"Iron Majdan". Rozenek panicznie bała się tego zadania. Zostawiła Majdana, nie przestrzegła regulaminu i... otarła się o śmierć

"Iron Majdan". Kolejny przystanek Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana to Baku w Azerbejdżanie. Szczególnie trudne chwile jak zwykle przeżyła "Perfekcyjna". Nie obyło się bez buntu, krzyków i łez.

W szóstym odcinku programu "Iron Majdan" Majdanowie zostali wywiezieni do Azerbejdżanu. Tam na platformie wiertniczej musieli walczyć z ogniem i wodą. Zadanie w płonącym obiekcie na przedmieściach Baku wymagało odwagi - podkreślali to sami producenci programu. Tymczasem Małgorzata Rozenek już na sam widok płomieni podzieliła się swoimi obawami z mężem.

Boże żeby mi tylko włosów nie spalili - mówiła.

W kraju ognia ich związek został wystawiony na próbę.

Małgorzata Rozenek i Radosław MajdanMałgorzata Rozenek i Radosław Majdan x-news

Zadanie początkowe

Pierwszym zadaniem w tym odcinku było uratowanie fantoma z płonącego budynku. Obydwoje zostali wyposażeni w specjalne kombinezony. Pierwszą przeszkodą dla Małgosi okazała się być temperatura.

Jezus, jak tu gorąco - dyszała. 
Nie wejdę tam. Nie będę w tym chodziła – krzyczała.

Radek szedł za ciosem, ale Małgosi to zadanie sprawiało wyjątkowe problemy.

Dajcie mi odpocząć! Serio! - mówiła.

Z każdym krokiem dym stawał się coraz gęstszy, a Małgosię dopadł paraliżujący strach. W pewnym momencie zaczęła zdejmować aparat tlenowy i otarła się o śmierć. Ostatecznie Małgosia poddała się i opuściła akcję. Pomogła jej w tym ekipa ratunkowa. 

Nie chce tego. Nie idę tam. Nigdy więcej - żaliła się Rozenek.

Pozostawiony przez Małgosię Radek musiał dokończyć akcję w pojedynkę.

Uratowałem go – krzyczał Radek.

Kadr z programu 'Iron Majdan'Kadr z programu 'Iron Majdan' player.pl

Trener był natomiast rozczarowany zachowaniem Małgosi. 

Gdyby to było naprawdę... Straciłaś życie. Przenigdy nie zdejmuj maski - pouczał strażak.

 Radek także nie był zadowolony z takiego obrotu spraw.

Ja mogłem zginąć. Zostawiłaś mnie samego - mówił lekko rozgoryczony.
Dostałam ataku paniki - tłumaczyła Rozenek.
To nie może wydarzyć się w prawdziwym życiu - podsumował strażak z elitarnego oddziału OTI.

Zadanie finałowe

W tym wyzwaniu para po raz pierwszy w historii programu została rozdzielona.

Dziś nie będzie łatwo – zapowiadał trener.
Czy możesz opowiedzieć mi coś o waszej relacji? - dopytywał. 
Ufam mu. W 100% - mówiła.

Małgorzatę Rozenek w kaftanie wrzucono do morza, a Radek miał za zadanie ją znaleźć i przeprowadzić akcję ratunkową.

Małgorzata RozenekMałgorzata Rozenek player.pl

Radek, wejdź do łódki. Musisz jej poszukać i uratować ją - usłyszał polecenie Majdan.

Po dłuższej chwili Majdan znalazł żonę na Morzu Kaspijskim.

Małgorzata RozenekMałgorzata Rozenek player.pl

Pojawiło się jednak pytanie czy w równym stopniu zaufania godna jest Małgosia? Odpowiedź miało przynieść kolejne zadanie.

Czuję jak mi ciśnienie rośnie – mówiła Małgosia.

Radek musiał wejść na trzecie piętro płonącego budynku i czekać aż Małgosia przyjdzie mu z pomocą.

On jest tam. W tym płonącym budynku. Powiedziałem mu, że przyjdziesz go ocalić - mówił do Rozenek trener.

Decyzja by wejść na górę kosztowała Małgosię naprawdę sporo. Przypomnijmy, że dwa dni wcześniej Rozenek nie przeszła pomyślnie testu, ponieważ dostała ataku paniki.

Jeśli Małgosia spanikuje w najlepszym przypadku służby ratunkowe wyniosą z budynku nieprzytomnego Radka - mówił w programie lektor.
 Jestem, jestem na pierwszym piętrze – mówiła Małgosia.

To zadanie był dla niej wyjątkowo trudne.

Nie widzisz kompletnie nic przez dym. To światło nic mi nie pomagało,podświetlało jedynie ten dym - emocjonowała się.

 W końcu... udało się jej go znaleźć.

Boże to ty? - krzyczała do Radka.
Boże, już myślałam, że coś ci się stało - krzyczała zmartwiona.

 Ostatecznie misja zakończyła się sukcesem.

Było mi miło, że ona dla mnie przezwyciężyła swoje lęki. To tylko mnie utwierdziło w tym, że mam fantastyczną, odważną żonę - mówił na koniec Majdan.

Małgorzata Rozenek i Radosław MajdanMałgorzata Rozenek i Radosław Majdan x-news

MM

Gdzie rządzili ci dyktatorzy? Rozpoznasz po zdjęciu?
1/16Ten chłopak wyrośnie na krwawego przywódcę:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (10)
"Iron Majdan". Rozenek panicznie bała się tego zadania. Zostawiła Majdana, nie przestrzegła regulaminu i... otarła się o śmierć
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 20 razy 18

    Reżyser tego szlagierowego programu chyba nie trzeźwieje.

  • cucurucu

    Oceniono 15 razy 11

    Czy was juz calkiem popyerdolilo w tej redakcji?! Nie macie juz innych zajec jak relacjonowac takie gowno?

  • ztomek

    Oceniono 5 razy 3

    Żenua.
    Pierwszy raz czytam o polskim bechamie z pogoni :D :D :D :D i nastoletniej Victorii po 50-sce.
    Redakcjo. Opamiętajcie się.
    Szukam strony z której mogę poczytać o wiadomościach, bez takiego gów..na. Ktoś coś zaproponuje ???

  • Gość: Ejżja

    Oceniono 2 razy 2

    Przecież Małgosia go nie wyniosła tylko znalazła i razem wyszli. On miał polecenie czekać na nią.
    Nie wierzę też w to, że ona leżaĺa sobie na wodzie i SAMA tam czekała na Radka.
    Trudnosciami dla M w tym programie są przede wszystkim zle warunki... zimno, wietrznie, ciemno, ciasno, mokro lub brudno.... ale wszystko można przerwać i jest w ciągłym kontakcie z przewodnikami itp.

    Sam program jest ok i ludzie, którzy tam występują opowiadają o czyms ciekawym. Jednak emocje i groza są naciagane.
    A Radek zwykle jest radosny i cieszy go wszystko... jak na wycieczce. Ale da sie lubić.

  • Gość: Oko

    0

    Dialogi wyuczone na pamięć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX