Maryla Rodowicz rozstała się z mężem, ale nadal wspiera ją finansowo. "Utrzymuje dom, samochody". Dlaczego? To wyznanie Maryli jest BARDZO ciekawe

16.02.2017 11:50
Maryla Rodowicz, Andrzej Dużyński

Maryla Rodowicz, Andrzej Dużyński (WBF)

Maryla Rodowicz w szczerym wywiadzie wyznała, że mimo rozstania z mężem, nadal może liczyć na jego pomoc. W przeciwnym wypadku piosenkarka nie poradziłaby sobie z wysokimi kosztami utrzymania.

Maryla Rodowicz nie ukrywa, że ma za sobą ciężki rok. Po ponad 30 latach związku piosenkarka i Andrzej Dużyński zdecydowali się na separację, a gwiazda w wywiadach otwarcie mówi o tym, że kryzys w małżeństwie był dla niej ciosem. Jak dowiadujemy się jednak z wywiadu w magazynie "Grazia", Rodowicz nadal może liczyć na męża, między innymi w kwestiach finansowych.

W sensie finansowym zawsze byłam częściowo samodzielna, bo to, co zarabiałam, mogłam wydawać na siebie. Poza tym lubię sprawiać dzieciom prezenty. Mąż natomiast dźwigał na sobie ciężar utrzymania rodziny, domu. I to był dla mnie komfort. Mąż dalej zabezpiecza mi tyły, utrzymuje dom, samochody, płaci rachunki - mówiła.

Rodowicz od lat gości w czołówkach rankingów najlepiej zarabiających polskich gwiazd i, jak wyliczają liczne serwisy, podczas jednej letniej trasy koncertowej jest w stanie zarobić blisko pół miliona złotych. W 2011 roku natomiast "Fakt" szacował, że jej roczne zarobki mogą sięgać nawet 4 milionów złotych, zakładając, że za jeden spośród 67 koncertów, jakie dała rok wcześniej, mogła otrzymać średnio 55 tysięcy. Mimo to piosenkarka przyznaje, że utrzymanie 100-letniej willi nadal jest dla niej problemem.

Jesteśmy w stałym kontakcie. Wiele nas łączy - od 30 lat jesteśmy razem, to naprawdę długo. Mamy dziecko, piękny dom, byłoby mi bardzo szkoda i żal go zostawić. Sama w życiu bym go nie utrzymała, musiałabym go sprzedać. Moja willa ma się nijak do hollywoodzkich rezydencji, gdzie jest 20 sypialni, basen, kort tenisowy, kino i trzy domki dla gości. Ale to dom moich marzeń, wydaje mi się, że mieszkam tu od zawsze, wyparłam z pamięci poprzednie mieszkania.

Niewykluczone, że małżonkom uda się dojść do porozumienia. Przed paroma dniami świętowali razem 27. rocznicę ślubu, a rozwód, jak czytamy w "Twoim Imperium", jest zdaniem Rodowicz wykluczony. Mocno kibicujemy!

MK

Quiz wiedzy ogólnej II
1/10Jaki odsetek stanowią muzułmanie we Francji?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (32)
Maryla Rodowicz rozstała się z mężem, ale nadal wspiera ją finansowo. "Utrzymuje dom, samochody". Dlaczego? To wyznanie Maryli jest BARDZO ciekawe
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: vbn

    Oceniono 56 razy 52

    medialna ustawka, mowienie, ze jej zrobki nie są wsyatrczające, zeby poplacic rachunki za dom i samochod (sic!) jest komiczne

  • elenem

    Oceniono 33 razy 31

    Noooo to zalezy jakie Marylka ma wydatki "na siebie". :)) Mąż nie bedzie zyć wiecznie, kiedys skończy sie sponsoring. Wcale pani nie musi mieszkać w takim duzym domu sama. Zawsze mozna sprzedac. Skromniejsze życie dobrze robi... na psychike. **** W dupach wam sie poprzewracało ! :)

  • Gość: gosć

    Oceniono 31 razy 27

    Co oni krzanią Potocka teraz ta co robili z pieniędzmi ze teraz bez wsparcia nie mogą się utrzymać ?Powariowali ?A może kłopoty z psychiką.

  • muzoman

    Oceniono 23 razy 23

    Tylko ludzi denerwują ci biedni artyści.

  • zmichalg1

    Oceniono 18 razy 18

    Pani Rodowicz:
    "Kiler?!? 300 dolarów?!? Co ja za to kupię?!? Chyba waciki".

  • obudz_sie_europo

    Oceniono 14 razy 14

    jak ktoś kto bierze kilkadziesąt tysięcy za jeden koncert nie umie pokryć kosztów utrzymania domu?

    WTF?

  • Gość: Gosc

    Oceniono 17 razy 11

    Zgoda,ten dom jest stary. Tylko ,gdy go kupowali to byla ruina,kupa kamieni,ale z pieknym ogrodem. Tu nie bylo co odbudowywac. Trzeba bylo zbudowac nowy dom,taki sam jak byl za czasow swojej swietnosci. Co sie udalo w 100%.Ciekawostka jest to,ze mial on rowniez powozownie. O tym dowiedziano sie ze starych planow i zdjec.Teraz posesja Pani Maryli jest piekna. Zachowano "styl Konstancina". Rowniez powozownia blyszczy swoim pieknem. Jest to jedna z niewielu starych willi,tak dobrze odrestaurowana. Duze brawa,bo z przyjemnoscia mozna go ogladac. Udalo sie ocalic ten piekny dom z powozownia. Moze nie jest ogromny jak nowe rezydencje nowobogackich konstanciniakow,ale ma swoja dusze i historie.

  • feelek

    Oceniono 9 razy 9

    to wzruszające:
    do garnka nie ma pani Maryla co włożyć...
    te pół miliona rocznie to wyciąga w starych złotych?
    no powinna ograniczyć wydatki. Bez problemu można żyć na wysokim poziomie i za część jej samej zarobków. A co dopiero, gdy p. b. mąż to była fisza z światka wwskich rzemieślników i łaskawie za wszystko płaci...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane