Piotr Cyrwus wróci do "Klanu"? Aktor najpierw skomentował plotki, a potem... to było najlepsze!

Piotr Cyrwus skomentował pogłoski o tym, że może wrócić do "Klanu". Zrobił to jednak w szczególny sposób.

Piotr Cyrwus 4 lata temu rozstał się z graną przez siebie w "Klanie" postacią Ryśka. Od niedawna jednak krążą pogłoski, jakoby aktor rozważał powrót do serialu. Jak miałoby się to stać, skoro Rysiek zmarł, to zależałoby już tylko od fantazji scenarzystów.

Cyrwus we wtorek był gościem Radia ZET, w którym skomentował te pogłoski.

Nie, oczywiście - odpowiedział na pytanie, czy wróci do "Klanu".

I wszystko jasne. Czyżby? Prowadzący audycję na koniec rozmowy ponowili pytanie.

Jeszcze po raz ostatni, żeby wszyscy mieli pewność, żeby nikt nie miał wątpliwości: wracasz do "Klanu", czy nie?

Pauza. Cyrwus milczał zagadkowo, a gospodyni programu wykrzyknęła:

Wiedziałam, że coś w tym jest!

Cóż, niby na początku rozmowy zaprzeczył, że wróci do "Klanu", ale jego późniejsza niechęć do potwierdzenia tego raczej nie rozwieje wątpliwości.

Poza tym aktor zdradził, że nadchodzące święta spędzi w domu, w Krakowie.

Jestem już poza tym okresem, że to ja ubieram, jestem już raczej gościem na Wigilii - powiedział.

JZ

Więcej o:
Komentarze (7)
Piotr Cyrwus wróci do "Klanu"? Aktor komentuje w wywiadzie radiowym.
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 8 razy 8

    Hanka z wściekłości w kartonach się przewraca.

  • szympansjera

    Oceniono 8 razy 4

    A w międzyczasie Maciek dorósł, i został zatrudniony w charakterze pomocnika aptecznego w aptece w Łomiankach... poznał starszego siwo-łysiejącego mężczyznę z diabolicznym uśmiechem psychopaty... zaprzyjaźnili się i starszy pan pokazał mu kolekcję znaczków, a potem długo miziali się po brzuszkach, z każdym rokiem coraz częściej.

  • siwywaldi

    Oceniono 8 razy 6

    Pierwszy artykuł na ten temat ukazał się 4 dni temu i wówczas skomentowałem go tak:
    Serial kręci TVP, więc najbardziej poprawny politycznie scenariusz powinien wyglądać tak:
    =============================
    Jasiek jest bratem bliźniakiem Ryśka, a chłopcy zostali rozdzieleni w ZSRR, gdzie matka pracując w latach 70-tych na kontrakcie Energopolu tam też odbyła wcześniejszy niż planowano poród. Kacapy upomnieli się o dzieci, bo KGB wyniuchało, że chłopcy są Rosjanami, jako że ich matka pochodziła ze Śląska, więc istniało DUŻE prawdopodobieństwo, że skoro została poczęta w 1945 roku kiedy jej ojciec siedział już w ruskim łagrze jako pojmany pod Stalingradem żołnierz Wermachtu, to to jej poczęcie, NA PEWNO odbyło się przy czynnym udziale żołnierzy Armii Czerwonej.

    Oczywiście chłopców było dwóch, ale pijana w sztok załoga podmoskiewskiej porodówki tego nie zauważyła, bo i tak dwoiło im się w oczach, dzięki czemu Ryśka udało się przemycić do Polski w specjalnym pociągu Energopolu.

    A Jasiek nic by o swoich korzeniach nie wiedział, gdyby nie pewien naukowiec z IPN, który w 2015 roku odkrył tajne akta, gdzie były zeznania zgwałconej babki Ryśka i Jaśka. Oczywiście sporządzający dokumenty ubek zakazał kobiecie mówienia o czymkolwiek, więc o istnieniu brata nie wiedział nawet Rysiek.

    Dalej wypadki potoczyły się błyskawicznie Wiedziony patriotyzmem ów pracownik IPN-u, o swoim odkryciu NATYCHMIAST powiadomił Prezesa Oddziału IPN, a ten Prezesa kolejnego, tym razem tego Najważniejszego.

    Oczywiście Prezes postanowił zadziałać, wezwał więc do siebie Antoniego Cichociemnego, by ten wydał stosowne rozkazy Służbom Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego w celu rozpoznania sprawy. Kiedy Jasiek został namierzony i odnaleziony, zorganizowano akcję, zrealizowaną w identyczny sposób jak zrobili to amerykanie ewakuując Kuklińskiego z Warszawy do Berlina, czyli mówiąc prościej Jasiek został w bagażniku samochodu polskiej ambasady przerzucony na teren bratniej Ukrainy, skąd przerzut do Polski, był już tylko formalnością.

    Uroczyste spotkanie Jaśka ze szwagierką Grażynką oraz dziećmi brata, odbyło się w Belwederze, przy udziale pani Premier i samego pana Prezydenta.

    Prezes jak zwykle, postanowił pozostać w cieniu.

  • Gość: BiS

    Oceniono 3 razy 3

    Prezes TVP go bardzo lubił i mamy tera swojego króla - SPRAWA ZALATWWWWWIONA

  • Gość: Papa_Swin

    Oceniono 33 razy 33

    Przecież zawsze może się okazać, ze Rysiek miał brata - bliźniaka, swoje całkowite przeciwieństwo: groźny gangster, który właśnie skończył 20-letnią odsiadkę. On nie będzie pytał, czy dzieci umyły rączki, on brudne rączki będzie obcinał.

  • c.t.k

    Oceniono 14 razy 14

    Podpowiadam scenarzystom jedno z możliwych rozwiązań,można zatrudnić:"ugandyjskiego kapłana-charyzmatyka ks. Johna Baptista Bashobore, znanego z niezwykłych uzdolnień: uzdrowień, wypędzania złych duchów, a nawet ze wskrzeszania zmarłych":)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX