Marta Kaczyńska złożyła pozew o rozwód. Przekonał ją do tego ON. "Dzięki niemu znów poczuła się adorowana"

Marta Kaczyńska jednak postanowiła zakończyć swoje małżeństwo z Marcinem D. Do sądu w Gdańsku wpłynął jej pozew rozwodowy.

Marta Kaczyńska od 3 lat jest w separacji z Marcinem D. ale wciąż nie zdecydowała się na rozwód. Choć pierwszy pozew złożyła w 2015 r, po roku sprawa została umorzona. Powód? Żadna ze stron nie wniosła o jej podjęcie. Teraz Kaczyńska ponowiła próbę.

Potwierdzam, że pozew rozwodowy ze strony Marty Kaczyńskiej wpłynął do Sądu Okręgowego w Gdańsku - potwierdza rzecznik prasowy do spraw cywilnych Rafał Terlecki w rozmowie z "Na Żywo".

Podobno wpływ na decyzję Kaczyńskiej miał przyjaciel Paweł Zyner. Przekonał ją, że powinna się otworzyć na nowe znajomości.

Dzięki niemu Marta znów poczuła się adorowana, kobieca, silna. Potrzebowała tego, by stanąć na nogi. Nareszcie zrozumiała, że ma prawo odzyskać wolność. Dlatego odważyła się złożyć pozew. Chce rozpocząć nowy rozdział życia. Już bez drugiego członu nazwiska - twierdzi znajoma Kaczyńskiej.

Marcin D. wciąż przebywa w krakowskim areszcie, skąd bezskutecznie próbuje go wyciągnąć ojciec Marek Dubieniecki. Ciążą na nim zarzuty wyłudzenia 13 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, prania pieniędzy i działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu za to do 10 lat więzienia.

Sprawa rozwodowa Kaczyńskiej umorzona. "Poświęca się dla dzieci". Ojciec adwokata podaje inny powód

WJ

Więcej o:
Komentarze (155)
Marta Kaczyńska złożyła pozew o rozwód. Przekonał ją do tego ON. "Dzięki niemu znów poczuła się adorowana"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Sprawiedliwy...

    Oceniono 4 razy -4

    Bardzo dobrze zrobiła występując o rozwód ,,brawo pani ,,MARTO ,K,,,tak życie się dalej toczy a pani jest ładna kobietą ,,,,,,,,,,A pismakom wara od pani i reportaży na pani temat.....

  • Gość: Peresada

    Oceniono 1 raz -1

    Jak czyta się komentarze na forach GW to poziom zawiście, nienawiści, dyskryminacji, pomówień jest tak wielki, że ojciec dyrektor mógłby wam buty czyścić.

  • koziorozczyni

    Oceniono 1 raz -1

    Martusiu , Pani Marto. Ma Pani racje , że powinna mieć Pani także siebie dla siebie , bo na tym zyskają Pani dzieci, ale i Pani sama . Każda decyzja jest dobra jeśli pozwala wyjść na prostą drogę i nie szkodzi innym Powodzenia. Ma Pani prawo do miłości , szczęścia , rozwoju , do życia bez balastu odpowiedzialności za kogoś kto już nie jest z Panią.

  • Gość: titta

    Oceniono 1 raz -1

    A mnie jest jej zal. Zachlystnela sie pozycja, zachlystnela kontaktami z "establiszmentem". Tylko nikt jej nie uprzedzil, zeby szukala z dala od PISu bo na tej klamce zwykli wisiec glownie ludzie o watpliwej moralnosci i/lub watpliwym zdrowiu psychicznym.

  • Paweł Jabłoński

    0

    Jak ci chłop przyniósł 13 baniek to był kochany. A teraz on w ciupie a ciebie nie ma kto adorować, ok biedna.

  • Gość: wwf

    0

    "Marcin D. wciąż przebywa w krakowskim areszcie, skąd bezskutecznie próbuje go wyciągnąć ojciec Marek Dubieniecki" - pozdro dla kumatych :D

  • Gość: wadera

    0

    Paskudna hipokrytka.

  • zuzia1948

    0

    ona w porządku tylko du..a łajdak

  • Gość: gosciu

    0

    Jak by nie patrzeć, to ona żyje w grzechu.

    O ile wiadomo, to dzieci z błogosławionego małżeństwa były wynikiem zdrady małżeńskiej z Dubienieckim.

    Teraz kolejny jeleń do przyprawiania rogów i dymania na kase?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX