Weronika Rosati dostaje od Piotra A. pieniądze na leczenie? Oświadczenie prawnika aktora jest zaskoczeniem

Piotr Adamczyk finansował leczenie Weroniki Rosati z własnej kieszeni? Oświadczenie prawnika aktora rzuca na sprawę nowe światło.

Piotr A. nie tylko wydał na leczenie Weroniki Rosati aż 300 tysięcy złotych, ale w dodatku płaci jej co miesiąc dodatkowo 5 tysięcy na kontynuację leczenia.Takie zaskakujące informacje podaje magazyn "Show", powołując się na przesłane do redakcji oświadczenia prawnika aktora. Jest ono odpowiedzią na wniosek, jaki złożyła w prokuraturze kilka tygodni temu Rosati, domagając się ścigania sprawcy wypadku samochodowego sprzed trzech lat, na skutek którego doznała poważnego urazu nogi.

A., który od początku wziął na siebie winę za spowodowanie feralnej kraksy, miał przez cały okres jej kontynuowanego do tej pory leczenia płacić za nie z własnych pieniędzy.

Sugestia, iż pan Piotr A. pozostawił panią Weronikę Rosati bez pomocy finansowej, nie poczuwając się do obowiązku pokrycia kosztów leczenia, jest nieprawdziwa, albowiem pokrył on koszty wszystkich operacji, leczenia oraz rehabilitacji zarówno tych wykonywanych za granicą, jak i w Polsce. (...) Kwota ta stanowi ponad 300 tys. złotych. Ponadto wciąż uiszcza kwotę 5 tys. zł miesięcznie na pokrycie kosztów rehabilitacji pani Weroniki Rosati - przytacza słowa mecenasa Pawła Graneckiego, adwokata aktora, "Show".

Jak informują dziennikarze dwutygodnika, taka ugoda została podpisana przez aktorską parę już rok temu, tuż po ich rozstaniu. Sporządzony w obecności notariusza dokument ma obowiązywać do 2017 roku.

Jeśli wierzyć rewelacjom "Show", to okazuje się, że Piotr A. cały czas bardzo wspierał swoją byłą ukochaną, i to nie tylko w kwestiach związanych z jej rehabilitacją.

Kwota 5 tys. złotych została ustalona po konsultacjach Weroniki i jej mamy z dr Robertem Śmigielskim, z którym teraz jest związana prywatnie. To on od początku się nią zajmował. Co więcej, do stycznia tego roku A. opłacał wynajem apartamentu, w którym Weronika mieszkała w Hollywood - zdradził informator magazynu.

"Fakt" poprosił o komentarz w tej sprawie agentkę Weroniki Rosati. Ta jednak nie chciała wypowiadać się na ten temat, przytaczając jedynie wydane przez aktorkę przed kilkoma dniami oświadczenie w tej sprawie.

 

IN

Więcej o:
Komentarze (27)
Weronika Rosati dostaje od Piotra A. pieniądze na leczenie? Oświadczenie prawnika aktora jest zaskoczeniem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • fanizymiko

    Oceniono 9 razy 7

    Czy pan Śmigielski już wie w co wdepnął?:))

  • Gość: łoł

    Oceniono 8 razy 6

    Od zawsze widać, że oprócz kilku mniej znaczących "miłości", każdy jej związek to "inwestycja w siebie".
    Nad karierą zaczęła pracować jako 19 latka ze starszym o 20 lat Maxem Kolonko, z którym "chodziła" jak ten był korespondentem w USA, a wolnych chwilach jej "menadżerem - tak twierdził w oficjalnych wywiadach - i obiecywał jej wielką, amerykańską karierę. Z kariery nic nie wyszło, a Kolonko okazał się za mały,
    więc zakręciła się koło kogoś ważniejszego. Okazał się nim 30 lat starszy, zapasiony, ale bardzo mocno w Hollywood osadzony producent, Harvey Weinstein. Rosati popisuje się znajomością w mediach - "Kiedyś przyjaźniłam się z fascynującym, starszym ode mnie mężczyzną o światowej sławie w świecie filmowym. Gdybym ci powiedziała, o kogo chodzi i wymieniła nazwisko, spadłabyś z krzesła." - niby nie chce powiedzieć, ale nie może się powstrzymać od pochwalenia się całemu światu z kim się ..., no wiecie. Chce "być dyskretna", ale tak żeby się wszyscy dowiedzieli, więc na Starym Rynku w Warszawie obściskuje się z Weinsteinem przed obiektywami paparazzo .. Było nawet takie jedno dosadniejsze zdjecie z tego spaceru, ale już zniknęło z sieci.
    No cóż, trudno nazwać Weinsteina jej chłopakiem, to raczej epizod, po prostu przyjechał do Polski w sprawie filmu czy jaakoś tak, a Weronika się nim pewnie "zaopiekowała", liczac zapewne na to, że wchodzac w bliskie relacje z taaakim producentem, to już nie drzwi, ale całe wrota do amerykańskiego snu będą otwarte. Zapomniala tylko, ze takich opiekunek, taaaki producent filmowy to ma całe tabuny, i głownie się ogania...
    Nie udało sie w Hollywood, to trzeba zainwestować w polski rynek.
    Nastąpił raper Tede, fizycznie podobny do Weinsteina jako pierwszy bez litości podsumował Rosati w swoich tekstach i wykrzykiwał je z estrady. Jak widac to też klęska na całej linii.

    ..ale trzeba próbować dalej. Na horyzoncie pojawił się o 44 lata starszy Żuławski, który nie tylko miał słabość do kobiet, ale z każdej ze swoich dziewczyn zrobił prawdziwą gwiazdę, a nawet jeśli nie sam zrobił, to w dużym stopniu się do tego przyczynił, no i dawał im główne role w swoich filmach. Sophie Marceau sama przyznawała w wywiadach, ze co prawda miała sukcesy w młodzieżowym serialu, ale "gdyby nie Żuławski pewnie długo jeszcze grałaby naiwne, sympatyczne nastolatki."
    I tu znowu rozczarowanie, bo zamiast wymarzonej kariery i głownej roli w filmie, Żuławski napisał "Nocnik". Co prawda jego bohaterką jest Esterka, której przypisuje pewne cechy zewnętrzne Rosati, ale , co do reszty, to sama wywołała się do tablicy, stwierdziła, ze te plugastwa to o niej i podała go do sądu:))))
    Adamczyk wydawał sie być dobrym nabytkiem krajowym, i do tego był po duzych sukcesach filmowych. Była więc nadzieja, ze gdzies razem zagrają, że sie Adamczyk o to wystara. Ale się nie wystaral, bo jak widać, to romantyczny do tego naiwny chłopak, który nie pierwszy raz dał się wykorzystać, do tego chyba się autentycznie zakochał i myślał o swojej miłości a nie o interesach. Było to widać szczególnie po wypadku, kiedy bardzo przejęty, latał jak oszalały żeby zająć się ukochaną, woził ją na plan, nosił na rękach, z własnej woli bulił krocie za leczenie, bez zająknięcia wali się w piersi, mea culpa, ale pojawia sie ortopeda. Ten co prawda roli nie załatwi, ale może porehabilitować..., jak widac pracują nad nią skutecznie, bo mimo zawartej ugody i płaconej przez Adamczyka co miesiac "pensji' w wys. 5 000, i tak został podany do sądu.

    No niestety z takim podejściem kariery się nie zrobi ani w Polsce ani tym bardziej w Hollywood, bo takich obskakujących panienek są w tym interesie tabuny, chociaż może nawet udałoby cos załatwić od ....strony, ale do tego trzeba mieć fajny charakter, a tu widać po bliższym poznaniu hurtową dezercję..
    Oczywiście można też przyjąć, że te wszystkie medialne spekulacje, to stek bzdur, a Weronika po prostu szuka prawdziwej miłości:)

  • pan.malowany

    Oceniono 5 razy 3

    Jednego nie rozumiem. Taka gwiazda otoczona wszelkiego rodzaju adwokatami i doradcami i nie jest ubezpieczona od wypadkow?

  • Gość: 18

    Oceniono 7 razy 3

    Oooo Weronka, ooo nieładnie, Ty zwyczajna naciągaczka jesteś.
    Wszyscy Twoi kochankowie bulą za "gimnastykę" z Tobą?
    Taki sposób znalazłaś sobie na życie? Modliszka nie kobieta.

  • Gość: iuygvc

    Oceniono 6 razy 2

    a pan śmigielski tak nisko upadł że na koszt adamczyka leczy własną kobietę?A nie boi sięstanąć przed sądem za związek z pacjentką którą zbałamucił w czasie jej slabego rozpoznania sytuacji przez chorobę? To będzie następny pozew na bank

  • Gość: robert

    Oceniono 1 raz 1

    werka. dlaczego nigdy niemialas chlopaka jak twoje kolezanki ,tylko wszyscy z odzysku jedynie piotr adamczyk godny zaufania uwazasz ze smigielski nadaje sie na ojca i meza ,to fakt ma 4 dzieci i zone powinnas porozmawiac z zonq

  • Gość: g

    Oceniono 3 razy 1

    Mój Boże, co za dziunia...

  • Gość: rewa

    Oceniono 3 razy 1

    patrząc na przebieg ,, kariery'' tej pani z niejakim tede, żuławskim, Adamczykiem na miejscu lekarza mocno bym się zastanowiła czy w ogóle warto dotykać taką kobietę...

  • Gość: fff

    0

    Weroniczko do rzadu idz i wkoncu kup ameryk...smiglowce i porzadna bron...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX