Witold Pyrkosz był duszą towarzystwa. 'Lubił dowcipy erotyczne'. Nawet o żonie mówił... 'Najpiękniejszy biust na świecie' [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

W wieku 90 lat odszedł Witold Pyrkosz. Był niekwestionowaną legendą kina, ale też środowiska twórców filmowych. Uwielbiano go za jego serdeczność, życzliwość i poczucie humoru. Był duszą towarzystwa, tryskał wigorem i zarażał dobrym nastrojem. Widać to nawet zdjęciach. Wybraliśmy nasze ulubione. Takiego chcemy go zapamiętać.
W wieku 90 lat odszedł Witold Pyrkosz. Był niekwestionowaną legendą kina, ale też środowiska twórców filmowych. Uwielbiano go za jego serdeczność, życzliwość i poczucie humoru. Był duszą towarzystwa, tryskał wigorem i zarażał dobrym nastrojem. Widać to nawet zdjęciach. Wybraliśmy nasze ulubione. Takiego chcemy go zapamiętać. W wieku 90 lat odszedł Witold Pyrkosz. Był niekwestionowaną legendą kina, ale też środowiska twórców filmowych. Uwielbiano go za jego serdeczność, życzliwość i poczucie humoru. Był duszą towarzystwa, tryskał wigorem i zarażał dobrym nastrojem. Widać to nawet zdjęciach. Wybraliśmy nasze ulubione. Takiego chcemy go zapamiętać. Akpa/EN
'Taki zostaniesz na zawsze w moim sercu i pamięci. Uśmiechnięty, szczęśliwy, pełen energii' - pisała po śmierci Witolda Pyrkosza Małgorzata Kożuchowska. Razem pracowali przez 11 lat w serialu 'M jak miłość'. Był najbardziej szanowaną osobą na planie. 'To legenda' - mówił o nim Robert Moskwa w 'Kulisach' serialu. 'Taki zostaniesz na zawsze w moim sercu i pamięci. Uśmiechnięty, szczęśliwy, pełen energii' - pisała po śmierci Witolda Pyrkosza Małgorzata Kożuchowska. Razem pracowali przez 11 lat w serialu 'M jak miłość'. Był najbardziej szanowaną osobą na planie. 'To legenda' - mówił o nim Robert Moskwa w 'Kulisach' serialu. Akpa
'To człowiek, który nigdy nie narzeka. Jemu nigdy nie za gorąco, nie za długo. Biorąc życie takim, jakie jest i układając sobie wszystko w głowie, żyje się te 90 lat' - mówiła w dniu urodzin Pyrkosza jego serialowa żona i serdeczna przyjaciółka aktorka Teresa Lipowska. 'To człowiek, który nigdy nie narzeka. Jemu nigdy nie za gorąco, nie za długo. Biorąc życie takim, jakie jest i układając sobie wszystko w głowie, żyje się te 90 lat' - mówiła w dniu urodzin Pyrkosza jego serialowa żona i serdeczna przyjaciółka aktorka Teresa Lipowska. Kapif
Dorobek aktorski Witolda Pyrkosza jest imponujący, jednak zawsze zarówno dla jego bliskich, jak i współpracowników, pierwszym skojarzeniem z jego nazwiskiem jest 'poczucie humoru'. Faktycznie aktor rzadko zachowywał powagę. 'Ciągle zachowuje dystans w stosunku do siebie, nie stwarza dystansu w stosunku do innych' - mówił Robert Moskwa o Pyrkoszu w filmie z imprezy urodzinowej aktora na planie serialu. Dorobek aktorski Witolda Pyrkosza jest imponujący, jednak zawsze zarówno dla jego bliskich, jak i współpracowników, pierwszym skojarzeniem z jego nazwiskiem jest 'poczucie humoru'. Faktycznie aktor rzadko zachowywał powagę. 'Ciągle zachowuje dystans w stosunku do siebie, nie stwarza dystansu w stosunku do innych' - mówił Robert Moskwa o Pyrkoszu w filmie z imprezy urodzinowej aktora na planie serialu. Kapif
'Witek jest na co dzień bardzo dowcipny, bardzo lubi dowcipy erotyczne' - mówiła w 'Kulisach M jak miłość' o Pyrkoszu Krystyna Lewińska, reżyser serialu. 'Witek jest na co dzień bardzo dowcipny, bardzo lubi dowcipy erotyczne' - mówiła w 'Kulisach M jak miłość' o Pyrkoszu Krystyna Lewińska, reżyser serialu. Kapif
'To niesamowita postać. Człowiek z ogromnym poczuciem humoru, ale kiedy trzeba, potrafi się też wzruszyć. To jest wzór dla nasz wszystkich' - mówił Marcin Mroczek o Witoldzie Pyrkoszu w 'Kulisach M jak miłość'. 'To niesamowita postać. Człowiek z ogromnym poczuciem humoru, ale kiedy trzeba, potrafi się też wzruszyć. To jest wzór dla nasz wszystkich' - mówił Marcin Mroczek o Witoldzie Pyrkoszu w 'Kulisach M jak miłość'. KAPIF.pl
Miłością życia Witolda Pyrkosza była jego druga żona, Krystyna. Gdy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 1962 roku zobaczył 17-letnią brunetkę w Hotelu Francuskim w Krakowie (w tym samym miejscu wyprawili potem wesele), zakochał się od pierwszego wejrzenia: 'Piękna, biust solidna czwórka, długie czarne włosy. Miała 17 lat, ja 36. Nie była sama, przyszła z kolegami. Dosiadłem się do jej stolika. Niedługo miał być sylwester, chciałem ją zaprosić, ale ona już się z kimś umówiła. Ale tak ją potem mordowałem telefonami, że w końcu się zgodziła' - wspominał Pyrkosz w rozmowie z 'SE'.
Pyrkosz sam przyznaje, że bywał o ukochaną piekielnie zazdrosny: 'Proszę pani, ona miała najpiękniejszy biust na świecie. Taki, że jak w hotelu 'Feniks' w Krakowie stawaliśmy przy barze, biust opierał się o bar, a ręce wszystkich facetów natychmiast wyciągały się w kierunku tego pięknego dekoltu. Oczywiście wszczynała się awantura, a kończyło się bijatyką' - wspominał w rozmowie z Echodnia.eu. Miłością życia Witolda Pyrkosza była jego druga żona, Krystyna. Gdy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 1962 roku zobaczył 17-letnią brunetkę w Hotelu Francuskim w Krakowie (w tym samym miejscu wyprawili potem wesele), zakochał się od pierwszego wejrzenia: 'Piękna, biust solidna czwórka, długie czarne włosy. Miała 17 lat, ja 36. Nie była sama, przyszła z kolegami. Dosiadłem się do jej stolika. Niedługo miał być sylwester, chciałem ją zaprosić, ale ona już się z kimś umówiła. Ale tak ją potem mordowałem telefonami, że w końcu się zgodziła' - wspominał Pyrkosz w rozmowie z 'SE'. Pyrkosz sam przyznaje, że bywał o ukochaną piekielnie zazdrosny: 'Proszę pani, ona miała najpiękniejszy biust na świecie. Taki, że jak w hotelu 'Feniks' w Krakowie stawaliśmy przy barze, biust opierał się o bar, a ręce wszystkich facetów natychmiast wyciągały się w kierunku tego pięknego dekoltu. Oczywiście wszczynała się awantura, a kończyło się bijatyką' - wspominał w rozmowie z Echodnia.eu. EN/Kapif
Witold Pyrkosz wcześniej związany był z Ewą Bilewską, z którą miał syna Pawła. Z drugą żoną doczekali się dwojga dzieci i pięcioro wnuczek. Jak wyznał w rozmowie z pismem 'Świat i Ludzie', bardzo chciał doczekać wnuka - 'Nie tracę nadziei, że w rodzinie pojawi się chłopak. To moje ciche marzenie... Szkoda, żeby ród Pyrkoszów wyginął'. Witold Pyrkosz wcześniej związany był z Ewą Bilewską, z którą miał syna Pawła. Z drugą żoną doczekali się dwojga dzieci i pięcioro wnuczek. Jak wyznał w rozmowie z pismem 'Świat i Ludzie', bardzo chciał doczekać wnuka - 'Nie tracę nadziei, że w rodzinie pojawi się chłopak. To moje ciche marzenie... Szkoda, żeby ród Pyrkoszów wyginął'. Kapif
Witold Pyrkosz poznał swoją żonę Krystynę, gdy ta była jeszcze niepełnoletnia. Aktor postawił ukochanej warunek, że nie pobiorą się, jeśli nie zda matury. Ta maturę zdała, ale nie chciała afiszować się ze związkiem. 'Krystyna początkowo ukrywała mnie przed teściową. Bała się jej reakcji, bo przecież byłem o 19 lat starszy! Ale kiedy teściowa mnie już poznała, to Krysia nawet o nasze relacje zaczęła być zazdrosna. 'Ty się powinieneś ożenić z mamą, a nie ze mną' - mówiła - czytamy w 'SE'. Witold Pyrkosz poznał swoją żonę Krystynę, gdy ta była jeszcze niepełnoletnia. Aktor postawił ukochanej warunek, że nie pobiorą się, jeśli nie zda matury. Ta maturę zdała, ale nie chciała afiszować się ze związkiem. 'Krystyna początkowo ukrywała mnie przed teściową. Bała się jej reakcji, bo przecież byłem o 19 lat starszy! Ale kiedy teściowa mnie już poznała, to Krysia nawet o nasze relacje zaczęła być zazdrosna. 'Ty się powinieneś ożenić z mamą, a nie ze mną' - mówiła - czytamy w 'SE'. Kapif/Akpa
Witold Pyrkosz i jego żona Krystyna mieli dwoje dzieci: Witolda (na zdjęciu) i Katarzynę. Mieszkali w domu w podwarszawskim Piasecznie. Byli małżeństwem 53 lata. Krystyna Pyrkosz nie ukrywała, że serialowy Lucjan bardzo różni się od prawdziwego Witolda Pyrkosza: 'Oglądam ten serial i myślę: 'Jaki ten Lucjan dobry, jaki miły, jaki spokojny...'. Szkoda, że Witek nie przypomina go w naszym codziennym życiu' - mówiła Krystyna Pyrkosz w rozmowie z tygodnikiem 'Świat i Ludzie'. Witold Pyrkosz i jego żona Krystyna mieli dwoje dzieci: Witolda (na zdjęciu) i Katarzynę. Mieszkali w domu w podwarszawskim Piasecznie. Byli małżeństwem 53 lata. Krystyna Pyrkosz nie ukrywała, że serialowy Lucjan bardzo różni się od prawdziwego Witolda Pyrkosza: 'Oglądam ten serial i myślę: 'Jaki ten Lucjan dobry, jaki miły, jaki spokojny...'. Szkoda, że Witek nie przypomina go w naszym codziennym życiu' - mówiła Krystyna Pyrkosz w rozmowie z tygodnikiem 'Świat i Ludzie'. SZYMANSKI/REPORTER/EN
Witold Pyrkosz ma na swoim koncie ponad 120 ról filmowych i serialowych oraz niezliczone kreacje teatralne na najlepszych scenach w Polsce. Za swój dorobek odznaczono go: Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury oraz Złotym Medalem 'Zasłużony Kulturze Gloria Artis'.
Witold Pyrkosz ma na swoim koncie ponad 120 ról filmowych i serialowych oraz niezliczone kreacje teatralne na najlepszych scenach w Polsce. Za swój dorobek odznaczono go: Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury oraz Złotym Medalem 'Zasłużony Kulturze Gloria Artis'. Kapif/Akpa
Witold Pyrkosz do końca swoich dni pozostawał aktywny zawodowo i towarzysko, mimo że jego stan zdrowia pogarszał. Nie tracił jednak poczucia humoru 'Gdyby nie to, że czas odejść niedługo, pociągnąłbym jeszcze z 50 tych dniówek' - żartował w 'Kulisach M jak miłość' Witold Pyrkosz do końca swoich dni pozostawał aktywny zawodowo i towarzysko, mimo że jego stan zdrowia pogarszał. Nie tracił jednak poczucia humoru 'Gdyby nie to, że czas odejść niedługo, pociągnąłbym jeszcze z 50 tych dniówek' - żartował w 'Kulisach M jak miłość' EN
Więcej o:
Komentarze (17)
Witold Pyrkosz był duszą towarzystwa. 'Lubił dowcipy erotyczne'. Nawet o żonie mówił... 'Najpiękniejszy biust na świecie' [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: popek

    Oceniono 14 razy -2

    A może tak wypowiedzą się dzieci z pierwszego małżeństwa ,które całkowicie odrzucił.

  • Gość: gosciowa

    Oceniono 2 razy 0

    no i ch uj z nim... stary pokrecony , koslawy dziad...
    ps. graja to aktorzy..ok. a ten obrzydliwy dziad tylko siedzial na stolku w kuchni i wystepowal...ok. wystepowal w tasiemcu!!!

  • Gość: jolka

    Oceniono 3 razy 1

    Wspaniali ludzie odchodzą ale po takich wybitnościach pozostaje pamięć na bardzo długo.
    Wspaniały aktor potrafił zagrać każdą rolę, rozbójnika,pijaka itd.a na koniec bardzo troskliwego dziadka.Pokój jego duszy.

  • shago

    Oceniono 2 razy 2

    Kapralu Wichura, cześć Twojej pamięci!!!!!

  • zawszezprl

    Oceniono 4 razy 2

    Znałem Go osobiście. Mieszkał wtedy we Wrocławiu przy ulicy Świerczewskiego. Nawet wódkę z nim piłem u Niego w domu. To był rok 69-70.

  • mreck

    Oceniono 4 razy 4

    Duńczyk. Jeden Szopenfeldziarz już tam jest.

  • Gość: jadwiga

    Oceniono 5 razy 5

    LUCUS SPIJ SPOKOJNIE

  • tom-mat55

    Oceniono 6 razy 6

    Kiedy odchodzą piękni ludzie to ubożeje dusza pozostałych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX