Angelina Jolie waży ponoć 34 kilo i "wygląda jak szkielet". Na nowych zdjęciach jest "wspaniała i stylowa". Ale jedna rzecz zastanawia

Angelina Jolie miała ważyć tylko 34 kilo i "wyglądać jak szkielet. Co nam mówią o jej wyglądzie najnowsze zdjęcia? Na pewno dają do myślenia.

 Angelina Jolie jest chorobliwie szczupła? Zachodnie media spekulują na temat stanu zdrowia aktorki, dla której rozwód z Bradem Pittem miał być ciężkim przeżyciem. Na tyle ciężkim, że - jak donosił "National Enquirer" - załamana Jolie dosłownie znikła w oczach, "wygląda jak szkielet" i waży zaledwie 34 kilo.

W sobotę paparazzo zrobił aktorce zdjęcia w Malibu, kiedy wraz z dziećmi wybrała się na zakupy. Rzeczywiście jest aż tak źle? Na pewno nie.

                                        NAJNOWSZE ZDJĘCIA ANGELINY JOLIE

Jak widać, Angelina Jolie maszerowała dość energicznie, zatem pogłoski o jej wyczerpaniu były mocno przesadzone.

W tych czarnych spodniach wpuszczonych w wysokie do kolan czarne skórzane buty wyglądała wspaniale i stylowo - pisał "Daily Mail".

Jolie poza tym miała na sobie czarną tunikę i luźny, szary płaszcz. I właśnie ten płaszcz zastanawiał. Maszerujące obok dzieci, Vivienne i Knox, z racji panującego upału miały na sobie wyłącznie koszulki z krótkim rękawem. Jolie jednak zdecydowała się na maskujący sylwetkę, ciężki płaszcz.

JZ

Więcej o:
Komentarze (41)
Angelina Jolie jest przeraźliwie chuda? Nowe zdjęcia dają do myślenia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • chicarica

    Oceniono 64 razy 46

    Klasyczne maskowanie się przez anorektyczkę. Gruby sweter, dżinsy albo płaszcz w upał, żeby nie było widać tych kości. Poza tym im jest ciągle zimno - mam koleżankę anorektyczkę i ona też zawsze chodzi okutana w jakieś grube ciuchy. Straszna choroba.

  • Gość: m

    Oceniono 38 razy 32

    Liczba śmierci głodowych Jolie niedługo dorówna liczbie końców świata.

  • Gość: Aaa

    Oceniono 33 razy 31

    Jaja sobie robicie? Jedno zdjęcie wykadrowane 10 razy?!

  • Gość: ww

    Oceniono 30 razy 26

    Gruby, źle chudy źle, a wam od razu lepiej, jak możecie na kimś swoje frustracje wyżyć!
    Joli ma waszą krytykę gdzioe słońce nie dochodzi.
    Żyje tak, jak chce, jest bardzo zamożna, jeździ po świecie, jest postacią znaną, osiagnęła sukces zawodowy, marketingowy, jest jedną z najszczodrzej pomagającą bogatą osobą, angażuje się osobiście w wiele projektów, m.in. po trzęsieniu ziemi na Haiti razem z Bradem sfinansowali odbudowę setki domów, miesiącami nadzorując wszytko na miejscu, jest piękną kobietą, ma wspaniałą rodzinę, dała trójce adoptowanych dzieci miłość i lepszy start w życiu, do tego z przystojnym facetem tworzyli przez lata wpaniała, kochającą się parę....,jak więc można kogoś takiego lubić, jak się cały czas siedzi przed kompem i ogląda lepsze życie na ekranie?
    Joli nie jest doskonała, ma swoje wady jak każdy, swoje wzloty i upadki, też jak każdy, problemy rodzinne i sercowe, znowu jak każdy, no i co z tego? Mam wrazenie jakbyście sie cieszyli, ze jak wy tak dobrze nie macie, to fajnie że jej też nie wyszło!
    Przeszła cieżkie operacje usunięcia gruczołów piersiowych i jajnikow - badania wykazały, ze zagrozenie chorobą wynosi prawie 90% - poza dużym obciazeniem takimi operacjami dla organizmu, to zaburza całą gospodarkę hormonalną. Do tego przeżycia związane z rozstaniem z facetem, ze którym spędziła kilkanaście lat, ma dzieci... Koń by tego nie udźwignął, a ona na każdym kroku jest pod obstrzałem praspowych hien. Nawet od drzwi do samochodu nie może spokojnie przejść.
    Nie ważne jakie są powody rozpadu jej związku, to ich prywatna sprawa, jak widać, sami do mediów nie latają, ale wy jesteście bezlitośni.
    Jak to fajnie, ze można swoje frustracje przelac na kogoś..., co nie?
    Zapominacie o jednym, ona jest i zostanie Angeliną Jolie - postacią znana na całym świecie, zamożna, aktywną. Nawet nie wiem ile hejtu byście na nią wylali, ona jest i zostanie kimś, a wam zostaje wylewanie żółci pod anonimowym nickiem.
    Poprawił się humorek?:)

  • gazeta-za-10

    Oceniono 17 razy 11

    Nawet jak będzie ważyła 30, to piszcie 30 kilogramów a nie kilo, jeśli nadal uważacie swój tytuł za liczący się w branży.

  • Gość: gonzoR

    Oceniono 10 razy 8

    34 w ubraniu

  • Gość: ada

    Oceniono 11 razy 7

    Najgorsze jest to, ze ktos robi spodnie w takim rozmiarze! Kto jest docelowym klientem?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX