Miał trzy żony, romans z Rodowicz, a 'kobietę, która na niego zasługiwała' znalazł dopiero po 50-tce. Pierwszy amant PRL-u kończy dziś 70 lat

W Kmicicu z 'Potopu' przez lata kochało się pół Polski. Daniel Olbrychski cieszył się wielkim powodzeniem, a jego historii miłosnych wystarczyłoby na co najmniej kilka scenariuszy filmowych. Legendarny aktor kończy dziś 70 lat.
Rafał Olbrychski, Monika Dzienisiewicz Rafał Olbrychski, Monika Dzienisiewicz Narodowe Archiwum Cyfrowe/East News

Pierwsza miłość

Aktorkę Monikę Dzienisiewicz poznał jako wschodząca gwiazda polskiego kina. Wspólna pasja doprowadziła ich przez ołtarz - Olbrychski pierwszy raz ożenił się jako 22-letni chłopak. Cztery lata później, w 1971 roku, na świat przyszedł ich syn, Rafał.

Rafał OlbrychskiKAPiF

Olbrychski z Dzienisiewicz rozwiódł się po dziesięciu latach, ale w ich małżeństwie zaczęło się źle układać już dużo wcześniej. W życiu gwiazdora pojawiła się inna kobieta.

Agata Strzepek, Rafal Olbrychski, Monika Dzienisiewicz, Daniel OlbrychskiEast News

Daniel OlbrychskiPHOTO: POLFILM/EAST NEWS

Maryla Rodowicz, Daniel Olbrychski Maryla Rodowicz, Daniel Olbrychski East News

Najgłośniejszy romans PRL-u

Rodowicz i Olbrychski zaczęli flirtować w grudniu 1973 roku, kiedy aktor wciąż był formalnie związany z Dzienisiewicz. Artystyczne dusze połączył bardzo żarliwy płomień namiętnej i burzliwej miłości.

Byliśmy szaleni - opowiadała Rodowicz na benefisie Daniela Olbrychskiego. - Potrafiliśmy przez dwa dni jechać konno, wierzchem z Warszawy do Drohiczyna, rodzinnego miasteczka Daniela. 120 km w jedną stronę! I z powrotem też! Zajęło nam to dwa dni przez pola i lasy, spaliśmy na jakimś sianie, wpadaliśmy do knajp po drodze jak do jakichś salonów na Dzikim Zachodzie, przytraczając konie obok przystanków PKS-u. A to wszystko w przaśnym PRL-u...

Maryla Rodowicz, Daniel Olbrychski

Screen z Youtube.com

Daniel OlbrychskiPHOTO: EAST NEWS/POLFILM

Daniel Olbrychski, Maryla Rodowicz Daniel Olbrychski, Maryla Rodowicz East News/Agencja Gazeta

Najgłośniejszy romans PRL-u

W opublikowanej w zeszłym roku biografii piosenkarki ("Mariola. Życie Marii Antoniny"), dowiadujemy się, że związek skrywał pewną tajemnicę. Opowiedział o niej sam Olbrychski.

Chcieliśmy mieć dzieci. Niestety Maryla poroniła. Za dużo pracowała, nie umiała się ochronić. Może potem wyciągnęła z tego wnioski, bo urodziła Krzysztofowi Jasińskiemu fantastyczną pareczkę: Jasia i Kaśkę. Wydaje mi się, że to są bardzo udane dzieci. Byłem przekonany, że to jest na całe życie. Tylko w pewnym momencie zacząłem nie wytrzymywać tych ciągłych wyjazdów i powiedziałem jej o tym. Ale Maryla nie potrafiła bez tego żyć, to było dla niej bardzo ważne. I słusznie, bo udowodniła przez kilkadziesiąt lat fantastycznej, nigdy nieopadającej kariery, że jest królową.

Maryla Rodowicz

East News

50-te urodziny Daniela Olbrychskiego 50-te urodziny Daniela Olbrychskiego East News

Rozstanie z Rodowicz

Związek Rodowicz i Olbrychskiego przetrwał trzy lata. Kolejny kryzys okazał się być tym ostatnim.

Kolacje w SPATIF-ie, samotne powroty do domu. Pamiętam, jak na tego Szucha się wlokłem. Czułem, że coś jest niedobrze, coś zaczęło pękać. Trasy się przedłużały, wieczory w SPATiF-ie zaczęły być nieznośne.

Ostatecznie to Rodowicz zakończyła romans. Wyprowadzka Olbrychskiego ze wspólnego mieszkania dla obojga kochanków było trudnym przeżyciem.

Pakowałem swoje rzeczy do jednej walizeczki. Biorę skarpetkę, a Maryla łapie za tę skarpetkę i nie chce puścić. Musiałem jej palce odginać. Żal jej było, że coś się kończy. Nie powiedziała: "Zostań! Nie odchodź! Nie, tylko trzymała jedną rączkę za skarpetkę, a ja jej palec po palcu odginałęm i tak się spakowałem i wyprowadziłem do Grand Hotelu.

Maryla Rodowicz, Daniel Olbrychski ZENON ZYBURTOWICZ / EAST NEWS


Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski East News

Przyjaźń z Rodowicz

Mimo burzliwych okoliczności rozstania, udało im się zbudować przyjacielskie relacje i utrzymać je do dziś. Parą byli ponad czterdzieści lat temu, ale Olbrychski wciąż mówi o byłej miłości z ogromnym sentymentem.

Myślałem, że to będzie miłość na całe życie. Mam wiele ciepłych wspomnień z tamtych lat, ale też trochę bolesnych, bo to przecież Maryla ode mnie odeszła - mówił aktor w "Party".

O tym, że byli kochankowie nie żywą do siebie urazy i mają dobre stosunki świadczyć może fakt, że Rodowicz w 2009 roku dała się namówić na gościnny występ na płycie syna Olbrychskiego, Rafała. Wspólny utwór artystów nosi tytuł "Gdy się znajduje przyjaciela".

Zuzanna Lapicka, Daniel-Olbrychski i córka Weronika Zuzanna Lapicka, Daniel-Olbrychski i córka Weronika East News

Druga żona

Niepowodzenia w życiu uczuciowym nie odebrały aktorowi wiary w miłość ani instytucję małżeństwa. Rozwód z Dzienisiewicz dostał dopiero w 1977 roku, już po rozstaniu z Rodowicz (aktorka przyznała później, że nie spieszyła się z formalnym zakończeniem związku, by "zrobić na złość" niewiernemu mężowi). Kolejny raz ożenił się już rok później. Jego wybranką została Zuzanna Łapicka, córka Andrzeja Łapickiego. Na papierze - kandydatka idealna - ładna, inteligentna pochodząca z dobrej aktorskiej rodziny.

I tym razem uczucie nie przetrwało próby czasu. Zanim jednak to się stało, w 1982 roku na świat przyszło drugiego dziecko aktora, córka Weronika. Mimo rozstania, Olbrychski utrzymuje przyjacielskie relacje z byłą żoną. Na zdjęciu poniżej widzimy aktora z córką:

Weronika Olbrychska, Daniel Olbrychski.

KAPIF

Daniel Olbrychski i Barbara Sukowa Daniel Olbrychski i Barbara Sukowa Mat.promocyjne

Romans z niemiecką aktorką

Uczucie łączące Olbrychskiego z Łapicką nie wypaliło się jednak w sposób do końca samoistny. Aktor ponownie wdał się w romans z inną kobietą. Tym razem padło na koleżankę z planu filmu "Róża Luksemburg". Niemiecka aktorka Barbara Sukowa urodziła mu trzecie dziecko, syna Victora. Płomienny romans skończył się, zanim na dobre  się zaczął, ale tym razem Olbrychski nie zyskał kolejnej serdecznej przyjaciółki. Była kochanka sprzeciwiała się jego kontaktom z synem. Olbrychski pisał do niego listy, ale do oficjalnego spotkania doszło dopiero w 2008 roku, kiedy chłopak miał już 20 lat.

Olbrychscy/Forum

Olbrychscy/Forum

Daniel Olbrychski, Krystyna Demska Daniel Olbrychski, Krystyna Demska Kapif

Trzecia żona

Z kolejnym małżeństwem Olbrychski tym razem poczekał zdecydowanie dłużej. Trzeci raz na ślubnym kobiercu stanął w 2003 roku. Ożenił się ze swoją agentką, Krystyną Demską. Tym razem nie był to nagły wybuch namiętności, a powoli dojrzewające uczucie.

Pierwszy raz rozmawiałam z Danielem, kiedy byłam jeszcze w szkole podstawowej. On oczywiście nie mógł tego pamiętać. Ja pamiętam. Pamiętam też, że nałogowo chodziłam do kina na "Małżeństwo z rozsądku", a Monice Dzienisiewicz na ich ślubnym zdjęciu w gazetkach PAP-u domalowywałam wąsy i czarne okulary - wspominała Demska na łamach "VIVY!".

Do ponownego spotkania doszło wiele lat później.

W marcu 1988 roku Agnieszka Osiecka przedstawiła nas sobie, mówiąc: Daniel jeszcze nie spotkał kobiety, która by na niego zasługiwała. Zastanowiło mnie to. Minęło jeszcze pięć lat. Był 13 marca 1993 roku, moje imieniny. Do klubu Związków Twórczych we Wrocławiu przyszłam z tłumem moich imieninowych gości. Nie było miejsc przy stolikach. Tylko jedno było wolne, obok Daniela. Zaprosił mnie: "Niech pani usiądzie". Byliśmy jeszcze na "pan" i "pani" - zdradziła.

Daniel Olbrychski był pod wrażeniem pracy Krystyny i od razu zapragnął, aby agentka zaopiekowała się także jego karierą. Wspólna praca: produkcja spektaklu, pisanie razem książki, zbliżyła do siebie parę. Niebawem pojawiło się uczucie i to tak silne, że dziś nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Jak powiedziała dziennikarka "VIVY!":

On bez Ciebie czuje się jak bez ręki.

Demska-Olbrychska szybko jednak odpowiedziała:

Tak, ale tylko bez jednej...

daniel olbrychski

Kapif

Więcej o:
Komentarze (40)
Miał trzy żony, romans z Rodowicz, a 'kobietę, która na niego zasługiwała' znalazł dopiero po 50-tce. Pierwszy amant PRL-u kończy dziś 70 lat
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Natalia Natalie

    Oceniono 190 razy 150

    Kmicic z "Pana Wołodyjowskiego"?
    Boże widzisz i nie grzmisz.
    KMICIC - POTOP
    PAN WOŁODYJOWSKI - AZJA!

    ŻAŁOSNE NAPRAWDE ŻAŁOSNE.

  • lenore

    Oceniono 113 razy 53

    Jego od poczatku media kreowaly na amanta, ale Polkom wydawal sie brzydki do tego stopnia,ze byl jeden wielki skandal i protesty jak sie okazalo,ze mial grac Kmicica.

  • mary34

    Oceniono 76 razy 52

    ta ostatnia kobieta wypowiadala sie o nim "menda"...na taka zasluguje?

  • o.rety

    Oceniono 71 razy 37

    Takich amantów było w PRLu przynajmniej kilku.

  • vahoo

    Oceniono 121 razy 37

    Sorry, to ten pan ma 70 lat? Myslałam, że dużo więcej!!
    Ale oczywiście stu lat życzę i lepszych ról, bo ostatnio ....słyszę, zatrudnił się w Klanie. A taki kozak był, popatrz pan.

  • browaryr

    Oceniono 66 razy 32

    ten to sie "oheblował" przez życie...

  • Basia Melcer

    Oceniono 78 razy 28

    zona mówiła,że taki rozchwytywany .ze tyle propozycji,ze się nie wyrabia ;patrzę a wielki Azja w Klanie na dziesiątym planie.No cóż raz Brandżelina a raz Grażyna

  • malfleur

    Oceniono 57 razy 17

    Polskie piekło. Wyciek jadu i szlamu. Wynika pewnie z czystej niepohamowanej zawiści. Wstyd!

  • dzidka17

    Oceniono 38 razy 14

    hahaha, jaki amant???! Brzydki, obleśny ryże włosy,blada cera , głos nosowy ...nieestetyczny i na dodatek bufonisty typ .Nigdy mi się nie podobał jako mężczyzna.
    Przyznam talent ma i to wszystko . Na wygląd starca zapracował sobie "niehigienicznym" trybem życia. Wygląda na faceta grupo po 80tce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX