'Sędzia Anna Maria Wesołowska' wraca po ośmiu latach. Zabraknie jednak popularnego prokuratora. Artur Ł. stracił uprawnienia za oszustwa swoich klientów

'Sędzia Anna Maria Wesołowska' była pierwszym polskim serialem paradokumentalnym typu court show. Dzięki udziałowi prawdziwych prawników format cieszył się ogromną popularnością. Wypromował też kilka nazwisk. Niestety, nie wszyscy wykorzystali swoje pięć minut sławy. Już jesienią program będzie emitowany po ośmiu latach przerwy na antenie TTV. Sprawdzamy, co słychać u jego największych gwiazd.
Artur Ł. Artur Ł. East News

Artur Ł.

Artur Ł. był jedną z największych gwiazd programu. W latach 2006-2011 grał agresywnego i złośliwego oskarżyciela, który z dużą pewnością siebie sugerował sędzi wysokie kary dla pozwanych. Często zdarzało się, że stawiał przed sądem niewinne osoby. Jednak w życiu prywatnym to on stanął po drugiej stronie.

Adwokat oszukiwał swoich klientów. Brał od nich pieniądze za prowadzenie spraw, których nigdy się nie podjął. Ł. zapłacił za to wysoką cenę. Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu nie miała skrupułów i wyrzuciła go z zawodu. Jednak to nie wszystko.

Artur Ł. Artur Ł. East News

Upadek gwiazdy

Jego sprawą zajął się też sad. Za przywłaszczanie pieniędzy klientów Artur Ł. w lipcu 2016 roku został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Były adwokat musiał też zwrócić pokrzywdzonym pieniądze.

Artur Ł. miał rok na zwrot trzem pokrzywdzonym przez niego osobom łącznie prawie 17,5 tys. zł - mówił wówczas w rozmowie z "Faktem" sędzia Marek Poteralski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Niestety, Ł. nie przejął się wyrokiem i nie zamierzał oddać pieniędzy. Kiedy wreszcie kurator sądowy wysłał do sądu wniosek o odwieszenie kary, sędzia zdecydował się wysłać prawnika za kraty. Co ciekawe, były adwokat nie pojawił się na rozprawie. Swoją nieobecność argumentował problemami zdrowotnymi. Ostatecznie sąd uchylił swoją decyzję i przełożył rozprawę na inny termin.

Jedno jest pewne, Artura Ł. na pewno nie zobaczymy w reaktywowanym programie.

Magdalena Wilk Magdalena Wilk East News

Magdalena Wilk

Magdalena Wilk grała w serialu od pierwszego odcinka. Była też najczęściej występującym w programie adwokatem. Prywatnie prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie. Jest też żoną Jacka Wilka, posła Konfederacji.

W trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego aktywnie wspierała swojego męża. Nagrała nawet żartobliwy spot, w którym naśladując graną przez siebie bohaterkę w "Sędzi Annie Marii Wesołowskiej", mówiła: "Wnoszę o skazanie Jacka Wilka na pięć lat ciężkich robót w Brukseli".

Jacek Wilk, Magdalena Wilk Jacek Wilk, Magdalena Wilk Facebook

Zabawna wpadka

Niestety, tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników pani adwokat zaliczyła wpadkę. Pierwsze dane mówiły, że Konfederacja przekroczyła próg wyborczy. Uradowana Magdalena Wilk opublikowała na Facebooku post, w którym poinformowała, że polityk zdobył mandat.

Kiedy następnego dnia okazało się, że jej mąż jednak zostaje w Polsce, adwokatka usunęła wpis, który był obiektem żartów internautów.

Paweł Sobczak Paweł Sobczak East News

Paweł Sobczak

W serialu zadebiutował w trzecim sezonie. Był drugim najczęściej występującym prokuratorem w programie "Sędzia Anna Maria Wesołowska". W odróżnieniu od Artura Ł. był niezwykle opanowany i unikał podczas rozpraw robienia show. Był chwalony za profesjonalizm i doskonałe przygotowanie merytoryczne. Prywatnie jest cenionym adwokatem, który uczestniczył m.in. w głośnym procesie tzw. "łódzkiej ośmiornicy".

'Sędzia Anna Maria Wesołowska' 'Sędzia Anna Maria Wesołowska' Screen z serialu

Anna Maria Wesołowska

Anna Maria Wesołowska była swego czasu jedną z największych gwiazd TVN. W popularnym programie grała samą siebie i ogłaszała wyroki w inscenizowanych procesach sądowych. To właśnie paradokument zapewnił jej ogromną rozpoznawalność. Mimo że emisja "Sędzi Anny Marii Wesołowskiej" zakończyła się osiem lat temu, prawniczka nie zrezygnowała z występów w telewizji.

W 2015 roku ponownie powróciła do TVN. Wcieliła się w postać mediatorki w produkcji "Wesołowska i Mediatorzy". Format oparty był na prawdziwych wydarzeniach. Wesołowska wraz z grupą młodych mediatorów rozwiązywała problemy w sposób mądry i sprawiedliwy. Program nie cieszył się jednak dużą popularnością.

Anna Maria Wesołowska Anna Maria Wesołowska Screen z TVN / X-News

Wzorowa babcia

65-latka regularnie gości też w studio "Dzień Dobry TVN". W 2018 roku Wesołowska przyszła do "śniadaniówki" ze swoimi dwiema wnuczkami: Emilią i Ulą. Jak się okazało, była gwiazda TVN jest bardzo aktywną babcią. Oprócz szycia na drutach i pieczenia ciast chętnie jeździ też na nartach.

Babcia kocha bezgranicznie, ale myślę, że refleksyjnie, mądrze. Bywa, że rodzice troszeczkę hodują dzieci (...), natomiast babcia widzi już w dziecku człowieka, który myśli, czuje, słyszy. Babcia przy dziecku głosu nie podnosi, bo to dziecko może przerazić (...). Dlatego ta miłość babcia jest najważniejsza na świecie - wyznała w 'Dzień Dobry TVN'.
Anna Maria Wesołowska Anna Maria Wesołowska Bartosz Krupa/ EAST NEWS

Bez zmian

Dziś Anna Maria Wesołowska ma 65 lat. Pani sędzia wciąż wygląda świetnie i niezmiennie  zachwyca szczupłą figurą. Jak widać, pozostała też wierna swoim charakterystycznej fryzurze - blond włosom i grzywce. Już wkrótce znowu będziemy mogli ją oglądać na małym ekranie. Cieszycie się z powrotu programu?

Więcej o:
Komentarze (49)
"Sędzia Anna Maria Wesołowska" wraca po ośmiu latach. Zabraknie jednak popularnego prokuratora. Artur Ł. stracił uprawnienia za oszustwa swoich klientów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: .

    Oceniono 37 razy 37

    Nie za oszustwa klientów (czyli oszustwa popełnione przez klientów), tylko za oszukiwanie klientów czy oszustwa na szkodę klientów.

  • Gość: gość

    Oceniono 36 razy 30

    "szycia na drutach"????

  • baxter21

    Oceniono 13 razy 11

    Jak kilka osób napisało tu w komentarzach - same błędy merytoryczne w tym pseudo artykule. Komuś mocno nie wyszło haha

  • Gość: sota

    Oceniono 11 razy 5

    A na NG czy Planet czy Discovery tyle ciekawych dokumentów! A tu same bzdury!

  • Gość: Róża

    Oceniono 3 razy 3

    A ja bardzo lubię oglądać "sędzie Anne Marie Wesołowską"☺ i nie prawdą jest ,że źle wygląda,wręcz przeciwnie- jest piękną kobietą A ci co hejtują najzwyczajniej w świecie jej zazdroszczą,że pomimo upływu tylu lat nic sie nie zmieniła.

  • mirmarko

    Oceniono 9 razy 3

    I dobrze, że wspomnianego prokuratora nie będzie. Był on najsłabszym ogniwem w tym zespole. Jego merytoryka uzasadniania swych delikatnie mówiąc teorii, to była żenada.

  • Gość: jj

    Oceniono 6 razy 2

    Te reżyserowane rozprawy nie mają nic wspólnego z prawdziwymi rozprawami,kto nie był w sądzie może myśleć że tak to wygląda.W sądzie jak się nie ma znajomości wszystko się przegrywa.Mój były mąż mundurowy znając sędziów wszystkie sprawy pokierował na swoją korzyść.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX