"M jak Miłość". Janek jest w krytycznym stanie. Wiemy, czy przeżyje próbę samobójczą. To jednak nie wszystko

"M jak Miłość". Janek w ciężkim stanie trafi do szpitala, gdzie lekarze będą walczyć o jego życie.

"M jak Miłość". Widzów i fanów serialu czeka sporo emocji. Janek - były chłopak Uli (Iga Krefft) nie umie sobie poradzić z jej utratą. Choć bliscy próbowali mu pomóc i dali mu mnóstwo wsparcia, chłopak zdecydował się popełnić samobójstwo.

M jak Miłość. Janek w szpitalu

Janek (Tomas Kollarik) targnął się na swoje życie. Leżącego w kałuży krwi chłopaka znalazła jego matka (Ewa Kasprzyk). Szybko wezwała karetkę. Lekarze nie będą ukrywać, że bardzo ważny jest czas i muszą szybko reagować. Jednak okaże się, że zabieg przebiegł pomyślnie. Kula nie zraniła ani kręgosłupa, ani ważnych naczyń krwionośnych. Weronika usłyszy więc, że jej syn wyszedł z tego cało.

W szpitalu pojawi się także... Ula. Jej obecność nie spodoba się matce Janka, która oskarży ją o to, że chłopak próbował się zabić:

Co ty tu robisz?! Ty… Przez ciebie mój syn próbował się zabić! Nie masz prawa tu być… Wynoś się - będzie krzyczeć do Uli matka chłopaka.

Gdy matka będzie dziękować Bogu, że Janek przeżył, on w tym czasie będzie planował zemstę na rywalu za to, że odebrał mu Ulę. Czy wrobi go w zabójstwo? Wszystko okaże się w najbliższych odcinkach.

AW

Sprawdzimy, JAK DOKŁADNIE pamiętasz bajki z dzieciństwa. Nie będzie łatwo
1/15Ta dziewczynka pojawia się w serialu animowanym:
Zobacz także
  • Katarzyna Cichopek Kasia Cichopek na planie "M jak Miłość" bez grama makijażu na twarzy. Różnica jest naprawdę spora
  • 'M jak miłość' Urodziny "M jak miłość". Główni bohaterowie zmienili się przez te 18 lat. Zwłaszcza jedna aktorka!
  • Weronika Rosati. "M jak Miłość". Marcin Bosak po 12 latach wraca do serialu! "Podpisał już umowę"
Komentarze (8)
Janek z "M jak Miłość" targnie się na swoje życie. Czy przeżyje?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Lol

    Oceniono 3 razy 3

    Trochę śmieszny ten wątek, ruda go puściła w trąbę z byle jakim a ten niby twardy policjant rozpacza jak ciotka i przeprasza ja że żyje.

  • Gość: Evi

    Oceniono 3 razy 1

    Czemu pisze,że /już oceniałaś/,jak nie oceniałam???Wciąż musicie kombinować???Nie lepiej nie manipulować???

  • Gość: Izusuu77

    Oceniono 2 razy 0

    Iza z Marcinem amen.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX