Najpierw rozstanie, teraz Tomasz i Hanna Lisowie sprzedają luksusową willę w Konstancinie. To istna perełka!

W styczniu tego roku pojawiła się zaskakująca informacja o tym, że Hanna i Tomasz Lisowie rozstają się. Ich małżeństwo trwało 10 lat. Przez ten czas zdążyli wziąć kredyt na kolejne 30, na zakup przepięknej willi w Konstancinie pod Warszawą. Miłość się skończyła, wspólne mieszkanie też, a więc przyszła i kolej na sprzedaż domu. Spójrzcie na niego - to istna perełka!
Hanna Lis i Tomasz Lis razem zamieszkali w grudniu 2006 roku w okazałej willi w Konstancinie pod Warszawą. Hanna Lis i Tomasz Lis razem zamieszkali w grudniu 2006 roku w okazałej willi w Konstancinie pod Warszawą. Kapif

Piękna willa pod Warszawą

Hanna Lis i Tomasz Lis zamieszkali razem w grudniu 2006 roku w okazałej willi w Konstancinie pod Warszawą. Na ten piękny dom wzięli kredyt na 30 lat.


Lisowie zamieszkali razem niedaleko domu, w którym wówczas mieszkała Kinga Rusin z córkami. Wówczas - około pocątku 2007 roku - można było przeczytać w brukowcach, że para zrobiła to tylko po to, aby Lisowie zamieszkali razem niedaleko domu, w którym wówczas mieszkała Kinga Rusin z córkami. Wówczas - około pocątku 2007 roku - można było przeczytać w brukowcach, że para zrobiła to tylko po to, aby "drażnić byłą żonę dziennikarza". Hanna Lis stanowczo zdementowała te plotki. Screen z Instagram.com/hanna_lis/

Dom niedaleko Kingi Rusin

Lisowie zamieszkali razem niedaleko domu, w którym wówczas mieszkała Kinga Rusin z córkami. Wtedy też (początek 2007 roku) pojawiła się informacja w mediach, że para zrobiła to tylko po to, aby "drażnić byłą żonę dziennikarza". Hanna Lis stanowczo dementowała te plotki.


'Konstancin to nie osiedle, a duża miejscowość pod Warszawą. Domy dzieli odległość kilku ładnych kilometrów. Jakby się tego nie naciągało, kilka kilometrów trudno podciągnąć pod definicję 'obok'. No ale chodziło o to, żeby znowu poszczuć' - mówiła w 'VIVIE!' rozmowie z Krystyną Pytlakowską. 'Konstancin to nie osiedle, a duża miejscowość pod Warszawą. Domy dzieli odległość kilku ładnych kilometrów. Jakby się tego nie naciągało, kilka kilometrów trudno podciągnąć pod definicję 'obok'. No ale chodziło o to, żeby znowu poszczuć' - mówiła w 'VIVIE!' rozmowie z Krystyną Pytlakowską. Screen z Instagram.com/hanna_lis/

Hanna Lis tłumaczy

'Konstancin to nie osiedle, a duża miejscowość pod Warszawą. Domy dzieli odległość kilku ładnych kilometrów. Jakby się tego nie naciągało, kilka kilometrów trudno podciągnąć pod definicję 'obok'. No ale chodziło o to, żeby znowu poszczuć' - mówiła wtedy Hanna Lis w 'VIVIE!' rozmowie z Krystyną Pytlakowską.

Dlaczego więc Tomasz Lis i wówczas jeszcze Hanna Smoktunowicz wybrali Konstancin? 'To chyba normalne, że człowiek kochający swoje córki i spędzający z nimi masę czasu nie chce mieszkać na drugim końcu miasta, kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt kilometrów od nich - o takich odległościach w Warszawie mówimy' - opowiadała dalej w tej samej rozmowie. Dlaczego więc Tomasz Lis i wówczas jeszcze Hanna Smoktunowicz wybrali Konstancin? 'To chyba normalne, że człowiek kochający swoje córki i spędzający z nimi masę czasu nie chce mieszkać na drugim końcu miasta, kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt kilometrów od nich - o takich odległościach w Warszawie mówimy' - opowiadała dalej w tej samej rozmowie. Screen z Instagram.com/hanna_lis/Fot. Zuza Krajewska/VIVA! 2009

Chcieli mieszkać blisko córek

Dlaczego więc Tomasz Lis i wówczas jeszcze Hanna Smoktunowicz wybrali Konstancin?

To chyba normalne, że człowiek kochający swoje córki i spędzający z nimi masę czasu nie chce mieszkać na drugim końcu miasta, kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt kilometrów od nich - o takich odległościach w Warszawie mówimy - opowiadała dalej w tej samej rozmowie Hanna Lis.
Na luksusowy dom w luksusowej miejscowości Lisowie musieli wziąć pożyczkę. Na luksusowy dom w luksusowej miejscowości Lisowie musieli wziąć pożyczkę. "Kupiliśmy go na kredyt, który będziemy spłacać przez 30 lat" - czytamy słowa Lis w cytowanym już wywiadzie. Screen z Player.pl

Kredyt na 30 lat

Na ten luksusowy dom w równie luksusowej miejscowości Lisowie musieli wziąć pożyczkę.

Kupiliśmy go na kredyt, który będziemy spłacać przez 30 lat - czytamy słowa Hanny Lis w cytowanym już wywiadzie.
Dom urządzono w pięknym stylu. Dominują jasne kolory. Biel stanowi tło dla luksusowych i stylowych dodatków w ciepłych odcieniach. Dom urządzono w pięknym stylu. Dominują jasne kolory. Biel stanowi tło dla luksusowych i stylowych dodatków w ciepłych odcieniach. Screen z Instagram.com/hanna_lis/

Piękne wnętrza

Dom urządzono w pięknym stylu. Dominują w nim jasne kolory. Biel stanowi tło dla luksusowych i stylowych dodatków w ciepłych odcieniach.

Hanna Lis przed przeprowadzką do Konstancina mieszkała w mieszkaniu na Powiślu. Jendak peryferia Warszawy rozkochały ją w sobie. Hanna Lis przed przeprowadzką do Konstancina mieszkała w mieszkaniu na Powiślu. Jendak peryferia Warszawy rozkochały ją w sobie. "Zawsze byłam człowiekiem miasta, ale chyba już dojrzewam do kawałka ogródka, trawy, drzew. Bo w rzeczywistości ja z tego miasta nie korzystam (...). Teraz potrzebuję głównie spokoju, ptaków ćwierkających za oknem, drzew i kwiatów" - mówiła Lis w "VIVIE!". Screen z Instagram.com/hanna_lis/Screen z Player.pl

Czemu właśnie Konstancin?

Hanna Lis przed przeprowadzką do Konstancina mieszkała na Powiślu. Jednak to peryferia Warszawy rozkochały ją w sobie.

Zawsze byłam człowiekiem miasta, ale chyba już dojrzewam do kawałka ogródka, trawy, drzew. Bo w rzeczywistości ja z tego miasta nie korzystam (...). Teraz potrzebuję głównie spokoju, ptaków ćwierkających za oknem, drzew i kwiatów - mówiła Lis w "VIVIE!".

Po rozstaniu Hanna Lis wróciła do mieszkania na warszawskim Powiślu.

Marzenie o kontakcie z naturą udało się zrealizować, bo dom Lisów otacza piękny i duży ogród. Marzenie o kontakcie z naturą udało się zrealizować, bo dom Lisów otacza piękny i duży ogród. Screen z Instagram.com/hanna_lis/Screen z Player.pl

Bliski kontakt z naturą

Marzenie o kontakcie z naturą udało się zrealizować, bo dom Lisów otacza piękny i duży ogród.

Hanna Lis spędza na okazałym tarasie i w ogrodzie dużo czasu, zwłaszcza w ciepłe miesiące. Beztroskimi chwilami w otoczeniu zieleni dziennikarka często dzieli się na Instagramie. Hanna Lis spędza na okazałym tarasie i w ogrodzie dużo czasu, zwłaszcza w ciepłe miesiące. Beztroskimi chwilami w otoczeniu zieleni dziennikarka często dzieli się na Instagramie. Screen z Instagram.com/hanna_lis/

Piękny, duży taras

Hanna Lis spędzała na tym okazałym tarasie i w ogrodzie dużo czasu, zwłaszcza w ciepłe miesiące. Beztroskimi chwilami w otoczeniu zieleni dziennikarka często dzieliła się na Instagramie.

W domu Hanny Lis nie brakuje też miejsca na realizacje pasji. Gotowanie i smakowanie to ogromne hobby dziennikarki, któremu oddaje się w sporej kuchni. A gra na perkusji? Ciekawe, czy to aby raczej nie jest hobby jej męża... W domu Hanny Lis nie brakuje też miejsca na realizacje pasji. Gotowanie i smakowanie to ogromne hobby dziennikarki, któremu oddaje się w sporej kuchni. A gra na perkusji? Ciekawe, czy to aby raczej nie jest hobby jej męża... Screen z Instagram.com/hanna_lis/

Dom pełen pasji

W domu Hanny Lis nie brakowało też miejsca na realizacje pasji. Gotowanie i smakowanie to ogromne hobby dziennikarki, którym mogła się oddawać w sporej kuchni. A gra na perkusji? Ciekawe, czy to aby raczej nie było hobby jej męża...

Hanna Lis, Łukasz Jemioł Hanna Lis, Łukasz Jemioł Instagram/hanna_lis

Piękna willa na sprzedaż

Nie chcą wynajmować, wolą sprzedać i mieć spokój. Hania wróciła do swojego starego mieszkania, a Tomek znajdzie sobie coś, jak już sprzedadzą dom. Przed nimi jednak jeszcze sporo formalności do załatwienia - zdradził informator tygodnika "Na żywo".
Więcej o:
Komentarze (118)
Najpierw rozstanie, teraz Tomasz i Hanna Lisowie sprzedają luksusową willę w Konstancinie. To istna perełka!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • june-of-44

    Oceniono 115 razy 83

    Minęło 10 lat...i po miłości ani śladu....dom na sprzedaż......żałosne to....

  • elenem

    Oceniono 82 razy 72

    Cóż.... bywa. Samo zycie. W tych czasach zakładanie, ze małżeństwo przetrwa 30 lat, to spore ryzyko.... kredytowe.
    Ja bym nie ryzykowała. Sa mniejsze domy i mieszkania, bardziej przytulne. :)

  • Oceniono 67 razy 43

    Skończyła się kasa z lukratywnych kontraktów w TVP, skończyło się wielkie, gazetowe uczucie. ;)

  • patatajmiauhau

    Oceniono 89 razy 43

    Czyje te takie straszne racice na jednym ze zdjęć, aż strach pomyśleć, a jak to ponura żniwiarka ? Brrrr !!!

  • krzywelustro

    Oceniono 53 razy 37

    Jedyną wygraną tego pokracznego przekładańca dla ubogich jest Kinga Rusin. A wydawało się, że ona właśnie jest największą jego ofiarą.

  • wawiak57

    Oceniono 49 razy 35

    Problemem tego typu nieruchomości jest wielkość działki. Jeśli stawiamy rezydencje, to ma stać na hektarach, a nie żeby sąsiad zaglądał prze płot. Ale do tego trzeba mieć głowę i poczucie smaku.

  • 111artur

    Oceniono 46 razy 34

    Halluksy są, a dom?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX