"Big Brother". Suto zakrapiana impreza skończyła się namiętnym pocałunkiem. Igor i Angelika wylądowali w łóżku. "Chłopak już chyba na nią nie czeka"

Nie mamy wątpliwości, że na to czekali fani "Big Brothera". W programie narodził się płomienny romans. W rolach głównych: Igor i Angelika.

Choć początkowo widzowie narzekali na nudę, teraz okazuje się, że "Big Brother" się rozkręca. Powodem oczywiście jest romans. Igor i Angelika od początku mają się ku sobie. Dziewczyna w programie jest jeszcze stosunkowo krótko, ale gdy tylko weszła do domu Wielkiego Brata, to właśnie z Igorem od razu złapała wspólny język. Niedawno określiła go mianem "najprzystojniejszego faceta", a on ją "najpiękniejszej kobiety". Efekt? W miniony piątek po suto zakrapianej imprezie poszli razem do łazienki, a potem położyli się w jednym łóżku.

"Big Brother". Pierwszy pocałunek w programie

Piątkowa noc była gorąca. Lał się alkohol, a uczestnikom puściły hamulce. Łukasz bawił się na tyle dobrze, że następnego dnia niestety nie pamiętał, co wydarzyło się na imprezie. Ten wieczór na długo zapamiętają jednak Igor i Angelika. Zmęczeni kilkugodzinną zabawą postanowili wziąć wspólny prysznic i położyć się spać. I chociaż próbowali ukryć się pod kołdrą, to kamery "Big Brothera" uchwyciły moment ich pocałunku. 

Big BrotherBig Brother screen TVN7

W sieci natychmiast zawrzało. Widzowie z jednej strony są zachwyceni, że w końcu w "Big Brothrze" coś się dzieje, ale z drugiej przypominają, że Angelika ma chłopaka. 

Na Angelikę już chyba pan pilot nie czeka. 
Cała Polska to widziała, łącznie z byłym już „chłopakiem” Angeliki.
Chcesz poznać człowieka? Daj mu alkohol. Właśnie poznaliśmy Angelikę.
W czasie akcji Igora i Angeli miałam wrażenie, że oglądam "Warsaw Shore" - piszą internauci.

W komentarzach można także znaleźć porównania Angeliki do... Frytki, czyli Mai Frykowskiej, która w "Big Brotherze" zasłynęła odważną sceną w jacuzzi. 

Angelika to tania kopia Frytki - czytamy. 

ZOBACZ TEŻ: Woźniak-Starak: Wielki Brat to nie tylko córka Czubówny. Sekret produkcji "Big Brothera" wyszedł na jaw [TYLKO U NAS]

Jak jednak dalej rozwinie się romans Igora i Angeliki? Tego jeszcze nie wiemy, ale już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że oboje czują do siebie coś więcej. Niestety, jak słusznie zauważyli też widzowie, Angelika ma chłopaka i kilkukrotnie w rozmowie z domownikami zwierzała się, że "na zewnątrz" ktoś na nią czeka. 

Trzymacie za nich kciuki?

DH

Więcej o:
Komentarze (34)
"Big Brother". Suto zakrapiana impreza skończyła się namiętnym pocałunkiem. Igor i Angelika wylądowali w łóżku. "Druga Frytka"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wintersun

    Oceniono 32 razy 28

    To jest tak sztuczne i głupie, że trzeba na prawdę chcieć wierzyć w tą całą szopkę. Przeczytajcie sobie w tym czasie dobrą książkę, zamiast oglądać podobne bzdury, żeby nie dostać raka mózgu

  • Gość: poder

    Oceniono 32 razy 26

    buhahaha.. Druga Frytka? Sorry mimo niechęci do Frytki to ona była tuzem intelektu i obycia w przeciwności do tych lamusów co teraz w BB próbują zaistnieć..
    Ogólnie to całe to towarzystwo powinno być wykopane i do programu wpuszczone osoby które wiedzą czym jest realne życie a nie istargramowe debilstwo..

  • Gość: Bali

    Oceniono 20 razy 18

    Moja babcia mawiała że jak chcesz poznać człowieka - upij go a wyjdzie z niego cała prawda.

  • Gość: majka

    Oceniono 16 razy 12

    Ten program oglądają ludzie młodzi więc pytam dlaczego? po wysiłku fizycznym i piciu soków z owoców daje się młodym ludziom alkohol .Mają szczęście ,że nikt nie dostał zawału.Dlaczego publicznie rozpija się młodych ludzi i robi się z nich ....ów

  • Gość: Oiu

    Oceniono 11 razy 11

    Co te rodziny i ich Znajomi muszą o nich myśleć... Masakra. Albo to tak same puste dzbany jak ci uczestnicy.

  • Gość: Cal

    Oceniono 9 razy 9

    A mówili że to Zająć będzie drugą Frytką - tak się składa że ona ma dziecko - które ogląda mamusie - koleżanki, koledzy i oczywiście cała wieś. Oczywiście że może szaleć ale zawsze będzie miała na uwadze przedewszystkim dziecko

  • Gość: asia

    Oceniono 13 razy 9

    Po tygodniu fit byłam w szoku...Alkohol i chipsy...chory pomysł....

  • Gość: Ewa

    Oceniono 15 razy 9

    Po tygodniu trzymania diety, wysiłkach fizycznych oraz wysokiej temperatury (w piątek było upalnie), Wielki Brat dał tym ludziom ogrom alkoholu i „hulaj dusza piekła nie ma”. Każdy powinien mieć swój rozum i znać umiar. Powiem szczerze, ze ten odcinek był tragiczny. Z ogromnym niesmakiem patrzyłam jak ci młodzi ludzie zrobili z siebie bydło. Szkoda mi ich...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX