Ryszard Petru pojechał z Joanną Schmidt na Maderę. Posłanka zabiera głos. "To moja prywatna sprawa"

Joanna Schmidt, Ryszard Petru

Joanna Schmidt, Ryszard Petru (AP / REUTERS / Screen z Twitter.com/bogdan607)

Joanna Schmidt udzieliła komentarza w sprawie wzbudzającego kontrowersje wyjazdu z liderem partii .Nowoczesna. Jak tłumaczyła "wpadkę"?

Ryszard Petru w ubiegłym tygodniu stał się przedmiotem głośnych dyskusji w przestrzeni publicznej. Wszystko dlatego, że w trakcie gdy w Sejmie trwały współorganizowane przez jego partię protesty, lider .Nowoczesnej wybrał się na Sylwestra do Portugalii. Jeszcze szerzej było komentowane to, z kim świętował rozpoczęcie Nowego Roku. Obok Petru samolotem na portugalską Maderę leciała jego koleżanka z ławy sejmowej, Joanna Schmidt.

Do tej pory jedynie Petru skomentował sprawę, ograniczył się jednak do nazwania jej "niezręczną" i do złożenia dementi, że był na Maderze. Teraz doczekaliśmy się także wyjaśnienia posłanki, która była gościem poznańskiego Radia Merkury. W audycji wypowiadała się głównie na tematy polityczne, ale nie omieszkała także wytłumaczyć się przed słuchaczami ze słynnego wyjazdu sylwestrowego. Odpowiadając na pytanie redaktora wyznała, że nie uważa swojego wyjazdu za niestosowny, ponieważ protest miał charakter rotacyjny, a jej dyżur odbył się w Wigilię i Boże Narodzenie.

To było niezręczne. Protest miał charakter rotacyjny. Ja miałam dyżur w Wigilię i Boże Narodzenie. Jak spędzam czas wolny, to moja prywatna sprawa. Na pewno niezręcznością było to, że lider partii opozycyjnej jest sfotografowany daleko od Polski, od miejsca gdzie protestują nasi koledzy. We wtorek 3 stycznia Ryszard Petru skomentował tę sprawę. Czy wyborcy czekali na mój głos? Sprawa została przedstawiona, wyjazd był prywatny. Ryszard Petru przeprosił za niezręczność. Ja uważam, że to, jak spędzam Sylwestra, to moja prywatna sprawa. Wszystko na temat naszego wyjazdu zostało powiedziane. Nie będę komentować, gdzie i jak spędziłam Sylwestra.

 

Wygląda na to, że wpadka szybko nie zostanie Joannie Schmidt i Ryszardowi Petru darowana.

MK

Dziesięć wielkich Polek - sprawdź, czy znasz je wszystkie [QUIZ]
1/10Proste pytanie na rozgrzewkę. Dwie Polki zostały laureatkami nagrody Nobla. Która była pierwsza?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (397)
Ryszard Petru zabrał Joannę Schmidt na sylwestra na Maderę. Posłanka zabiera głos. "To moja prywatna sprawa"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość

    0

    za brzydka dla petru ,i tyle w temacie .

  • Gość: Alibaba

    0

    "To było niezręczne. Protest miał charakter rotacyjny. Ja miałam dyżur w Wigilię i Boże Narodzenie. Jak spędzam czas wolny, to moja prywatna sprawa. Na pewno niezręcznością było to, że lider partii opozycyjnej jest sfotografowany daleko od Polski, od miejsca gdzie protestują nasi koledzy."
    Tak, to by była tylko niezręczność. Tutaj jednak nikt nie zauważył takiego drobiazgu, że opinia publiczna nie miała pojęcia, że ten protest był rotacyjny. Nikt o tym nie wiedział. Wiadomo było tylko, że jest jakiś protest, czyli w domyśle ten protest jest ciągły a nie rotacyjny. Tak jak to kiedyś protestowali robotnicy na styropianie. I w takich to okolicznościach i z takim nastawieniem zostało to odebrany. I stàd ten ogólny szok i zaskoczenie. Bo przecież Schetyna też rotacyjnie jeździł w tym czasie na nartach, ale Madera jednak przeważyła. No a poza tym proszę nie zapominać, że osoby publiczne nie mają ochrony wizerunku i im można zawsze i wszędzie pstryknąć fotkę.

  • Gość: olo

    0

    politycy nie sa osobaami prywatnymi .W powaznych krajach -Japonia, niemcy .USA kazdy taki .. byłby skompromitowany i musiałby odejsc z polityki .Jak facet który przyrzeka wiernisc zonie , dzieciom ...i nie wypełnia swoich zobowiazań wobec rodziny moze byc wiarygodny .Taki zawsze taki jak zdradził rodzine to i zdradzi kraj za kilka złotych

  • Sil Antonipo

    Oceniono 2 razy 2

    Jeśli jest się posłem i rżnie się polityka ,to jakikolwiek wyjazd nie jest sprawą prywatną. Prywatną sprawą to będzie jak ja jako podatnik pojadę.

  • kosmaty_patriota

    Oceniono 1 raz -1

    A dokąd wybrał się Suweren ze swoim kotem sodomitą?

  • stefszechter

    0

    dzwoni petru do meza maderaca
    - mozna z maderacem ?
    - nie ma jej
    - to wiem, ale czy mozna

  • pczar

    Oceniono 2 razy 2

    ... wpadka? jaka wpadka? To normalne zachowanie tych pasozytow! Brak za grosz moralnosci i uczciwosci.
    Ludzie obudzcie sie i pogoncie ta chalastre z cyrku na Wiejskiej.

  • Gość: Cosmetics

    0

    Zalecałbym ostrożność, Jak Takie Schmidt- Isabelki koncza pokazuje niedawna historia dość wyraźnie . Myślę sobie że wiekszośc walorów nowej Isabell w 5 lat sie rozmyje ( rozgrubi? )

  • Gość: dr

    Oceniono 1 raz -1

    Lewactwo wku...one bo zabrał ładną dziewczynę a nie na ten przykład Biedronia. Czyli Petru to wg. nich ciemnogród.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX