Adele przyznała się do depresji poporodowej. "Czułam, że podjęłam najgorszą decyzję życia"

Adele

Adele (Bulls/Vanity Fair)

Adele cztery lata temu została mamą. Teraz w rozmowie z "Vanity Fair" przyznała, że miała chwile, w których żałowała decyzji o urodzeniu dziecka.

Adele i jej partner Simon Konecki w 2012 roku zostali rodzicami. Wokalistka zniknęła wtedy z mediów całkowicie oddając się życiu rodzinnemu. W 2015 roku wróciła albumem wypełnionym bardziej pogodnymi utworami, od tych, do których zdążyła przyzwyczaić fanów. Tłumaczyła, że czuję się teraz szczęśliwa i nie ma już potrzeby nagrywać samych smutnych piosenek o miłości.

W listopadowym numerze magazyny "Vanity Fair" ukazał się wywiad z Adele, w którym przyznaje, że przez długi okres po narodzinach syna wcale nie czuła się najlepiej.

Czułam, że nie nadaje się do roli matki. Miałam myśli, że decyzja o posiadaniu dziecka, była najgorszą jaką podjęłam w całym życiu. Boję się mieć więcej dzieci, miałam depresję poporodową, strasznie mnie to przerażało i z nikim od tym nie rozmawiałam.

Adele przyznała, że z problemami uporała się, kiedy zaczęła rozmawiać z innymi matkami i zrozumiała, że nie jest osamotniona z takimi odczuciami. 

Któregoś dnia zadzwoniłam do przyjaciółki i powiedziałam: Ku**a, nienawidzę tego. Wtedy ona się rozpłakała i przyznała: Ku**a, ja też! W końcu obiecałam sobie, że będę sobie dawać jedno popołudnie w tygodniu na robienie czego ku**wa będę tylko chciała - wyznała.

Adele z rodzinąAdele z rodziną Bulls

 EK

 

Dziesięć wielkich Polek - sprawdź, czy znasz je wszystkie [QUIZ]
1/10Proste pytanie na rozgrzewkę. Dwie Polki zostały laureatkami nagrody Nobla. Która była pierwsza?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (51)
Adele przyznała się do depresji poporodowej. "Czułam, że podjęłam najgorszą decyzję życia"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • popijajac_piwo

    Oceniono 107 razy 73

    Zaraz usłyszymy od jakiejś Terlikowskiej czy Sobeckiej, że depresja poporodowa to niedojrzałość i rozwiązłość. No ale paszczury łapią katozjebów na dzieci, więc u nich depresja nie występuje...

  • Gość: Bodo

    Oceniono 92 razy 60

    U nas Psychoprawica takiego czegoś nie uznaje. Wszak dzieci nawet z wodogłowiem i mózgów na wierzchu to wielki dar których ich cieszy i chcieliby ta radością uszczęśliwić innych.

  • smok61

    Oceniono 33 razy 29

    Wszyscy rozumieją, ze nie każdy młody mężczyzna jest od razu ojcem.
    Odwrotnie jest z kobietami. Z jakiś powodów uważamy, że każda z nich jest stworzoną, do rodzenia i wychowywania dzieci.
    Świat nie jest taki piękny i ludzie różnią się między sobą. Przeważnie jest tak, że artyści, którzy obdarowują świat swoimi talentami, to jeśli chodzi o wychowywanie dzieci
    są ,powiedzmy sobie delikatnie...średni.

    No taki jest ten świat...nic się nie da poradzić.
    Katolicy zgodnie z obecną doktryną kościoła nie powinni osądzać drugiego człowieka, mają człowiekowi pomagać.
    Nie wszyscy o tym wiedzą ?...trzeba im powiedzieć ...

  • do_podziwu

    Oceniono 44 razy 22

    Adele,Adele ... zakochany jestem w jej glosie .

  • Gość: ania

    Oceniono 23 razy 15

    ja urodziłam równo 9 mcy i na początku też byłam przerażona tym co zrobiłam ze swoim życiem, potrzeba czasu aby zaakceptować ze zycie zmieniło się na zawsze

  • literyicyfry123

    Oceniono 33 razy 7

    Rodzenie w ogóle jest chvjowe i należy go zaprzestać a najlepiej zabronić.

  • callistob

    Oceniono 4 razy 2

    A ja myślę, ze każda mama to rozumie. I większość ojców też. Ten baby blues spowodowany totalną rewolucją, na którą mimo najszczerszych chęci nie da się przygotować. I to na szczęście szybko mija :-) Bezzębny, pierwszy uśmiech niemowlaka: bezcenne :-)

  • Gość: Lipa

    Oceniono 1 raz 1

    Dużo tu znafców depresji po porodowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane