"M jak miłość". Kinga urodziła, ale scenarzyści zaliczyli wpadkę. Fanki wytykają: taki brzuch po porodzie?

Szczęśliwe chwile w rodzinie Zduńskich z "M jak Miłość". Kinga - Katarzyna Cichopek - urodziła bliźnięta. Mama i córeczki mają się dobrze, ale fanki zauważyły kilka naprawdę głupich niedociągnięć. Poród nie obył się bez wpadki.

W "M jak miłość" poród Kingi i zdrowie jej oraz jej bliźniąt do samego końca były niewiadomą. Na szczęście w 1423 odcinku "M jak Miłość" Kinga - Katarzyna Cichopek - urodziła Emilię i Zuzię. Był rajd do szpitala, było cesarskie cięcie i było kilka wpadek.

M jak miłość. Kinga urodziła bliźnięta

Kinga Zduńska skurcze poczuła w kawiarni, gdzie zajadała właśnie ciastko na romantycznym wypadzie ze swoim mężem. Był wyścig z czasem do szpitala, eskorta policji, błyskawiczna reakcja lekarzy, którzy w zabiegu cesarskiego cięcia sprowadzili na świat dwie maleńkie dziewczynki.

I tu zaczęły się schody, bo ciężko jest sprawić, żeby kobieta wyglądała chwilę po porodzie jak gwiazda filmowa. Scenarzyści uznali jednak, że cel uświęca środki i pozwolili sobie na kilka wpadek, które błyskawicznie wyłapały fanki serialu - zwłaszcza matki.

M jak miłość. Wpadki scenarzystów przy porodzie Kingi

Poród przez cesarskie cięcie wymaga zastosowania znieczulenia. Potem zaś świeżo upieczona matka trafia do łóżka, gdzie znieczulenie powoli "schodzi", ona zaś stara się dojść do siebie. Fanki "M jak miłość" uważają, że pozycja, w jakiej Kinga pokazana była świeżo po porodzie, byłaby szkodliwa dla każdej młodej mamy po takiej operacji. Kasia Cichopek w łóżku pokazana była w pozycji półsiedzącej - dzięki temu lepiej prezentowała się w ujęciu.

Oprócz tego, że przy cięciu zazwyczaj jest znieczulenie, że leży się na płasko, a nie w pozycji półsiedzącej i że brzuch nie staje się od razu płaski, to świetny poród. Choćby serialowy, to zawsze radość! - piszą fanki serialu.

I rzeczywiście, brzuch Kingi Zduńskiej po urodzeniu bliźniaczek był nadzwyczaj płaski (każda kobieta po przebytym porodzie wie, że to nie do końca tak wygląda).

Fani przyglądali się też dzieciom zatrudnionym do roli bliźniaczek. Okazuje się, że również i w tym przypadku nie wszystko wyglądało realistycznie:

A jak to z tymi dzieciątkami? Jedno lalka, jedno prawdziwe? Bo jedno się ruszało :D - pytają fanki "M jak miłość".

Większość jednak składa Kindze Zduńskiej - Kasi Cichopek - zasłużone gratulacje i... niektórzy czekają na więcej:

Skoro Kinga przeżyła, to może jeszcze jednego dzieciaczka zrobicie?

A co wy myślicie?

Więcej o:
Komentarze (12)
"M jak miłość". Kinga urodziła, ale scenarzyści zaliczyli wpadkę. Fanki wytykają: taki brzuch po porodzie?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • timbwolf3

    Oceniono 4 razy 2

    Nie prawda, brzuszki Ann, Mariny, Siwiec ze stajni szczecińskiej były od razu płaskie

  • Gość: Asa

    Oceniono 1 raz 1

    To film, a.nie zycie. Puknijcie siecwvte lepki.

  • Gość: Gosc

    0

    Bliźnięta zazwyczaj przychodzą na świat za pomocą cesarki

  • Gość: Matka

    Oceniono 3 razy -1

    Też miałam płaski brzuch, praktycznie dzień po cc. Tylko że ja w ciąży nie obżerałam się za troje.

  • Gość: Ja

    Oceniono 1 raz -1

    Kto to ogląda? Mochery?

  • Gość: Matka fanka m jak milosc

    Oceniono 8 razy -6

    A kto powiedzial,ze nie urodzila naturalnie? Cesarke miala miec za 5 dni. Skoro dostale skurcze to moze urodzila naturalnie. Tak czasem bywa. Tez mialam wyznaczony termin ,ale dziecko swoje i przechytrzylo lekarzy rodzac sie silami natury 2 dni przed cc

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX