ próbowano mi narzucić pomysł obsadowy niezgodny z moim poczuciem poziomu artystycznego. Czuję się odpowiedzialny za własne kino jak za swoje dziecko. W tej sytuacji uznałem, że wolę w ogóle nie robić tego filmu, niż mam nakręcić coś, czego będę się wstydził latami.

Gdy tylko reżyser wystosował oficjalne oświadczenie, okazało się, że nie tylko on rezygnuje. Murem stanęli za nimi odtwórcy głównych ról, bez których także nie byłoby tego filmu. Jako pierwszy zareagował Piotr Stramowski, czyli "Majami".

Z wielkim smutkiem żegnamy się z "Pitbullem". Dziękujemy wszystkim Fanom za obecność, dobre słowa i wielkie wsparcie. Nie ma Patryka Vegi - nie ma Majamiego.

Tomasz Oświeciński zachował się w podobny sposób.

Marcin Opałka solidarnie z Patryk Vega.

Do tego grona szybko dołączyła Maja Ostaszewska.

Dla mnie "Pitbull" to Patryk Vega. Jeśli jego nie będzie, to nie będzie "Pitbulla". I ja wtedy też nie wystąpię - powiedziała w rozmowie z "Twoim Imperium".

Andrzej Grabowski również zapowiedział, że nie zobaczymy go w czwartej części hitu.

Nie zamierzam brać udziału w nowym "Pitbullu". Nie chcę się z tego tłumaczyć w żaden sposób. Po prostu nie i już - zdradził w "Twoim Imperium".

Fani "Pitbulla" nie są pocieszeni tą informacją i mają podobne odczucia, co odtwórcy głównych ról.

Patryk Vega, lepiej ze sceny zejść niepokonanym niż potem tego żałować. Masz jaja i super, że dbasz o swoją markę, a nie gnasz za kas.
Pańskie filmy biły rekordy oglądalności i jakieś śmieszne ludziki w garniakach, które pewnie nieźle się na nich obłowiły, mają cokolwiek do powiedzenia w kwestii doboru aktorów? Wystarczy wymienić tych ludzi na innych.
A może by tak bojkot nowego "Pitbulla"? Majami odchodzi, jeszcze Strachu, Olka i nie ma po co iść do kina.
Trochę szkoda tego "Pitbulla", ale Twoja decyzja Patryk jest bardzo słuszna.

Na temat odejścia Vegi postanowił zabrać głos producent filmu Emil Stępień. Z jego oświadczenia wynika, że powodem zakończenia współpracy był słaby scenariusz, jaki przedstawił mu reżyser.

Bezpośrednim czynnikiem hamującym współpracę moją i Pana Vegi były moje obiekcje odnośnie do propozycji scenariusza przedstawionego przez Pana Vegę, który zarówno w mojej ocenie, ale również kilku innych niezależnych osób (zarówno z ekipy filmowej jak i zewnętrznych reżyserów) oceniony został bardzo nisko, jako płytki, niespójny i nierekomendowany do wdrożenia. Tym samym, jako producent podjąłem decyzję o konieczności jego udoskonalenia, co spotkało się z obstrukcją ze strony Pana Vegi. Dlatego uważam, że Pan Vega lepiej odnajdzie się na bardziej niezależnym polu działania w zakresie własnych produkcji - stwierdza producent.

 

Jest jednak jedna osoba, którą na pewno zobaczymy w czwartej części "Pitbulla". Mowa oczywiście o Dodzie.

AW

 

Więcej o:
Komentarze (108)
Maja Ostaszewska i Piotr Stramowski rezygnują z "Pitbulla". Nie tylko ONI. "Pitbull to Patryk Vega". Zostanie tylko Doda?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pix_d

    Oceniono 70 razy 60

    Dla mnie Pitbull to przede wszystkim serial: Gajos, Dorociński, Grabowski, Królikowski, Stroiński....

  • Gość: xyz

    Oceniono 150 razy 42

    Oni chyba wszyscy myślą, że ten cały Pit Bull to jakieś arcydzieło narodowe i w ogóle pępek świata, tak jakby wszyscy tylko tym żyli i tylko o tym mówili..... nawet nie mają pojęcia jak bardzo się mylą... :)

  • misiek_kukurysiek

    Oceniono 70 razy 38

    Abstrahując od Pitbulla, cytuję: "W tej sytuacji uznałem, że wolę w ogóle nie robić tego filmu, niż mam nakręcić coś, czego będę się wstydził latami."
    W tej chwili przypominam panu Patrykowi jego wiekopomne dzieło "Ciacho". Dziękuję, dobranoc.
    P.S. Jedynie wentyli Ostaszewskiej żal.

  • mojojojo00

    Oceniono 53 razy 29

    Buahaha czym temu vedze padło na mózg? Przecież ten ostatni putbull to jakieś nieporozumienie, doda pasuje idealnie do poziomu tego "arcydzieła"

  • Gość: rezyser

    Oceniono 67 razy 29

    Pan Stramowski rezygnuje??? To gdzie on teraz bedzie gral...? W reklamach?

  • Gość: bartek

    Oceniono 37 razy 23

    Pasikowski zamiast Vegi ? to chyba tylko dobrze... kiedy oglądam Ciacho albo Last Minute, to jakoś z P Vegą i jego poziomem nie tęsknię...

  • moontravel

    Oceniono 45 razy 23

    Nikt nie chce pracować z Dodą. Ona rolę dostała przez łóżko a grać w ogóle nie potrafi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX