"Rolnik szuka żony". Grzegorz ogłosił na wizji, że rozstał się z Dorotą. "Odległość nie była jedynym problemem"

"Rolnik szuka żony". Związek Grzegorza i Doroty nie przetrwał próby czasu. Tę smutną wiadomość przekazał sam rolnik, który gościł w sobotę w programie "Pytanie na śniadanie".

Program "Rolnik szuka żony" pobija rekordy popularność. Choć niedawno zakończyła się emisja kolejnej z edycji, to fani tego rozrywkowego formatu nadal na bieżąco śledzą losy bohaterów. W programie poznali się między innymi Dorota oraz Grzegorz. Dziewczyna od razu wpadła w oko rolnikowi, a ona sama także nie ukrywała, że Grzesiek bardzo się jej spodobał. Za tę parę bardzo mocno trzymali kciuki widzowie, dla których teraz nagła wiadomość o ich rozstaniu może być sporym szokiem. 

"Rolnik szuka żony". Grzegorz i Dorota nie są już razem

Wiadomość o rozstaniu przekazał Grzegorz, który gościł w "Pytaniu na śniadanie". Tam opowiedział o swoich przemyśleniach na temat związków na odległość. Przypomnijmy również, że to właśnie Grześka i Dorotę dzieliły setki kilometrów. Rolnik mieszka bowiem na co dzień w Augustowie, a wybranka jego serca w Bieszczadach. Jak się okazuje, to właśnie ten fakt miał duży wpływ na rozpad ich związku. Mimo że mężczyzna nie wyznał wprost, że Dorota nie chciała wyrazić zgody na przeprowadzkę, to jego słowa właśnie na to wskazują. 

Rozstaliśmy się z Dorotą na początku roku. Dzieliło nas dokładnie 650 km. Ona w Bieszczadach, a ja w Augustowie. Odległość nie była jednak jedynym problemem. Ja mówiłem nawet w wizytówce, że dziewczyny muszą być świadome, że czeka je przeprowadzka do mnie. Powiedziałem o tym szczerze, bo chciałem, żeby one o tym wiedziały - wyznał Grzegorz.

Trzeba przyznać, że to bardzo smutna wiadomość. Zważywszy na to, że Grzesiek i Dorota cieszyli się ogromną sympatią telewidzów. No cóż, im się niestety nie udało, ale miejmy nadzieję, że kolejna edycja programu "Rolnik szuka żony" pomoże innym bohaterom odnaleźć prawdziwą miłość. 

Spodziewaliście się takiej informacji? 

DH

Więcej o:
Komentarze (55)
"Rolnik szuka żony". Grzegorz ogłosił na wizji, że rozstał się z Dorotą. "Odległość nie była jedynym problemem"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość

    Oceniono 30 razy 20

    W parze trzeba reprezentować ten sam poziom intelektualny, inaczej nic z tego nie będzie na dłuższą metę. On jest dość inteligentny i dowcipny, a ona miła, ale umysłowo nastolatka.

  • Gość: wadd

    Oceniono 16 razy 12

    Dorota idz.d0 szkoły, edukuj się, walcz o siebie, a nie bądź zdana na faceta.

  • Gość: musisz dorosnąć

    Oceniono 12 razy 10

    Niektórzy młodzi nie potrafią wyjść spod "matczynej spódnicy" i to się źle kończy dla związku.

  • Gość: Anioł z Trusz

    Oceniono 9 razy 9

    Rolnik szuka żony, a żona u sąsiada...

  • Gość: gość

    Oceniono 8 razy 8

    szkoda, szkoda, czy ona nie wiedziała od poczatku że trzeba nie tylko iść za niego, ale i do
    niego?

  • Gość: Iknewit

    Oceniono 16 razy 8

    Ha ! Od razu mówiłam że nie pasują do siebie i ślubu z tego nie będzie . Oprócz odległości dzieliła ich niestety przepaść intelektualna. Dorota mocno odstawała od Grześka.

  • Gość: Mila

    Oceniono 14 razy 6

    Nie dała mu to się rozstali

  • Gość: olik

    Oceniono 21 razy 5

    ona była naturalna i prosta a on wielki intelektualista piszący wiersze, więc mu się znudziła , bo nie miał z nią o czym rozmawiać. Szkoda, bo Dorota fajna dziewczyna, fajna rodzina, na pewno znajdzie swoją miłość, a Grzesiek niech dalej wybrzydza. Już w grudniowym spotkaniu uczestników Dorota wiedziala, ze to koniec , bo była bardzo smutna.

  • Gość: Marku

    Oceniono 4 razy 4

    Tak się zakończyła ta historia miłosna dla Grześka: "Miałeś chmielu złoty róg, ino ostał Ci się plug"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX